Niedziela 23-09-2018, imieniny Bogusława, Tekli. Pierwszy dzień jesieni
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ostatni raz w tym roku na linii T Ostatni raz w tym roku na linii T

Mamy piąte miejsce

Piłkarki ręczne EB Startu Elbląg pokonały w niedzielnym (01.04) meczu Piotrkowię Piotrków Trybunalski 27:25 (15:8).

Mecz z Piotrkowią rozegrany w Elblągu zadecydował o tym, która drużyna na półmetku rundy końcowej zajmować będzie piąte miejsce.
     Początek spotkania należał do Piotrkowi. Słabo spisujące się w obronie w początkowych minutach gospodynie po 12 minutach przegrywały już nawet 3:6.
     Sygnał do odrabiania strat dała Katarzyna Szklarczuk. Za chwilę dwoma celnymi trafieniami popisała się najlepsza tego dnia w gronie elblążanek Hanna Szuszkiewicz, i w 14 min. na tablicy wyników był już remis 6:6.
     W 15 min. trener Jerzy Ringwelski dokonał zmiany w bramce - zdjął Natalię Charłamową, a wpuścił Justynę Alberciak.
     Młodziutka druga bramkarka EB Startu spisywały się świetnie. Od 18 min. do końca pierwszej połowy EB Start stracił tylko jedną bramkę, a rzucił ich siedem.
     Wysokie prowadzenie gospodyń do przerwy (15:7) ustawiło już cały mecz.
     Dopiero w pięciu ostatnich minutach Piotrkowia przyspieszyła, a jej szybkie kontry sprawiały sporo problemów w obronie elblążankom.
     W 55 min. EB Start prowadził sześcioma bramkami 27:21. Zaledwie trzy minuty wystarczyły by piotrkowianki zmniejszyły przewagę do dwóch bramek i było 27:25. Takim też rezultatem zakończył się mecz.
     - Na początku zagraliśmy słabo w obronie. Piotrkowia za to walczyła przez 15 minut, i później chciała wygrać jak najmniejszym nakładem sił. To się na nich zemściło - powiedział po meczu trener EB Startu Jerzy Ringwelski.
     EB Start zagrał w składzie Charłamowa, Alberciak - Szuszkiewicz 10, Pazur 1, Kańduła 5, Płaczek, Szklarczuk 4, Korowcka, Olszewska 5, Radkiewicz 2.
     
     Pozostałe wyniki 27. kolejki o miejsca 1-6
     Zagłębie Lubin - Montex Lublin 21:29 (12:14)
     Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Sośnica Gliwice 29:31 (16:16)

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Hosting WWW START
Domena funkcyjna .com.pl