Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka

Mistrz Polski trzeci w Elblągu

Rek

 Drugi dzień turnieju Falkon Cup, podobnie jak pierwszy, rozpoczął pięciosetowy pojedynek. Bohaterami spotkania o brąz byli siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz oraz obecnego Mistrza Polski ZAKSY Kędzierzyn Koźle. Mimo niezwykle wyrównanej gry w ostatniej partii wyższość pokazali siatkarze ZAKSY i to do nich trafił puchar za trzecie miejsce. Zobacz zdjęcia i film. 

 Po pierwszym gwizdku mecz rozpoczął od zagrywki kapitan zespoły ZAKSY Kędzierzyn Koźle Kamil Semeniuk. Drużyna Mistrza Polski już na samym początku seta zbudowała kilku punktową przewagę. Dzięki mocnej zagrywce Maurice Torresa oraz dobrej postawie w bloku zespół ZAKSY powiększył przewagę do pięciu oczek.Trener Bydgoszcz zmuszony wynikiem 11:6 poprosił o przerwę dla swojego zespołu. Chwila odpoczynku niewiele dała zawodnikom i przy stanie 15:9 Jakub Bednaruk po raz drugi zaprosił swoich zawodników na pogadankę. Długie wymiany wygrane przez ZAKSĘ oraz liczne błędy na siatce po stronie przeciwnika spowodowały, że siatkarze Mistrza Polski pewnie doprowadzili seta do końca, 25:16.
     Wysoka porażka w pierwszym secie nie wybiła siatkarzy Łuczniczki z gry. Początek seta bardzo wyrównany, drużyny szły punkt za punkt. Duża ilość błędów po obu stronach siatki nie pozwoliła żadnej z drużyn zbudować przewagi, 10.10. Dopiero w połowie seta Łuczniczce Bydgoszcz udało się "odskoczyć" na trzy punkty, 14:17. Siatkarze ZAKSY nie dali za wygraną w tym secie i po kilku efektownych akcjach udało się doprowadzić do kontaktu punktowego. Wyraźnie zdenerwowany na poczynania swojego zespołu Andrea Gardini interweniował przerwą na żądanie. Po czasie Kędzierzynianie odrobili straty i doprowadzili do remisu, 24.24. Po zaciętej walce na przewagi górą okazali się jednak siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz. Mecz zakończył się wynikiem 24:26.
     Trzeci set równie wyrównany jak pierwszy. Siatkarze Bydgoszczy budowali dwu, trzy punktową przewagę jednak ZAKSA szybko odrabiała straty. W tym secie można było zobaczyć zdecydowanie więcej efektownych bloków i ataków niż w poprzedniej odsłonie. Siatkarze obu drużyn w znacznym stopniu wyeliminowali błędy, przez co gra stała się bardziej widowiskowa. Jednak to rozgrywający bydgoszczan, Edgardo Goas prowadził bardziej kombinacyjną grę i skutecznie gubił blok Mistrza Polski. Skuteczne pipe'y, przesunięte krótkie oraz asy serwisowe pozwalały sukcesywnie powiększać przewagę nad zespołem ZAKSY. Finalnie to właśnie ten zespół wygrał trzecią partię 25:21.
     ZAKSA czwartą partię, pod presją przegranego spotkania, zaczęła mocnym uderzeniem. Udało im się zbudować kilku punktową przewagę. Jednak tak, jak szybko ją osiągnęli, tak szybko stracili. Łuczniczka Bydgoszcz nie odpuściła i szybko doprowadziła do remisu, 14:14. Kolejny set z bardzo wyrównaną końcówką. Jednakże sytuacja bardzo odmieniona. W tej parti to ZAKSA wyszła zwycięsko, wygrywając 25:22. Zacięta walka obu drużyn w meczu o trzecie miejsce doprowadza do tie-breaka.
     Piątego seta znacznie lepiej rozpoczęła ZAKSA. Już na samym początku udało się im zbudować trzypunktową przewagę, 5:2. Jest to znacząca przewaga biorąc pod uwagę fakt, iż ten set jest krótszy od pozostałych. Przed dalszym punktowaniem siatkarzy ZAKSY nie pomogła nawet przerwa na żądanie trenera Bydgoszczan, Jakuba Bednaruka. Rozpędzony zespół powiększył swoją przewagę, a przeciwnicy nie mogli znaleźć recepty na grający jak z nut zespół Mistrza Polski. Próby odrobienia strat w końcówce nie przyniosły rezultatu i zespół Łuczniczki musiał uznać wyższość swoich rywali, 11:15.      


     Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym turnieju Falkon Cup

Michał Skorupa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Czapka z nadrukiem
POLO z HAFTEM