Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Na finiszu jesieni wypada zagrać o zwycięstwo (piłka ręczna)

Elbląg, Na finiszu jesieni wypada zagrać o zwycięstwo (piłka ręczna) (fot. arch. PS)
Rek

I ligowi szczypiorniści elbląskiego Wójcika Meble Techtransu w ostatnim w tym roku meczu zagrają w Warszawie z drużyną AZS UW. Teoretycznie faworytami tego pojedynku są elblążanie, ale ostatni wypadek, czyli przegrana na własnym boisku z Ostrovią, studzi optymizm, tym bardziej, że w kadrze elblążan będą luki.

Szczypiorniści elbląskiego Techtransu, po przegranym frajersko meczu z Ostrovią przed własną widownią, mieli sportowego kaca. Na zapisie video z tego spotkania, każdy z zawodników mógł osobiście dostrzec popełniane błędy, a trener Grzegorz Czapla wskazując uchybienia apelował o ich unikanie w przyszłości. W sobotę elblążanie zagrają ostatni w rundzie jesiennej mecz w Warszawie z drużyna AZS UW. Rywale elblążan to czerwona latarnia tabeli I ligi z dotychczasowym dorobkiem jednego zwycięstwa w 10. rozegranych spotkaniach. W ekipie elblążan zabraknie w Warszawie kontuzjowanego Filipa Korzeniowskiego i chorego Grzegorza Szczepańskiego. Pomimo tych ubytków w kadrze, elbląska siódemka powinna w sobotę pokonać warszawskich studentów. Na taki wynik, prezent pod choinkę, liczą w Elblągu kibice.
     W przyspieszonym trybie rozegrano już mecz 11. kolejki, w którym Jurand Ciechanów pokonał 29:19 (14:12) drużynę Grunwaldu Poznań.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • do boju spartanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-12-11)
  • :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dobre(2009-12-11)
  • Czy wy zwani zawodnikami tego klubu nie macie za grosz ambicji, że wszyscy leją was jak w kaczy kuper. Ostatni zespół daje wam lekcję gry w piłkę ręczną, a to oznacza, że jesteście pospolitymi miernotami. Jeżeli tak dalej chcecie grać to zmieńcie miejsce zamieszkania i oczywiście barwy klubowe bo przynosicie naszemu miastu nic innego jak wstyd. Ciekaw jestem jakie podacie argumenty owej porażki z AZS-em może, a raczej na pewno winę ponoszą sędziowie lub mała liczba naszych kibiców. Taką grą nie możecie liczyć na ciepłe słowa nie wspominając tu o wiernych kibicach czy może braku pieniędzy. Chcąc otrzymywać wynagrodzenie trzeba wykazać przynajmniej odrobinę zaangażowania w to co się robi bo w przeciwnym razie będzie totalna klapa. Zdaję sobie sprawę, że treść ta może się wielu osobą nie podobać ale dlaczego zawodnicy nie patrzą na to co się nie podoba wiernym kibicom piłki ręcznej w naszym mieście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zawiedziony stylem(2009-12-12)
  • po tym co wyczynial trener ryszard s. myslalem ze slabszego trenera juz nie ma ale mylilem sie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-12-12)
  • Zawsze staralem sie bronic chlopakow, ale taka wpadka oczywiscie nie powinna im sie zdarzyc! Jestem ciekawy jaka moze byc przyczyna tak fatalnego wyniku?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prawdziwy kibic(2009-12-12)
  • To, co zwykle - brak skuteczności i gry rozegrań oraz kontuzje. A to, co robi trener jest za przeproszeniem "rzeźbieniem w g. .. ie". Ja osobiście go podziwiam, że mimo wszystko stara się ułożyć coś z niczego i nie załamać nerwowo podczas oglądania poczynań swoich niektórych zawodników.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibicc(2009-12-12)
  • jak by przyszedl taki Strzabala czy Kamielin to by to odpowiednio poukladal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-12-12)
  • I sprawiłby, że taki Michałów grałby na skuteczności większej niż 1/8 (jak z Ostrovią)? Nie sądzę. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibicc(2009-12-12)
  • Najwyższa pora aby Ci niby grajkowie zdali sobie sprawę z tego, że są tylko niby grajki. Kiedy obserwuję ich poczynania na boisku i poza, to dochodzę do wniosku, że mniemanie o sobie wysokie a co jest to każdy widzi. Panowie - jeszcze kilkanaście lat temu to nawet w ówczesnych drugich ligach nie znaleźlibyście miejsca w składach. To nie jest napaść na Was ale kilka słów do przemyśleń w przerwie w rozgrywkach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    EEEeee(2009-12-13)
  • Ewidentnie widac brak lewego rozgrywajacego bo ani Michalow i ani Dlugosz nie moga odnalezc sie na boisku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    absolwent(2009-12-13)
Reklama