Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-08-2017, imieniny Kazimiery, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W tenisa zimą ??? W tenisa zimą ???

Mali Wikingowie w ataku

 
Elbląg, Mali Wikingowie w ataku (fot. Anna Dembińska)
Rek

Emocji i bramek nie brakowało w turnieju hokejowym, który odbył się dziś na lodowisku „Helena”. Julka Grzelak zdobyła trzy bramki dla gospodarzy i po raz kolejny udowodniła, że pojęcie „słabej płci” w hokeju nie istnieje. Zobacz więcej zdjęć.

Dwie drużyny Legii Warszawa, HUKS Niedźwiadki Gdynia i oczywiście gospodarze – ambitny i waleczny zespół elbląskich Wikingów. Tak prezentował się skład uczestników dzisiejszego towarzyskiego turnieju dzieci w hokeja na lodowisku Helena.
     Pierwszy mecz elbląscy hokeiści rozegrali z kolegami z Gdyni. Niespodziewanie dla gospodarzy padł remis 5:5. Karnych nie rozgrywano. - To taki trochę nietypowy wynik, bo zwykle z Niedźwiadkami wygrywamy. Oni zaprezentowali się dużo lepiej niż ostatnio i po meczu było trochę zdziwienia w naszej drużynie – Miłosz Dobrzyński, napastnik Wikingów podsumował mecz z gdyńskim zespołem.
     Jak się później okazało, był to jedyny punkt zdobyty przez elblążan w tym turnieju. W meczu z Legią II Wikingowie przegrali 0:6. Prawdziwy pogrom zafundował naszym hokeistom pierwszy zespół „Wojskowych”, aplikując 18 bramek. Wikingowie zdołali odgryźć się dwoma.
     - Legia gra w rozgrywkach ligi żaków starszych i młodszych, to właśnie ci zawodnicy przyjechali do Elbląga. Na ich tle nasz drużyna zaprezentowała się dobrze – mówiła Dorota Jaskulska, prezes UKS Wikingowie.
     - W niektórych sytuacjach zabrakło nam takiego zgrania, jak zwykle – dodał Miłosz Dobrzyński.
     Trzeba było widzieć jednak radość młodych hokeistów, po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z pierwszym zespołem Legii, kiedy bramkarz gospodarzy obronił rzut karny. - Te dzieciaki są głodne lodu. Sześciolatki przychodzą na półtoragodzinny trening w piątek na 20.10, to o czymś świadczy - mówiła Dorota Jaskulska.
     Najskuteczniejszym zawodnikiem Wikingów okazała się dwunastoletnia Julka Grzelak, którą trzykrotnie umieściła krążek w bramce przeciwników. Po dwie bramki dołożyli bracia Wocialowie: Kuba i Kacper. - Przeciwnicy czasami się dziwią, uważają że jako dziewczyna jestem słabsza. A po meczu jest wielkie zdziwienie z ich strony – mówiła Julka Grzelak, która w barwach Wikingów gra już szósty sezon.
     UKS Wikingowie w porównaniu z konkurencją mają gorsze warunki do treningów. Trenują trzy razy w tygodniu, dla porównania drużynę Legii tworzyli zawodnicy ze sportowych klas hokejowych, którzy trenują codziennie. Na dodatek lodowisko przy ul. Karowej nie działa cały rok. Oznacza to, że młodzi hokeiści po zimowym sezonie zamieniają łyżwy na rolki i trenują na sucho.
     - Chciałam bym jednak bardzo podziękować Markowi Wnukowi, bo MOSiR pomaga nam jak może. A pod wrażeniem elbląskiego lodowiska są wszyscy, którzy tu przyjadą – cieszyła się prezes elbląskiego klubu.
     Elbląscy Wikingowie potrafią mimo to napsuć krwi innym zespołów. Dwa tygodnie temu elbląska drużyna zajęła piąte miejsce w eliminacjach do Czerkawski Cup. W tym sezonie plany naszych hokeistów opierają się na uczestnictwie w turniejach m.in. w Oliwia Cup. - Niestety, mamy zbyt mało zawodników w odpowiednich kategoriach wiekowych, żeby wystartować w lidze. Drugą trudnością jest fakt, że liga startuje we wrześniu, kiedy nasze lodowisko jeszcze nie działa – zwróciła uwagę Dorota Jaskulska.
     W lutym Wikingowie będą gospodarzami kolejnego turnieju. Klub chce zaprosić m.in. drużynę z Francji oraz kilka zespołów z kraju. - Rozmowy z potencjalnymi uczestnikami jeszcze trwają – poinformowała prezes Wikingów.
     
     Komplet wyników dzisiejszego turnieju.
     
UKS Wikingowie Elbląg – HUKS Niedźwiadki Gdynia 5:5
     UKS Wikingowie Elbląg – Legia II Warszawa 0:6
     Legia I Warszawa – HUKS Niedźwiadki Gdynia 17:1
     Legia I Warszawa – UKS Wikingowie Elbląg 18:2
     HUKS Niedźwiadki Gdynia – Legia II Warszawa 3:7
     Legia I Warszawa – Legia II Warszawa 3:3

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Nie ma się co tłumaczyć Pani Doroto. Jak na zespół, który może trenować tylko kilka miesięcy w roku i trzy razy w tygodniu, to jest świetnie. Hokej to jest niesamowicie trudna i wymagająca kondycyjnie dyscyplina. Dzieciakom może nie wychodzić, ale widać w nich wolę walki i chęć grania do końca. Każdy rodzic jest dumny z tego, że jego pociecha chce w to grać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2016-12-11)
  • .. .że pojęcie „słabej płci” w hokeju nie istnieje. .. A skąd to zostało wzięte?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    raz,dwa,trzy(2016-12-11)
  • Jeśli jest zapał i wyniki to widać że potrzebne jest lodowisko przez cały rok,ale tylko pomarzyć.Urzędasy mają to gdzieś!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    WON!(2016-12-11)
  • Jedno pytanie? 6 latkowie grają razem z 12 latkami? Świetna rzecz hokej dzieci w Elblągu!!!! Trzymam kciuki! Powodzenia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2016-12-11)
  • Nie wiem, jaka różnica wieku była tutaj, ale słyszałem, że na takich turniejach trenerzy dogadują się między sobą, że będą robić piątki odpowiadające mniej więcej rocznikom zawodników przeciwnika, żeby właśnie było jak najmniej sytuacji, że najstarsi grają przeciwko najmłodszym. Oczywiście w hokeju są zmiany w locie, więc zdarza się, że na lód wejdzie ktoś "nieodpowiedni", ale przy wymianie piątek raczej trzyma się zasady, żeby było i honorowo i bezpiecznie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2016-12-12)
  • Tak bywa ze 6-cio latek gra razem z 12-sto latkiem. Czasami nawet 6-cio.latek gra lepiej. A to z prostego powodu , trenuje juz 3 lata ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    ktos :-) ;-)(2016-12-12)
Reklama