Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze rozbili rywala (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze rozbili rywala (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiorniści Wójcika pokonali przed własną publicznością ŚKPR Świdnica 37:21 i dopisali do swojego konta kolejne dwa punkty. Meblarze zagrali świetnie przede wszystkim pierwszą połowę, którą wygrali różnicą aż czternastu bramek. Zobacz zdjęcia.

Dzisiejszy rywal elblążan w zeszłym sezonie grał na tym samym poziomie co Meblarze, jednak w grupie B. Na koniec rozgrywek drużyna ta zajęła przedostatnie miejsce i ostatecznie spadła do II ligi. Gdy z ligi wycofała się Warszawianka, ZPRP zaproponował spadkowiczowi powrót do gry na parkietach I-ligowych, jednak w grupie A. ŚKPR ofertę przyjął i nadal próbuje swoich sił na zapleczu superligi. Po 4 kolejkach drużyna ta miała na swoim koncie jedynie dwa punkty i zajmowała przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Nasza drużyna z kolei zwyciężyła trzykrotnie i dlatego też to Meblarze stawiani byli w roli zdecydowanego faworyta dzisiejszego pojedynku.
     
     Gospodarze świetnie rozpoczęli to spotkanie i w 3. minucie prowadzili 3:0. Rywale swoją pierwszą bramkę trafili dopiero z rzutu karnego, wcześniej nie byli w stanie pokonać Marcina Głębockiego. Wydawało się, że przyjezdni podgonią wynik, gdy na ławkę kar powędrował Paweł Adamczak, jednak to Meblarze nadal dominowali na parkiecie. Elblążanie grali twardo w obronie, szybko wznawiali akcje i byli skuteczni w ataku, czego efektem było pięć bramek z rzędu (8:1). Po przerwie zarządzonej na prośbę szkoleniowca Świdnicy gra się nieco wyrównała. W 16. minucie kontuzji kolana doznał Grzegorz Dorsz, który nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach. Kolejne minuty to znów zdecydowana dominacja gospodarzy. Nieźle w bramce spisywał się Marcin Głębocki, a mocna defensywa Meblarzy zmuszała świdniczan do popełniania błędów. Elblążanie kilkukrotnie przechwytywali piłkę i wyprowadzali skuteczne kontrataki. Od 19. minuty, do końca pierwszej połowy do siatki trafiali tylko elblążanie, w sumie rzucili dziewięć bramek z rzędu i na przerwę schodzili prowadząc 22:8.
     Druga połowa rozpoczęła się od przewinienia najskuteczniejszego gracza dzisiejszego spotkania Marcina Szopy i rzutu karnego dla przyjezdnych. W dalszym ciągu gospodarze dominowali na parkiecie i po bramce Jakuby Olszewskiego, prowadzili już 28:11. Trener Dariusz Molski rotował składem i dziś na parkiecie pojawili się wszyscy zawodnicy. Dziesięć minut przed końcem spotkania Damian Spychalski wyprowadził nasza drużynę na dwudziestobramkowe prowadzenie (35:15). Wysokie prowadzenie Meblarzy spowodowało nieco rozluźnienia w ich szeregach, czego efektem było pięć minut gry bez zdobycia gola. Przyjezdni wykorzystali kilka błędów naszej drużyny i zdołało odrobić część strat. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 37: 21.
     
     Meble Wójcik Elbląg - ŚKPR Świdnica 37:21 (22:8)
     Wójcik:
Głębocki, Ram - Szopa 9, Malczewski 4, Serpina 4, Adamczak Piotr 4, Tórz 4, Kupiec 3, Adamczak Paweł 2, Netz 2, Spychalski 1, Gębala 1, Malandy 1, Nowakowski 1, Olszewski 1, Dorsz.
     ŚKPR: Bajkiewicz, Olichwer, Wasilewicz - Piędziak 5, Bieżyński 5, Kijek 4, Chaber 3, Rogaczewski 1, Bruy 1, Macyszyn 1, Dziwiński 1, Grochowski, Czerwiński.
     
     Wyniki pozostałych meczów 5. kolejki I ligi mężczyzn:
     Pomezania Malbork - Mueller Grudziądz 30:23
     SMS Gdańsk - Wybrzeże Gdańsk 26:27
     MKS Poznań - Sokół Kościerzyna 27:21
     Real Astromal Leszno - Orlen Wisła II Płock 37:33
     Wolsztyniak Wolsztyn - Warmia Olsztyn 19:29
     Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 29:18
     
     Zobacz tabelę wyników I ligi mężczyzn
     
     Kolejny mecz Meblarze zagrają na wyjeździe17 października z MKS Kalisz.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z mostami
Obrazy na alupanelu
Fototapety czarno białe Black&White
Fototapeta lateksowa 360x150 cm - Zwierzątka