Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Mazur ucieka (piłka nożna)

Siedem punktów przewagi ma już lider IV ligi warmińsko-mazurskiej Mazur Ełk nad drugim w tabeli Motorem Lubawa. Ełczanie w ostatniej kolejce zmierzyli się z mającą trzecioligowe aspiracje Zatoką Braniewo i dzięki bramce w 93. minucie gry odskoczyli od grupy pościgowej.

W pierwszy dzień maja mistrzowskie mecze rozegrali pozostali nasi czwartoligowcy. Polonia Pasłęk podzieliła się punktami z MKS Szczytno remisując 0:0. Natomiast Olimpia 2004 Elbląg odniosła bardzo ważne zwycięstwo pokonując w Elblągu 2:1 Granicę Kętrzyn.
     
     Mazur Ełk – Zatoka Braniewo
     Kibice w Ełku obejrzeli niezłe, wyrównane widowisko i w ostatecznym rozrachunku mogli się cieszyć z kompletu punktów swoich pupili. Trzy punkty gospodarzom w trzeciej z doliczonych do regulaminowego czasu minut zapewnił Wojciech Guzowski, który pokonał Piotra Łastówkę precyzyjnym uderzeniem po ziemi z 11 metra w prawy róg bramki.
     Wcześniej oba zespoły miały dogodne sytuacje, ale żadnej z nich nie potrafiły wykorzystać. Najlepsze okazje ze strony Mazura zmarnowali Jakub Golak i Szymon Chudziński. Braniewianie wyśmienite okazje mieli w pierwszej części meczu, ale ani Mateusz Ptaszyński (w 40. minucie z piątego metra trafił w leżącego bramkarza), ani Piotr Podbielski nie potrafili pokonać Kamila Modzelewskiego.
     Mazur Ełk – Zatoka Braniewo 1:0 (0:0)
     1:0 - Guzowski (90.+3)
     Mazur: Modzelewski - Ryszkiewicz, Guzowski, Kazimierczak, Potuszyński, Sidorowicz, Janik, Adasiewicz, (35. Chudziński), Golak, (73. Kowalko), Wierzbicki, Chwaszczewski, (87. Piątkowski)
     Zatoka Łastówka - Mościbrocki, Hajman, Ciepliński, Ptaszyński (Małek), Wieliczko, Graczyk, Jakimczuk, Michnowicz (Lewandowski), Podbielski (Wójcik), Matelski
     
     Polonia Pasłęk - MKS Szczytno
     Nudne zawody w Pasłęku. Od pierwszego gwizdka sędziego nieco lepsze wrażenie sprawiali poloniści, ale większość akcji kończyła się przed polem karnym jedenastki ze Szczytna. Goście w pierwszej odsłonie raz zagrozili bramce gospodarzy, ale strzał Kamila Dębka z 18 metra pewnie obronił Piotr Kukliński. W drugiej połowie poloniści uzyskali przewagę, ale ich ofensywne starania nie zostały uwieńczone golem. Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem najlepszą okazję zmarnował Marek Zawada, który minął zwodem dwóch obrońców i mając przed sobą jedynie golkipera MKS-u przestrzelił. Znów dobre zawody w bramce gospodarzy rozegrał Piotr Kukliński, który nie puścił gola od 450 minut.
     Polonia Pasłęk – MKS Szczytno 0:0
     Polonia: Kukliński - Wołczecki, Andrusewicz, Licznerski, Safaryan, Przystasz (Borysiewicz), Rogowski, Zawada, Durka, Gładek (Kisieniowski), Rapacki (Kuśmierczyk)
     MKS Szczytno: Bukowiecki – Miłek (90.+2 Opalach), Lisiewicz, Kwiatkowski, Mastyna, Karczewski, Przetak (60. Nasiadka), Pietrzak, Kwiecień, Dębek, Suchecki (65. Klimek)
     
     Olimpia 2004 Elbląg – Granica Kętrzyn
     Typowy mecz walki w Elblągu, bardzo zacięty, w którym arbiter aż 11 razy sięgał po żółty kartonik i wyrzucił z boiska grającego trenera gości Wojciecha Jałoszewskiego. Gospodarze nie rozpoczęli najlepiej spotkania, bo już od 8. minuty musieli odrabiać straty po golu Andrzeja Kłosowskiego. Gospodarze na objęcie prowadzenia potrzebowali zaledwie pięciu minut. Do remisu bardzo szybko, bo w 16. minucie doprowadził Jacek Bykowski, który uprzedził obrońców, wymanewrował zwodem bramkarza i strzelił do pustej bramki. W 21. minucie było już 2:1 dla elblążan, a bramkę zdobył Paweł Wiśniewski, który po rzucie rożnym strzelił głową nie do obrony. W drugiej połowie nie padły już żadne bramki, pomimo faktu, że od 43. minuty przyjezdni grali w osłabieniu. Elblążanie zanotowali bardzo ważne zwycięstwo i awansowali w tabeli IV ligi na 12. lokatę.
     Olimpia 2004 Elbląg - Granica Kętrzyn 2:1 (2:1)
     0:1 - Kłosowski (8.), 1:1 - Bykowski (16.), 2:1 - Wiśniewski (21.)
     Czerwona kartka: Jałoszewski (43., Granica)
     
     Pozostałe wyniki 25. kolejki IV ligi warmińsko-mazurskiej w sezonie 2008/09: Sokół Ostróda – Zamek Kurzętnik 4:0, MKS Korsze – Motor Lubawa 5:1, Tęcza Biskupiec – GKS Wikielec 1:5, Tęcza Miłomłyn – Błękitni Pasym 0:6. Mecze: Płomień Ełk – Mamry Giżycko, Start Nidzica – Rominta Gołdap rozegrane zostaną 3 maja.
     
     Zobacz tabele
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z kwiatami
Fototapety z Paryżem
Fototapety z jachtami
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Jezioro