Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Nadzieja w Radomiaku (III liga)

W sobotę w ostatnim meczu w tym sezonie piłkarze Olimpii przegrali na wyjeździe z Mazowszem Grójec 0:1 (0:0). Teraz wszystko zależeć jednak będzie od Radomiaka Radom, który jeśli wygra baraż o awans do II ligi, to o spadku do IV ligi zadecyduje dodatkowy mecz.

Mimo że tegoroczne rozgrywki dobiegły już końca, nadal nie jest wiadome, które zespoły pożegnają się z III ligą. Pewne jest, że do IV ligi spada ostatnia w tabeli Pogoń Zduńska Wola. Kto jeszcze? O tym zadecyduje Radomiak Radom, który zajął drugie miejsce i rozegra spotkanie barażowe o wejście do II ligi z Tłokami Gorzyce. W przypadku zwycięstwa zespołu z Radomia z III ligą pożegnać się będzie musiał jeszcze tylko jeden zespół, a więc albo Olimpia, albo też Mlekovita Ruch Wysokie Mazowieckie. Oba zespoły na finiszu ligi zgromadziły tyle samo punktów, ich bezpośrednie mecze zakończyły się bezbramkowymi remisami i w przypadku awansu Radomiaka do II ligi o wszystkim zadecyduję dodatkowe spotkanie rozegrane 29 czerwca na neutralnym terenie. Jeśli natomiast Radomiak nie poradzi sobie w barażach, z III ligą pożegna się zarówno Olimpia jak i Mlekovita.
     Elblążanie wystąpili w sobotnim spotkaniu bez kontuzjowanego Marcina Sierechana. Brak strzelca bramki w ostatnim meczu z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie był aż nadto widoczny. U pary naszych napastników Rafała Lepki i Łukasza Nadolnego po raz kolejny zawodziła skuteczność. Olimpia od pierwszych minut ruszyła do ataków, szybko uzyskując optyczną przewagę. Jednak co z tego, skoro przyjezdni nie wykorzystywali stwarzanych przez siebie sytuacji. Pierwszą przeprowadzili już w 7 min., kiedy to po akcji lewą stroną boiska Piotr Moneta dośrodkował do Karola Szweda, a ten minimalnie przestrzelił głową z siedmiu metrów. Kolejną dobrą sytuację miał Rafał Lepka po dobrym podaniu Karola Szwedy. Napastnik Polonii Olimpii zwlekał z oddaniem strzału i w ostatniej chwili piłkę wybił Marcin Sianowski.
     W drugiej odsłonie pojedynku sytuacja na murawie zupełnie się odmieniła. Tym razem ekipą zdecydowanie lepszą byli gospodarze, a Olimpia grała jakby uszło z niej powietrze. Ataki Mazowsza stawały się coraz groźniejsze. Świadczyć o tym może już pierwsza akcja w drugiej połowie, kiedy to Dariusz Cackowski dośrodkował do Piotra Samoraja, a ten z 6 metrów strzelił w boczną siatkę. Nacierający z coraz większym impetem gospodarze wreszcie doczekali się bramki. W 55 min. po rzucie rożnym piłkę głową przedłużył Cackowski, doskoczył do niej Samoraj i będąc zupełnie nie pilnowanym z bliskiej odległości wpakował ją do siatki. Po stracie bramki gra się ożywiła w dużej mierze za sprawą piłkarzy Olimpii, którzy za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Ilekroć jednak wypracowali składną akcję, to nie popisywali się napastnicy. Tak było np. w 68 min., kiedy Nadolny nie trafił do bramki z jedenastu metrów. Ten sam zawodnik na kwadrans przed końcem miał jeszcze wyborniejszą sytuację, ale tym razem nie trafił z pięciu metrów.
     - Nie można wygrać, a nawet zremisować meczu z tak słabą skutecznością strzelecką - podsumował sobotnie spotkanie trener Olimpii Andrzej Bianga.
     
     Mazowsze Grójec - Olimpia Elbląg 1:0 (0:0)
     1:0 - Samoraj (55.)
     
     Olimpia: Chamera - Augustynowicz, Warecha, Moneta, Niedźwiedź, Łojek (46. Jaromiński), Gut, Szweda, Dreszler (46. Wiśniewski), Lepka, Nadolny.
     Mazowsze: Osiński - Kupiec, Sianowski, Więckowski, Korkuć, Samoraj, Stretowicz (85. Komorowski), Chmielewski, Potent (80. Mikołajczak), Puźniak (46. Dziuba), Siciak (46. Cackowski).
     
     
     Komplet wyników 30. kolejki: MG MZKS Kozienice - Warmia Grajewo 1:0 (0:0), Mlekovita Ruch Wysokie Mazowieckie - Stal Głowno 0:0, Pogoń Zduńska Wola - Gwardia Warszawa 1:7 (0:3), Mazowsze Grójec - Olimpia Elbląg - 1:0 (0:0), Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - MKS Mława 3:1 (0:0), Pelikan Łowicz - Znicz Pruszków 4:2 (0:1), Okęcie Warszawa - Unia Skierniewice 0:1 (0:0), Radomiak Radom - Legionovia Legionowo 2:0 (0:0).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Bianga ty kompletnie nie nadajesz sie do prowadzenia zespolu nie to ze oni nie umieja strzelac tylko graja bez przekonania ,umiejetnosci maja nasi pilkarze ,ale maja tez beznadziejnego trenera ktory jest zerem trenerskim.Bujaj sie z Elbląga.Jak zostaniesz teraz w 4 lidze to 3 nie zobaczymy bardzo dlugo.Prosze wladze o natychmiastowa zmiane trenera.Boros na perwno sie zgodzi i wprowadzi nas zespol do 3 ligi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wierny kibic(2004-06-14)
  • Co niektórym to tylko trener nie pasuje był Fedoruk żle, był Michniewicz żle/z Lechem zdobył puchar i super puchar/ teraz zły Bianga. A może kopacze niech się wezmą do roboty bo ja bym się wstydził chodzić po Elblagu, nic nie potrafiąc tylko ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibol(2004-06-15)
  • W ,,PS" piszą,że Olimpia spada i Pogoń a Mlekowita spadnie jeśli Radomiak wygra baraż!KTO tu kręci?!Burdel jak w sejmie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rogi(2004-06-15)
  • Pozdrowienia od dwóch Zakopiańczyków dla całej Olimpii. Oimpia forever!!! Do zobaczenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zakopiańczycy(2004-06-18)
Reklama