Poniedziałek 22-10-2018, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze po raz ostatni u siebie

 
Elbląg, Meblarze po raz ostatni u siebie fot. Anna Dembińska
Rek

Pojedynek z beniaminkiem PGNiG Superligi będzie ostatnim, jaki Meblarze zagrają przed własną publicznością. Drużyna Jacka Będzikowskiego, mimo dużych problemów kadrowych, liczy że pokona Spójnię i cztery punkty zostaną w Elblągu.

Dla KS Meble Wójcik Elbląg sezon powoli dobiega końca. Meblarzom pozostały do rozegrania jedynie dwa mecze, a w obliczu ilości kontuzji w zespole, na kolejne pojedynki mogłoby po prostu zabraknąć sił. Podopieczni Jacka Będzikowskiego zapewne mocno się mobilizują na ostatnie starcie przed własną publicznością, tym bardziej że do Elbląga przyjedzie beniaminem PGNiG Superligi. Spójnia Gdynia jest najsłabszym zespołem i w całym sezonie wygrała jedynie dwa razy, wywalczyła też punkt po rzutach karnych, by w sumie, po 27. kolejkach, mieć ich na swoim koncie tylko osiem. Jedną z dwóch pokonanych drużyn jest Wójcik, który jesienią przegrał w Gdyni 28:32. Meblarze bardzo chcieliby się zrewanżować, a na własnym parkiecie powinno być im dużo łatwiej.
     - Tym meczem chcemy się dobrze pożegnać z Elblągiem - powiedział trener Meblarzy. - Drużyna z Gdyni nie wydaje się być tak silnym przeciwnikiem, z jakimi ostatnio mierzyliśmy się w Elblągu. Teoretycznie to chyba pierwszy raz to my będziemy faworytem meczu, ale nie można być zbyt pewnym siebie, bo gdynianie sprawiali sporo problemów innym zespołom. Wprawdzie przegrali z Piotrkowianinem, ale prowadzili z nimi sześcioma bramkami. Wyrównane zawody do 55. minuty toczyli z drużyną z Płocka. Na pewno trzeba zagrać bardzo skoncentrowanym i przyłożyć się szczególnie do skuteczności rzutowej, bo to uniemożliwi gdynianom kontrataki, a to jest ich mocna strona - dodał trener.
     W połowie lutego ze Spójnią pożegnał się szkoleniowiec Marcin Markuszewski, który zdecydował się trenować zawodniczki GTPR Gdynia, a jego miejsca zajął były zawodnik Wybrzeża Gdańsk Dawid Nilsson. Od tego czasu gdynianie prezentują się całkiem nieźle, jednak nadal się nie przełamali i zapewne liczą, że to nastąpi w Elblągu. Za przyjezdnymi na pewno będzie przemawiała szersza ławka, bo gospodarze po raz kolejny wystąpią w bardzo okrojonym składzie. - Zagrać będzie mógł Marcin Miedziński, jednak cały czas nie wiemy czy wystąpi Mikołaj Kupiec. Ostatnie dwa dni nie trenował Tomasz Grzegorek, bo ma problemy z łydką, jednak mamy nadzieję, że będzie mógł zagrać. Liczymy, że wystąpimy w 9-10 osobowym składzie - dodał trener Wójcika.
     W zbiorczej tabeli PGNiG Superligi KS Meble Wójcik z dorobkiem dwudziestu dwóch punktów zajmuje miejsce czternaste. Spójnia z ośmioma oczkami okupuje szesnastą lokatę. Stawką jutrzejszej rywalizacji będą aż cztery punkty. Początek spotkania w HSW przy al. Grunwaldzkiej o godz. 17.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety przestrzenne
Fototapety one color
Fototapety z pejzażami
Obraz na dibond 260x60 cm - Słoneczniki