Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Miłe akcenty

Dobra postawa siatkarek oraz dwa medale lekkoatletów Truso to jedne z ostatnich elbląskich akcentów na rozgrywanej od lipca w woj. pomorskim letniej Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży.

Siatkarki Truso Elbląg Anna Rogińska i Paulina Pfeiffer debiutowały na zawodach takiej rangi. Jak przed zawodami tłumaczył ich trener Andrzej Jewniewicz, każde zwycięstwo w rywalizacji 16 najlepszych drużyn na olimpiadzie będzie sukcesem. Turniej plażowej piłki siatkowej został rozegrany w Sopocie, a ekipa Truso spisała się lepiej niż tego oczekiwał nawet trener Jewniewicz. Rogińska i Pfeiffer po dwóch zwycięstwach i dwóch porażkach zakończył turniej sklasyfikowane na 7-8 miejscu. Początek nie był obiecujący, bowiem elbląskie zawodniczki przegrały po zaciętej walce z Bawoł/Misiewicz 1:2 (19, -9, -14). W dwóch kolejnych pojedynkach maksymalnie skoncentrowane podopieczne trenera Andrzeja Jewniewicza nie pozwoliły sobie już na porażkę. Oba spotkania były bardzo zacięte, miały podobny przebieg i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były tie-break. W obu meczach pierwsze sety kończyły się triumfem Rogińskiej i Pfeiffer, potem rywalki doprowadzały do stanu 1:1 i w trzecich, decydujących setach, wygrywały elbląskie siatkarki 16:14. Kolejno elblążanki pokonały: Skoczeń/Tokarczyk 2:1 (13, -19, 14) i Chojnacką/Jaszczuk 2:1 (15, -15, 14). W kolejnym pojedynku nasze zawodniczki nie dały rady nawiązać walki, przegrały 0:2 z Klinowską/Mrowicką i odpadły z dalszej walki.
     Występ na olimpiadzie mają za sobą także lekkoatleci, którzy o medale letniej OOM walczyli w Gdańsku. Olimpiada w lekkiej atletyce okazała się bardzo udana dla Truso, które w klasyfikacji klubowej zajęło 37. miejsce na 184 kluby. W zawodach wzięło udział 830 lekkoatletów. Spośród reprezentantów Truso najlepiej spisała się Aleksandra Nowak, która była druga w biegu na 3000 m oraz męska sztafeta 4x400 m w składzie: Jakub Golar, Przemysław Mazurek, Kacper Ufnalewski i Maciej Żukowski zajmując trzecie miejsce.
     Nowak zacięty bój o medale stoczyła w finale z dwoma reprezentantkami Budowlanych Częstochowa: Aleksandrą Jawor i Angelika Kalarus. Najszybsza na 3000 m okazała się z bezkonkurencyjnym czasem 9.49,70 Jawor. Drugie miejsce zajęła Nowak, która na mecie miała czas gorszy o ponad 10 sekund, ale udało się jej zejść poniżej 10 minut (9.59,76). Brąz zdobyła Kalarus z czasem 10.06,95.
     Równie zaciętą walkę stoczyły męskie sztafety 4x400 m, gdzie reprezentacja Truso zajęła trzecie miejsce z czasem 3.23,56. Elblążanie walkę o srebro przegrali z MKL Szczecin o 0,46 sekundy. Najszybsza okazała się sztafeta Błękitnych Osowa Sień uzyskując rezultat 3.21,11.
     Sukcesy lekkoatletów Truso to pierwszy i prawdopodobnie ostatni dorobek medalowy młodych sportowców z Elbląga na letniej olimpiadzie Pomorze 2003. Większość konkurencji została już rozegrana. W sierpniu o medale olimpiady będą jeszcze walczyli kolarze szosowi i żeglarze. Uroczyste zakończenie olimpiady odbędzie się w Pucku 31 sierpnia.
MB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Chciałbym zgłosić a by państwo napisali sprostowanie na temat Sztafety 4x400m. w artykule o OOM w Gdańsku. A dokładniej chodzi o nazwisko jednego z członków sztafety czyli mnie. Nie Jakub GOLAR, a JAKUB GALOR. Jakuba GOLARA o takim nazwisku nikogo ani w Elblągu ani w Polsce nie znajdziecie. Dziękuje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jakub Galor(2003-08-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)