Wtorek 22-01-2019, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze przegrali z sąsiadem z tabeli

 
Elbląg, Meblarze przegrali z sąsiadem z tabeli fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarze KS Meble Wójcik Elbląg fatalnie rozpoczęli mecz w Ciechanowie z miejscowym Jurandem i nie zdołali już odrobić strat. Meblarze gonili wynik, jednak nawet siedemnaście bramek rzuconych przez Marka Boneczko nie uchroniło ich przed przegraną 31:35. Porażka ta spowodowała, że elblążanie spadli na dziesiąte miejsce w ligowej tabeli.

Mecz Wójcika z Jurandem był dla obu zespołów bardzo ważny ze względu na układ w tabeli. Zespoły miały tyle samo punktów i zwycięzca odskoczyłby od ostatniego Sambora i zrównał punktami z ósmą Warmią. Zespół Grzegorza Czapli miał w tym tygodniu prawdziwy maraton, w ciągu sześciu dni elblążanie musieli rozegrać aż trzy spotkania, dwa pierwsze przegrali i bardzo chcieli się przełamać w meczu z Jurandem.
     Meblarze fatalnie rozpoczęli dzisiejszy pojedynek, nie funkcjonowało praktycznie nic, począwszy od ataku, a na szczelnej defensywie kończąc. Gospodarze za to grali jak z nut, w ciągu dziesięciu minut rzucili aż dziesięć bramek, a stracili tylko jedną. W szeregach elbląskiej ekipy skuteczny był jedynie Marek Boneczko, który do 16. minuty meczu był jedynym zawodnikiem Wójcika trafiającym do siatki. W tym czasie doświadczony obrotowy zdobył pięć bramek, gospodarze mieli już na swoim koncie jedenaście. Od tego czasu gra się wyrównała, po jednym golu w pierwszej połowie zdobył Rafał Stępień i Bartłomiej Ławrynowicz, pozostali gracze nie zdołali wpisać się na listę strzelców. Zespoły udały się na przerwę przy wyniku 18:10.
     Elblążanie wyszli bardzo zmotywowani na drugą połowę, a pierwszą bramkę zdobył niezawodny Marek Boneczko. Gdy Meblarze rzucili kolejne dwie bramki, wydawało się, że pójdą za ciosem, jednak gospodarze nie pozwolili im na dalsze odrabianie strat. Gra była już bardzo wyrównana, przyjezdni robili co mogli, by zminimalizować dystans, jednak piłkarze Juranda również regularnie trafiali do siatki. Nie do zatrzymania był Sebastian Dobrzyniecki, który co chwila pokonywał elbląską defensywę i gdy w 45. minucie trafił do bramki po raz siódmy, tablica wyników wskazywała 27:21. Kolejne minuty należały do podopiecznych Grzegorza Czapli, którzy zdołali zminimalizować straty do trzech goli. Kolejny przestój spowodował, że gospodarze znów uzyskali bezpieczną przewagę, której Meblarze nie byli w stanie już zniwelować. W końcówce meczu skuteczny był Adam Nowakowski i Marek Boneczko, jednak Wójcik przegrał 31:35 i spadł na dziesiąte miejsce w ligowej tabeli.
     
     Zobacz tabelę I ligi.
     
     SCKS Jurand Ciechanów - Meble Wójcik Elbląg 35:31 (18:10)
     Jurand:
Zjadewicz, Morawski, Skowroński - Chełmiński 7, Dobrzyniecki 7, Dębiec 7, Krajewski 4, Rutkowski 4, Smoliński 2, Tobolski 2, Szuba 1, Królikowski 1, Olszewski, Balcerzak, Staniszewski, Potępa.
     Wójcik: Dąbrowski, Ram, Jaworski - Boneczko 17, Ławrynowicz 3, Nowakowski 3, Stępień 2, Ostałowski 2 Krawiec 2, Karczewski 1, Lachowicz 1, Budzich, Rudnicki.
     
     15 grudnia w HSW przy al. Grunwaldzkiej Meblarze rozegrają ostatni mecz pierwszej rundy z SPR GKS Żukowo.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • A siatkarze jak na fali, z liderem zagrali emocjonujący mecz, rundę rewanżową zaczęli od lekkiej wygranej 3:0.Dlaczego ciągle elbląg pcha pieniądze w ręczną bez przyszłości. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 5
    (2018-12-10)
  • W trybie natychmiastowym nakazać im zlikwidowanie herbu i napisu Elbląg z koszulek. Tylko wstyd dla naszego miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    wist(2018-12-10)
  • Z tego co wiadomo lekką ręką siatkarki PRZEGRAŁY 3:0;) Więc proszę dopowiedzieć sobie resztę do Pańskiego komentarza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2018-12-10)
  • Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że jest to drużyna, która dopiero wskoczyła na poziom seniora !! niedawno grali w juniorze. To jest dopiero pierwsza runda na spokojnie poczekać na drugą, a nie od razu krytyka. Muszą się trochę ograć i będzie dobrze. Wrócą kontuzjowani zawodnicy to też będzie lepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    Januszekomentowania(2018-12-10)
  • Skończcie wreszcie z tą piłką reczną w męskim wydaniu. Bo od 3 lat szlag człowieka trafia. Tak samo ze Startem Elbląg. Juz podium. jeszcze tylko troche kasy a na koniec pi. .a
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 4
    (2018-12-10)
  • Panu/Pani wyżej raczej chodziło o siatkówkę męska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    Gość.. (2018-12-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)