Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Meblarze w 1/8 finału Pucharu Polski (piłka ręczna)

 
Elbląg, Meblarze w 1/8 finału Pucharu Polski (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

W bardzo okrojonym składzie udali się do Koszalina szczypiorniści Wójcika. Spotkanie było zacięte i dopiero w ostatnich sekundach udało się Meblarzom zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa.

Po pokonaniu olsztyńskiej Warmii oraz MKS Henri Lloyd Brodnica, Meblarzom przyszło się zmierzyć w II rundzie Pucharu Polski z Gwardią Koszalin. Elblążanie udali się na teren rywala bez kilku podstawowych zawodników. Jakub Malczewski w starciu z Wolsztyniakiem doznał urazu łokcia, przez co wyłączony jest z grania na sześć tygodni. Na ostatnim treningu palca wybił Jakub Olszewski, a na problemy z mięśniami brzucha narzeka Mikołaj Kupiec. Brak dwóch nominalnych środkowych rozgrywających mocno komplikuje sytuację drużyny. W tej sytuacji szkoleniowiec zmuszony był przesunąć na rozegranie skrzydłowego Macieja Dawidowskiego.
     
     Wynik pojedynku otworzył Piotr Adamczak. Meblarze nieźle rozpoczęli mecz i po golu Mateusza Bąkowskiego prowadzili 6:4. Kolejne akcje należały jednak do gospodarzy. Podopieczni Dariusza Molskiego byli nieskuteczni w grze ofensywnej i popełniali proste błędy. Problemy przyjezdnych wykorzystali miejscowi gracze, którzy w 20. minucie spotkania wyszli na prowadzenie 10:9. Słaba postawa Meblarzy w obronie umożliwiła koszalinianom zdobycie kolejnych goli i objęcie trzybramkowego prowadzenia (13:10). Kilkuminutową niemoc strzelecką elblążan przełamał w końcu Maciej Dawidowski. Chwilę później do siatki trafił jeszcze Grzegorz Dorsz, a wynik pierwszej połowy ustanowił Michał Gryz (13:13).
     Początek drugiej odsłony zawodów to nieskuteczne akcje po obu stronach, czego skutkiem był brak bramek do 35. minuty. W dalszej części meczu sędziowie aż cztery razy odsyłali zawodników Mebli na ławkę kar. Przewagę liczebną wykorzystali miejscowi gracze, którzy po golu Sebastiana Ludiana w 48. minucie prowadzili już 22:19. Elblążanie jednak nie poddali się bez walki. Bardzo skuteczny na linii 7. metra był Marcin Szopa, trafiając do bramki rywala trzykrotnie. Przy stanie 24:22 dla gospodarzy trzeba było postawić wszystko na jedna kartę. Szkoleniowiec wprowadził na boisko trzeciego obrotowego, co okazało się skutecznym posunięciem. Meblarze zdołali doprowadzić do wyrównania 25:25. Koszalinianie mieli jeszcze okazję zdobyć zwycięską bramkę, jednak ich rzut został skutecznie zablokowany. Do kontrataku błyskawicznie pobiegł Michał Gryz, jednak przy oddawaniu rzutu został celowo faulowany, za co rywal ujrzał czerwoną kartę. Sędziowie podyktowali rzut karny, który na gola zamienił nieomylny dziś z tej pozycji Marcin Szopa. Wójcik zwyciężył 26:25 i awansował do 1/8 finału Pucharu Polski.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Michał Gryz - Zagraliśmy słaby mecz. Najbardziej widoczny był brak środkowych rozgrywających, którzy poprowadziliby grę. Po części dostosowaliśmy się do poziomu rywala. Trzeba podkreślić, że przeciwnik bardzo ambitnie podszedł do spotkania i jak na zespół II-ligowy zagrali bardzo dobrze. Chcielibyśmy w losowaniu trafić na zespół z ekstraklasy, co przyciągnęłoby kibiców na mecz. Osobiście wybrałbym MMTS Kwidzyn, bo jest to rywal, z którym moglibyśmy nawiązać równorzędną walkę i pokazać, że przy niewielkim wzmocnieniu, moglibyśmy walczyć w ekstraklasie.
     Dariusz Molski - Mecz nie układał się po naszej myśli. Kontuzję rozgrywających przydarzyły nam się dzień wcześniej i nawet nie mieliśmy czasu, żeby zaplanować grę. Na rozegraniu wystawiłem Macieja Dawidowskiego. Momentami graliśmy z trzema obrotowymi na boisku i dwoma skrzydłowymi. Próbowaliśmy ułożyć grę, jednak średnio nam to wychodziło. Zagraliśmy słabe spotkanie.
     
     Gwardia Koszalin - Meble Wójcik Elbląg 25:26 (13:13)
     Gwardia
: Gryzio - Ludian 8, Prudzienica 8, Felsztigier 2, Jakutowicz 2, Czerwiński 2, Nowicki 1, Goerig 1, Radosz 1, Tołłoczko.
     Wójcik: Fiodor, Krawczyk - Szopa 7, Dorsz 5, Spychalski 4, Dawidowski 3, Adamczak 2, Bąkowski 2, Gębala 1, Serpina 1, Gryz 1, Nowakowski.
     
     Z kim zagrają Meblarze w 1/8 finału Pucharu Polski okaże się po losowaniu. Do tego etapu gry włączają się już drużyny z PGNiG Superligi. Z niższych klas rozgrywkowych oprócz Wójcika w grze pozostali KPR Legionowo, SPR Tarnów oraz zwycięzca z pary LKPR Moto-Jelcz Oława - PE Gwardia Opole. Mecze zostaną rozegrane 10 grudnia.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z Londynem
Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce
Naklejki na meble
Fototapety z architekturą