Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Meblarze bliscy pokonania wicelidera (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze bliscy pokonania wicelidera (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze ręczni KS Meble Wójcik Elbląg byli bardzo bliscy wywalczenia kompletu punktów w pojedynku z wyżej notowanym rywalem. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 31:31 i podziałem punktów. Zobacz zdjęcia.

Faworytem sobotniego meczu w hali CSB była drużyna przyjezdna, która już wywalczyła sobie prawo do gry w barażach o awans do superligi i przed spotkaniem miała nad Meblarzami aż piętnaście punktów przewagi. Elblążanie przystąpili do meczu z Jakubem Malczewski oraz Mikołajem Kupcem w składzie, którzy jakiś czas temu nabawili się kontuzji i mieli już nie zagrać do końca sezonu. Okazało się, że zawodnicy ci podleczyli urazy na tyle, że mogli wspomóc swoją drużynę w tym ważnym meczu.
     
     Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy w 3. minucie meczy prowadzili 2:0. Pierwsza bramkę dla Wójcika zdobył Marcin Malewski, jednak chwilę później celnym rzutem odpowiedzieli Nielbiści. W kolejnych akcjach gospodarze mieli problemy ze skutecznością oraz z grą w defensywie, przez co po 6 minutach gry przegrywali 1:4. Sygnał do ataku dał Meblarzom Patryk Plaszczak, skutecznie interweniując w bramce. Elblążanie mieli doskonałą okazję na doprowadzenie do wyrównania, gdy na ławkę kar powędrował Michał Krawczyk. Faul ofensywny oraz błąd podania spowodowały, że Wójcik stracił dwie bramki, grając w przewadze. Elblążanie zreflektowali się kilka minut później, gdy znów dwie minuty dostał ten sam zawodnik. Gole zdobyli wtedy Mirek Ośko oraz Jakub Malczewski i Meblarze przegrywali już tylko jednym trafieniem (9:10). W 24. minucie niefortunnie sfaulowany został Jakub Malczewski doznając rozcięcia łuku brwiowego. Gdy na ławkę kar powędrował Damian Malandy wydawało się, że rywal powiększy przewagę. Tak się jednak nie stało. W ataku świetnie zagrał Marcin Malewski i elblążanie doprowadzili do wyrównania 13:13. Końcówka również należała do gospodarzy, którzy popisali się efektownymi wrzutkami. Wynik pierwszej połowy na 15:14 ustanowił Jakub Olszewski.
     Drugą połowę rewelacyjnie rozpoczął Patryk Plaszczak broniąc kilka rzutów. Od 33. do 35. minuty Nielbiści zdobyli trzy gole pod rząd i wyszli na prowadzenie 17:16. Chwile później taką samą serią odpowiedzieli Meblarze. Kolejne minuty meczu były bardzo wyrównane, a gole zdobywane były naprzemiennie. W 49. minucie spotkania Marcin Malewski trzykrotnie przechwycił piłkę i nasza drużyna zdobyła trzy gole z rzędu (26:23). Przerwa zarządzona na prośbę szkoleniowca Nielby dobrze wpłynęła na grę jego zawodników, którzy w 55. minucie doprowadzili do wyrównania po 28. Do końca meczu na parkiecie trwała wymiana ciosów. Niespełna 40. sekund przed syreną gola zdobył Adam Nowakowski i Wójcik prowadził 31:30. W odpowiedzi bramkę zdobyli zawodnicy z Wągrowca, a elblążanom zostało kilka sekund na rzucenie zwycięskiej bramki. Przyjezdni faulowali Mirka Ośko tuż przed syreną, jednak sędziowie nie zatrzymali czasu i pozwolili tylko na oddanie rzutu bezpośredniego. Nielbiści ustawili szczelny mur i tym samy uratowali punkt. Spotkanie zakończyło się wynikiem 31:31.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Zbigniew Markuszewski (trener Nielby) - Były to bardzo słabe zawody w naszym wykonaniu. Przed meczem rosiłem zawodników, żeby byli bardzo skoncentrowani, bo takie mecze są trudne. Jest końcówka sezonu, gramy w zasadzie o nic, stąd duże rozkojarzenie. Zajęliśmy drugie miejsce w tabeli i jesteśmy już pewni gry w barażach.
     Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - Zabrakło odrobiny szczęścia. Komentowanie pracy sędziów powoli staje się nudne, jednak powinni oni sobie przeanalizować przynajmniej końcówkę meczu. Spodziewaliśmy się ciężkiego pojedynku i jestem zadowolony z gry moich zawodników i należą im się podziękowania. Chłopaki pokazali charakter i wolę walki. Do końca sezonu zostały nam dwa mecze, m.in. na ciężkim terenie w Olsztynie. Mam nadzieję, że Kubie Malczewskiemu nic się nie stało, chociaż jego rana wyglądała dość poważnie. Wchodzimy w okres kontuzjogenny, taki przeżywaliśmy dwa lata temu. Chciałbym, żeby zawodnicy zakończyli ligę zdrowi i mieli spokojną głowę o to, co będą w przyszłości robić.
     
