Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 15-12-2017, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Mecz niewykorzystanych szans (futsal)

 
Elbląg, Mecz niewykorzystanych szans (futsal) fot. nadesłana
Rek

W minioną sobotę (29 marca) elbląskie futsalistki zmierzyły się w Siemiatyczach z zespołem Kresowiak-Orion. Mimo plagi kontuzji (Orłowska, Trzcińska, Głąb, Siemińska) nasze piłkarki chciały na Podlasiu powalczyć o jak najlepszy wynik w ostatnim wyjazdowym spotkaniu.

Pierwsza połowa to bardzo widowiskowa gra obu drużyn z mnóstwem sytuacji podbramkowych dla obu drużyn. Pierwsze bramkę zdobyły Elblążanki po strzale Moniki Kurgan, którą obsłużyła idealnym podaniem Daria Tolis. Gospodynie zdołały jednak odwrócić losy spotkania jeszcze przed przerwą zdobywając trzy gole po indywidualnych błędach w obronie naszych zawodniczek.
     Po przerwie również trwała bardzo otwarta gra obu zespołów i wiadomo było że tego dnia w Siemiatyczach padnie sporo bramek. Młode piłkarki ELWO ETNA z uporem maniaka ostrzeliwały słupki i poprzeczkę bramki przeciwniczek, marnując stuprocentowe okazje do zdobycia bramki. Ich przeciwniczki były tego dnia skuteczniejsze i w drugiej części meczu czterokrotnie pokonały grającą z temperaturą Małgorzatę Gawryołek. Na gole gospodyń Elblążanki zdołały odpowiedzieć tylko dwoma celnymi trafieniami (Kurgan i Tolis) i bardzo wyrównany mecz zakończył się wynikiem 7:3.
     - Przeciwnik był dzisiaj w naszym zasięgu, lecz gdy nie wykorzystuje się tylu ”setek” nie można myśleć o zwycięstwie. W zgodnej opinii obserwatorów był to mecz dwóch równorzędnych rywali, grających ofensywny futsal, który mógł się podobać licznie przybyłej publiczności. Cieszymy się, że możemy grać w rozgrywkach Ekstraligi Futsalu Kobiet - mówi Zbigniew Urbaniak.
     Skład ELWO ETNA: Małgorzata Gawryołek, Paulina Wielgosz, Kinga Siuciak, Nina Michalska, Agnieszka Krauze, Aleksandra Rucińska, Monika Kurgan, Daria Tolis.
     

Elbląskie Towarzystwo Promocji Futsalu ELWO ETNA
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama