Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Mądrzejsi o sezon (piłka nożna)

- Jeżeli w przyszłym sezonie zagramy w III lidze, a wierzę że tak się stanie, to na pewno nie popełnimy takich błędów jak teraz - twierdzi Adam Fedoruk. - Trzeba pozyskać kilku doświadczonych zawodników, którzy pomieszani z młodymi graczami z Elbląga utworzą solidny zespół. Poniżej rozmowa z trenerem Olimpii Adamem Fedorukiem.

W sobotę dobiegły końca rozgrywki ligowe. Pana zdaniem jaki to był sezon dla naszego zespołu?
     Od początku była to dla nas wielka niewiadoma. Zespół bardzo długo grał w IV lidze, wreszcie udało nam się awansować i szczerze przyznam, że ten sezon pokazał nam wszystkim, iż bez wzmocnień i wartościowych graczy trudno jest cokolwiek osiągnąć. Potrzeba kilku doświadczonych zawodników, od których nasi młodzi piłkarze będą mogli się uczyć. Nie ukrywam, że przez cały sezon zespół prezentował formę niczym huśtawka. Dobre mecze przeplatane były bardzo słabymi, ale to wynikało z naszego niedoświadczenia. Warto w tym miejscu przypomnieć choćby mecze o wszystko z Mławą czy Legionovią, które przegraliśmy właśnie przez to, że zawodnicy są jeszcze bardzo słabi psychicznie. Brakowało też umiejętności, co widoczne było zwłaszcza w decydujących momentach, kiedy brakowało nam postawienia tzw. kropki nad "i", przez co schodziliśmy z boiska jako pokonani. Z drugiej jednak strony były też mecze choćby takie, jak z Jagiellonią czy Stalą, gdzie od początku stawiani byliśmy na przegranej pozycji, a potrafiliśmy rozegrać bardzo dobry mecz. Z tego też wynika, że w tym zespole drzemią wielkie możliwości, które muszą być wsparte doświadczonymi piłkarzami.
     
     Co dalej z zespołem Olimpii, jak będzie wyglądała przyszłość klubu z Elbląga?
     Rysuje się całkiem niezła przyszłość. Prezes Marek Koniuszaniec dał słowo, że jeżeli się utrzymamy, a na to się zanosi, to będzie chciał zbudować znacznie silniejszy zespół. Zaczęliśmy już nawet rozmowy na ten temat i myślę, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Oprócz pozyskania nowych zawodników trzeba będzie zadbać także o naszych piłkarzy, którzy grali do tej pory. Nie może być tak, że pracują oni ciężko po osiem godzin dziennie, a później muszą grać jeszcze mecz albo iść na trening. Jeśli chodzi o treningi to też trzeba je trochę zmienić np. wprowadzając więcej treningów indywidualnych i skupić się na ćwiczeniu pewnych schematów. Jest to warunek, by w przyszłym sezonie podnieść swoje umiejętności także jako zespół. Kolejny problem to fatalny stan murawy na naszym stadionie. Ten sezon pokazał, że lepiej gramy na wyjazdach i także z tego powodu, że tam są znacznie lepsze warunki do gry. Wszystkie zespoły, które do nas przyjeżdżały, dziwiły się, że boisko w III lidze może być w tak kiepskim stanie. Nad tym także będzie trzeba poważnie popracować.
     
     Czy Elbląg stać jest na stworzenie takiej drużyny, o jakiej Pan myśli?
     Myślę, że tak. Już dziś dochodzą do na głosy z różnych źródeł, że tej drużynie trzeba pomóc. Wcześniej, kiedy przyszedłem grać do Elbląga, każdy mówił mi, że nie ma pieniędzy, bo nie ma dobrej drużyny. Teraz drużyna już jest, utrzymała się w III lidze, zawodnicy są młodzi i perspektywiczni, i to także dostrzegają przyszli sponsorzy. Myślę, że w tym sezonie będzie więcej osób, które przyjdą z pomocą finansową dla Olimpii.
     
     A co będzie w przypadku, gdy zapowiadana likwidacja Stomilu Olsztyn nie dojdzie do skutku i spadniemy do IV ligi?
     Trzeba wziąć pod uwagę także i taką ewentualność, choć jest ona mało prawdopodobna. W chwili obecnej Olimpia jest tak przygotowanym i zgranym zespołem, że gdybyśmy nawet spadli, to w przeciągu sezonu powinniśmy powrócić do III ligi. Pokazały to choćby mecze pucharowe, w których zdecydowanie wygrywaliśmy z IV-ligowymi zespołami.
     
     Sobotnim meczem zakończył pan karierę zawodnika i chce zając się już tylko i wyłącznie trenerką. Co pana skłoniło do takiej decyzji?
     Przede wszystkim jestem coraz starszy i już nie z taką lekkością, jak to było kiedyś, przychodzi mi bieganie po boisku i kopanie piłki. Praktycznie każdy mecz muszę odchorować i nie jest to już takie przyjemne, jak kilka albo kilkanaście lat temu. Oczywiście bardzo chciałbym pomagać zespołowi jeszcze jak najdłużej, ale na to nie mam już zdrowia. Teraz chcę się skupić na prowadzeniu zespołu tylko i wyłącznie jako trener. Z boku zdecydowanie więcej się widzi, a niestety rola trenera jest taka, iż ma obserwować swój zespół zza linii boiska, by w odpowiednim momencie dokonać zmiany zawodnika czy też ustawienia.
     
     Myśli pan o współpracy z jakimś trenerem czy samemu poprowadzi zespół?
     Jest plan, aby współpracować z trenerem Czesławem Michniewiczem, który jest moim bardzo dobrym kolegą i prawdopodobnie zgodzi się, aby poprowadzić zespół wraz ze mną. Rozmowy wprawdzie są jeszcze w toku, ale mam nadzieję, że zakończą się pozytywnie. Wspólnie moglibyśmy stworzyć duet trenerski, który pracowałby solidnie nad tym, aby zespół Olimpii rósł w siłę. Nasza współpraca różniłaby się od tej, którą teraz prowadziliśmy. Trener Michniewicz byłby na stałe w Elblągu i wspólnie przygotowywalibyśmy plan i ustawienie na każdy kolejny mecz. Ponadto zna on wiele osób w Polsce związanych z piłką nożną i być może dzięki niemu można by było sprowadzić do naszego miasta młodych, ale bardzo wartościowych zawodników.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • wszystko niby cacy tyle, że o Michniewiczu można zapomnieć, bo ma ofertę z Arki. Czyli na placu boju pozostanie znów sam Fedoruk i raczej szczuplejsza kadra: odchodzi młody Fedor, Wiśniewskiego ponoć chce Arka, nie wiadomo co z Warechą (jego dla odmiany Arka nie chce już) - pierwszy do wyjazdu z Elbląga, Żuralowi dziękujemy, chyba podobnie Tyburski... następców i kasy raczej nie widać. Nie chciałbym być złym prorokiem ale na dziś to niezbyt dobrze wygląda :-( Jedyna szansa w nowym klubie i pomocy miasta - POMOCY a nie takiemu zachowaniu jak dotychczas.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic Olimpii(2003-06-21)
  • Nie ma co się oszukiwać - bez sponsora strategicznego nie można w sporcie egzystować w wyższych klasach jakichkolwiek rozgrywek. Piłkarze to nie wolontariusze, zarabiać muszą. I tak chwała chłopakom, że mają tyle chęci, żeby biegać po boisku po codziennej tyrce w pracy. Dobre i to, że urząd miasta rozpisał przetarg na remont stadionu, bo to był wstyd grać na tak kiepskiej murawie. Pan Adam doszkala się na kursie trenerskim 2 klasy, obycie już jakieś ma, więc nie powinno być najgorzej. Zobaczymy ile z tych obietnic uda się zrealizować. 3mam kciuk - oby wszystkie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pan Nikt(2003-06-22)
  • To wstyd że takie miasto jak Elbląg ma drużynę w III lidze i do tego traktowaną po macoszemu. UM powinien wspomóc klub, może teraz jak powstało stowarzyszenie coś się ruszy. Potrzeba promocji i inwestorów a w Elblągu będziemy mieli drużynę jak trzeba. Na ndzień dzisiejszy każdy się odwraca tyłem od druzyny, która cudem w III lidze się utrzymała i czas najwyrzszy to zmienić. Ja osobiście liczę na Stowarzyszenie i myślę że chłopaki pokażą na co ich stać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dirk(2003-06-22)
  • POLONIA ELBLĄG JEST DOBRYM II SOLIDNYM ZESPOŁEM JEST IM POTRZEBNA ATMOSFERA KLUBOWA KTÓRA PSUJE FEDOR TAKI SKŁAD JAKI JEST Z DOSWIADCZENIEM NAPEWNO SPEŁNIŁ BY OCZEKIWANIA KIBICOW W NOWYM SEZONEM
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    HE HE(2003-06-26)
  • Ludzie , wszystko OK; Pan Adam chce cos zrobić i chwała mu za to, piłkaże grają ..jak widać..może być to i wina tego że muszą pracować..ale jak zaczniemy im płacić duża kasę za samo to że są piłkażami..to też nie bedzie dobrze..a tak wogóle to kto w elblągu ma tyle kasy żeby utrzymać na przyzwoitym poziomie III ligowy klub piłkarski??????? Alsto, EB, UM ??? Sam nikt nic nie zrobi- tu trzeba kilku porzadnych sponsorów..a tak wogóle to podobno Olsztyn jakieś "wałki kręci ze swoim Stomilem i nie wiadomo czy będzie w elblągu III liga. PRECZ Z OLSZTYNEM!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2003-07-09)
Reklama