     KS Meble Wójcik Elbląg - MKS Nielba Wągrowiec 31:31 (15:14)
     
     Wójcik: Plaszczak, Rycharski - Malewski 11, Olszewski 3, Kupiec 3, Ośko 3, Nowakowski 3, Malandy 2, Kostrzewa 2, Maluchnik 2, Dukszto 1, Malczewski 1, Bąkowski.
     Nielba: Konczewski, Marciniak - Tórz 10, Tarcijonas 6, Oliferchuk 6, Krawczyk 3, Widziński 2, Pacała 2, Białaszek 1, Smoliński 1, Radzicki, Pawlaczyk, Pietrzkiewicz, Skrzypczak.
     
     26 kwietnia o godz. 18 elblążanie zmierzą się w Olsztynie z tamtejszą Warmią.
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Kontuzje na tyle nie groźne? złamanie kości nadgarstka nie jest groźną kontuzją dla autora tekstu? Malczewski pauzował 7 tygodni przez co kość się zrosła choć pewnie ręka jest dalej osłabiona, natomiast Kupiec jest dopiero 4 tygodnie po złamaniu więc dziś grał ze złamaniem. Chwała im za to, bo pokazali kawał charakteru! Mecz wyśmienity, oby takich więcej i bez kontuzji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    (2014-04-13)
  • Panie Czapla - nudne to jest Pana szukanie usprawiedliwień gdzie się da. Zajmij się Pan trenerką na czym się Pan znasz, a sędziowanie zostaw tym którzy się tym zajmują. Taka postawa przyniesie lepsze Panu efekty. A tak. .. .co wywiad to śmieszność.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    Hunt(2014-04-13)
  • ,, Chciałbym, żeby zawodnicy zakończyli ligę zdrowi i mieli spokojną głowę o to, co będą w przyszłości robić' ' . czyli kolejna wymiana połowy zespołu??? Moim zdaniem ten skład powinien zostać żeby sie dotrzeć a nie robić kolejne rewolucje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2014-04-14)
  • Malewski chyba pierwszy tak dobry występ w tym roku, oby tak dalej i w przyszłym sezonie awans; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    techeran(2014-04-14)
  • chyba jeszcze za wcześnie na awans dla tej drużyny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2014-04-14)
  • brawo adaś
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    (2014-04-14)
  • Super Obrona zwłaszcza po bokach rozegrania i skrzydła, brawo!!! Tego brakowało zaangażowania w obronie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    Hb88(2014-04-14)
  • Brawo Meblarze ! Pomijam fakt, że gdyby troszkę. .. .. to. .. .. ale remis cudo! Trochę o czymś innym chcę powiedzieć. Otóż ochrona na Hali jest do KITU! Jakiś facet na widowni spokojnie ciągnął eko fajkę! I co? Nic! Jakieś pannice, w pierwszym rzędzie siedząc swe długie nogi wyciągnęły poza barierki. .. .i co ? Nic! Myślę, że zwrócenie uwagi i w jednym i drugim wypadku byłoby całkiem zasadne. Szanowny dyrektorze, publikę trzeba ( delikatnie) wychowywać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    kibic-niekibol(2014-04-15)
Reklama