Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Marcin Florek optymistą (triathlon)

Po dziewięciu latach startów w triathlonie, miniony sezon był dla mnie najlepszy - mówi elblążanin Marcin Florek. Z zawodnikiem rozmawia Andrzej Minkiewicz.

Andrzej Minkiewicz: Jak ocenia Pan swój sezon startowy w roku 2006?
     Marcin Florek: Po dziewięciu latach startu osiągnąłem znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej. Zająłem 12 miejsce na młodzieżowych mistrzostwach świata w Lozannie, byłem 13 w młodzieżowych mistrzostwach Europy. Ważne też były tytuły mistrza Polski, a mam ich już w dorobku, w różnych kategoriach wiekowych, 14.
     
     Czy ma Pan już skonkretyzowane plany na nadchodzący sezon?
     Jestem świeżo po konsultacjach w Szczecinie, gdzie z trenerem i prezesem naszego związku rozmawialiśmy o przygotowaniach do sezonu 2007. Plany są bardzo ambitne: dwa trzytygodniowe zgrupowania w Republice Południowej Afryki, obóz wysokogórski we Francji i starty w zawodach Pucharu Świata. Do takich zawodów dopuszcza się 80 najlepszych zawodników z rankingu. To podstawowy problem, by znaleźć się na takiej liście i walczyć o punkty rankingowe. A ilość zaliczanych punktów do światowego rankingu triathlonistów będzie decydowała o uczestnictwie w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w roku 2008. Jestem umiarkowanym optymistą i będę dążył, by sportowe cele osiągnąć i stać się pierwszym polskim olimpijczykiem triathlonistą.
     
     
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini