Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 21-01-2018, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

U nas w końcu zima ... U nas w końcu zima ...

Lodowy wicemistrz świata!

 
Elbląg, Lodowy wicemistrz świata! Marcin Trudnowski przy basenie, urządzonym na jeziorze w Burghausen (fot. nadesłane)
Rek

Elblążanin Marcin Trudnowski został wicemistrzem świata w pływaniu lodowym w swojej kategorii wiekowej! Zawody odbyły się na jeziorze w niemieckim Burghausen.

W mistrzostwach wystartowało około 300 zawodników z 26 krajów, wśród nich siedmiu Polaków. 45-letni elblążanin Marcin Trudnowski na koronnym dystansie 1000 metrów w lodowatej wodzie osiągnął najlepszy czas z polskich reprezentantów (poniżej 15 minut).
     - To niesamowita przygoda znaleźć się w takim miejscu, w takim gronie - z ludźmi, których łączy ta sama - wyjątkowa ekstremalna pasja. Rywalizacja jest tylko na torze. Wcześniej i później wszyscy sobie pomagają, bo wszyscy wiedzą, z czym się zmagamy, jak paskudne jest wychodzenie w hipotermii – mówił na gorąco Marcin Trudnowski. - To niesamowite, gdy mistrz świata dziękuje wszystkim pływakom, bo wie, że nie ma mistrza bez nawet ostatniego zawodnika, wszyscy są ważni… Piękne chwile i łzy w oczach… I jeszcze jedno - to niesamowite uczucie trzymać Polską flagę na rozpoczęciu mistrzostw świata! Czad!

  (fot. nadesłane) (fot. nadesłane)


     Jak ekstremalne są to zawody (woda ma temperaturę kilku stopni, zawodnicy startują jedynie w kąpielówkach, czepkach i okularkach) świadczą wrażenia Marcin Trudnowskiego tuż po przepłynięciu 1000 metrów. - Zupełnie się pogubiłem w liczeniu basenów. Byłem przekonany, że jeszcze ok. 300 m czyli 12 długości do końca, więc jeszcze nie podkręcałem tempa, bojąc się, czy wytrzymam do końca. A tu patrzę na sędziego i widzę cyfrę 3. Czyli przepłynąłem na tor nr 3, bo przecież byłem na szóstym… Ale czemu słyszę gwizdek? Sygnał, że ostatnie 50 metrów? Rany boskie, to finisz! To gazu! Takie to rzeczy dziwne dzieją się w mocno schłodzonej głowie – pisał na swoim fan page’u na Facebooku, jak już doszedł do siebie po zawodach.
     W swojej kategorii wiekowej Marcin Trudnowski został wicemistrzem świata! Czas 14 minut i 42 sekundy dał mu 13. miejsce w klasyfikacji open. Był najlepszym polskim reprezentantem. 
     

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama