Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-04-2018, imieniny Łukasza, Leona
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Ludzie z żelaza opanowali Elbląg

Rek

Łukasz Kalaszczyński z Płocka na 1/4 Ironman, Michał Ceklarz z Gdyni - na 1/8 Ironman - to zwycięzcy finału Garmin Iron Triathlon, który odbył się w Elblągu. Na starcie zameldowała się czołówka polskich triathlonistów. Nie zawiedli też kibice, którzy dopingowali zawodnikow na niemal całej trasie. A szybka trasa pozwalała zawodnikom powalczyć o poprawienie rekordów życiowych. Zobacz galerię ponad stu zdjęć! A także film Telewizji Elbląskiej.

Ponad 600 zawodników zameldowało się na starcie finałowych zawodów z cyklu Garmin Iron Triathlon w Elblągu. Warto zwrócić uwagę, że wśród nich było aż 120 elblążan. Oprócz zawodowców, którzy walczyli o miejsca na podium i nagrody, zwracała uwagę olbrzymia ilość amatorów.  - Mam 63 lata, to jest mój pierwszy triathlon po dwóch latach przerwy spowodowanej kontuzją, dlatego start traktuję „lajtowo”. Chcę przede wszystkim ukończyć zawody – mówił przed biegiem Andrzej Nowak z Warszawy, który wystartował na dystansie 1/8 Ironman.
     Jako pierwsi wystartowali zawodnicy na 1/8 Ironman. Najszybsi wyszli z wody po niespełna siedmiu minutach. - Trzeba uważać, żeby na zmianach nie stracić dużo czasu – Andrzej Nowak dzielił się radą.
     Strefa zmian była usytuowana na bulwarze Zygmunta Augusta. Pozwalało to licznie zgromadzonej publiczności obserwować kulisy tych emocjonujących zawodów. Podobnie jak w 1/8 tak i na dystansie 1/4 Ironman etap pływacki wyłonił czołówkę, która walczyła o miejsca na podium. - Woda jest dużo cieplejsza niż myślałem. A to że z powrotem płynęliśmy pod prąd nie miało znaczenia – Maciej Mienik z Elbląga, który startował w sztafecie na dystansie 1/4 Ironman, dzielił się wrażeniami po wyjściu z wody.
     Pierwsi zawodnicy na dystansie 1/4 Ironman z wody wyszli po kilkunastu minutach. To była ścisła polska czołówka. Wśród nich elblążanin Robert Karaś, który start w dzisiejszych zawodach potraktował jako jeden z ostatnich treningów przed Mistrzostwami Europy w Ironmanie (na pełnym dystansie) w Poznaniu, które odbędą się w przyszłym tygodniu. - Jeszcze nie biegłem na 100 procent, skupiłem się na ćwiczeniu zmian i żywienia – zdradził Robert Karaś.
     Po wyjściu z wody zawodników czekał wyścig kolarski do Kamionka Wielkiego i z powrotem. Trasa ładna, szybka. Największą trudność amatorom sprawiła kilkadziesiąt metrów kostki brukowej od końca bulwaru do Bramy Targowej. Trzeba pamiętać, że zawodnicy nie mogli „jechać na kole”. Pomiędzy rowerami musiał być odstęp siedmiu metrów, a wyprzedzać można było w odległości dwóch metrów.
     A na końcu bieg po starówce. Trasa była tak zlokalizowana, że kibice cały czas widzieli biegnących zawodników i mogli obserwować emocjonującą rywalizację. Ostatecznie na dystansie 1/4 Ironmana pierwszy na mecie zameldował się Łukasz Kalaszczyński z Płocka z czasem 01:54:38.  - Cieszę się, że wygrałem. Wypełniłem swoje założenia, które miałem przed zawodami. Wiedziałem, że stracę na pływaniu, dlatego chciałem dojechać do nich na rowerze, a z czołówki to teoretycznie byłem najlepszym biegaczem – mówił Łukasz Kalaszczyński bezpośrednio po ukończeniu zawodów. Warto zwrócić uwagę, że zwycięzca z Elbląga z tyłu zostawił swoich konkurentów także w zawodach cyklu Garmin Iron Triathlon w Piasecznie, Ślesinie i Radkowie. Co oznacza, że wygrał również klasyfikację generalną.
     Mimo treningowego tempa elblążanin Robert Karaś uplasował się na szóstym miejscu, w czołówce znaleźli się jeszcze dwaj elblążanie: Michał Majka był dziewiąty, a Krzysztof Kluge uplasował się pozycję niżej.
     Na dystansie 1/8 Ironmana pierwszy zameldował się niepozorny zawodnik z Gdyni Michał Ceklarz z czasem 01:05:35. Drugi był Michał Winczewski z Marzęcina, startujący w barwach Truso Elbląg, a szósty elblążanin Tomasz Maksymowicz.

  Łukasz Kalaszczyński, zwycięzca na dystansie 1/4 Ironman (fot. Michał Skroboszewski) Łukasz Kalaszczyński, zwycięzca na dystansie 1/4 Ironman (fot. Michał Skroboszewski)


     Wśród kobiet na 1/4 Ironman triumfowała Katarzyna Czerwińska z Warszawy (02:13:11), a na 1/8 -  Katarzyna Rumińska z Malborka (01:13:04). Trzecie miejsce na dłuższym dystansie zajęła elblążanka Paulina Załucka. 
     Warto podkreślić wspaniały doping elbląskich kibiców, pod którego wrażeniem byli zawodnicy.  - Mega fajna trasa, podoba mi się i chętnie tutaj wrócę. Myślę, że wszyscy dobiegną z uśmiechem na twarzy, też dzięki elbląskiej publiczności, która fantastycznie dopingowała - mówi Marcin Ławicki, zdobywca trzeciego miejsca i uczestnik wielu zawodów triatlonowych w Polsce i Europie.
     Zawodnicy, którzy ukończyli minimum cztery imprezy wchodzące w skład GIT 2016, brali udział w zawodach „Kto pierwszy, ten lepszy” i stanęli przed szansą wygrania nowego samochodu SUV Peugeot 2008, pianki, a także urządzenia GPS. Zwycięską ręką z tego pojedynku wyszła Katarzyna Baran i to właśnie do niej trafi nowe auto!
     W rywalizacji sztafet na 1/4 Ironman wystąpiła reprezentacja Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl w składzie: Marcin Stolarski, Anna Dembińska i Rafał Gruchalski. Dziękujemy za gorący doping, dzięki któremu zajęliśmy szóste miejsce na dziewięć ekip.
     
     Wyniki: 
     

     1/4 Ironman mężczyźni:
     1. Łukasz Kalaszczyński, Płock (01:54:38; 2. Tomasz Szala, Nowa Iwiczna - 01:55:56, 3. Marcin Ławicki, Lubin - 01:56:16
     
     1/4 Ironman kobiety:
     1. Katarzyna Czerwińska, Warszawa, 02:13:10; 2. Ewelina Szabelska,  Piecki, 02:16:43, 3. Paulina Załucka, Elbląg - 02:18:07
     
     1/8 Ironman Mężczyźni
     1. Michał Ceklarz, Gdynia - 01:05:35; 2. Michał Winczewski, Marzęcino (w barwach Truso Elbląg) 01:05:57, Maksymilian Świderski Warszawa, 01:06:27
     
     1/8 Ironmana Kobiety
     1. Katarzyna Rumińska, Malbork - 01:13:04; 2. Emilia Domańska, Warszawa, 01:14:15; 3. Natalia Nikel, Susz - 01:15:30
     
     Tutaj znajdziecie szczegółowe wyniki zawodów w Elblągu i generalną klasyfikację całego cyklu Garmin Iron Triathlon. 
     
     Organizatorzy: Labosport, Miasto Elbląg
     Sponsorzy: Garmin, Giant, Beko, PowerBar, Peugeot.
     Partnerzy: Olimpus.pl, TriExpert, www.rowerysportowy.pl, Sailfish, Otoboja, Royal Bay
     


     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Garmin Iron Triathlon

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • sparaliżowana starówka, brak możliwości wyjazdu autem, zaangażowana policja i inne słuzby by troche pobiegać, czy nie mozna tego typu imprez organizowac w bażantarnii? tam jest wiele szlaków i niech sobie biegaja. chyba fajniej i zdrowiej jest biegac po lesie a nie po asfalcie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 116
    obserwator.(2016-07-17)
  • @obserwator. - No na szosówcce to raczej nie mozna pojeździc w bazancie. A dla chcacego nic trudnego chciales wyjechac z doumu trzeba bylo to zrobic przed 10 albo postawic samochod na parkingu tak zeby pozniej mozna bylo wyjechac. Chodniki nie byly sparazlizowane wiec spacerwoac mozna. Ale niektorzy zawsze znajda problem. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    48 2
    HvK(2016-07-17)
  • Aha czyli brak możliwości wjazdy autem ważniejszy niż to, że coś się dzieje w tym smutnym jak. .. mieście. . A i tak wszyscy narzekają, że nic się nie dzieje. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    68 2
    POL1999(2016-07-17)
  • brawo ! dla organizatorów dzięki, którym możemy cieszyć się z takiego sportowego wydarzenia w naszym mieście, brawo dla zawodników ! brawo dla kibiców ! a narzekającym na utrudnienia mogę jedynie zaproponować aby spróbowali pobiegać albo wsiąść na rower, a zapewne za rok zamiast narzekać na kilkugodzinne utrudnienia będą uczestniczyć w sportowych spotkaniach :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    51 2
    (2016-07-17)
  • Wielki Szacun dla organizatorow imprezy!!! Chcemy na drugi raz zobaczyc elite a nawet gosci z zagranicy> Brawa, brawa i jeszcze raz brawa!!! Dlaq ekipy elbazan Kobietom i panom gratulacje. .. )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    48 1
    bylemiogladalem(2016-07-17)
  • Fajna sprawa, gratulacje dla zawodnikow!!! I organizatorow pomyslodawcow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33 1
    Klecha(2016-07-17)
  • Fajnie jak Starówka ożywa przy okazji imprez sportowych. Prosimy o więcej. Gratulacje dla sportowców
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33 1
    krzychu7777(2016-07-17)
  • @obserwator. - No trudno, dziś nie pojechałeś autem do biedronki. Następnym razem wynajmij śmigłowiec.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    18 1
    Batmannr.158(2016-07-17)
  • To trzeba było jechać do krzesła bawole
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 3
    (2016-07-17)
  • Rewelacyjna impreza, gratulacje dla organizatorów! Cudownie jest patrzeć jak ożywa starówka i cale nasze miasto :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24 1
    (2016-07-17)
  • @obserwator: dla Twojej wiadomości Triatlon to pływanie, bieganie i jazda na rowerze, więc w Bażantarni ciężko byłoby popływać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 0
    (2016-07-17)
  • Do obserwator: Też jestem zbulwersowana tą imprezą. Ludzie zamiast siedzieć w domu przed TV to sobie zawody urządzili! I w jeden dzień w roku, przez 6 godzin nie można wjechać na starówkę! W niedzielę w godzinach szczytu gdzie wszyscy walą drzwiami i oknami do tej naszej metropolii. I jeszcze do imprezy zaangażowano JEDNĄ karetkę i ze 3 radiowozy, z podatków tych co brali udział. No to po prostu woła o pomstę do nieba! Serdecznie gratuluję zawodnikom i organizatorom, świetną impreza. Chcemy więcej:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    45 2
    (2016-07-17)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK-Szafa z drzwiami suwanymi
AMK Kuchnia 8
Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 6