Wtorek 21-08-2018, imieniny Kazimiery, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nasi wygrali (siatkówka na siedząco)

 
Elbląg, Nasi wygrali (siatkówka na siedząco) fot. AD
Rek

Trzeci dzień 22. Klubowego Pucharu Europy był bardzo ważny dla gospodarzy – IKS Atak Elbląg. Elblążanie mają na koncie dwa mecze wygrane i dwa przegrane. Zwycięstwo na OKI Zagrzeb może dać szanse walki o medale, co byłoby pierwszym w historii awansem polskiego klubu do czołówki. Półfinały w piątek o godz. 16 i 18.

Pierwszy set był bardzo obiecujący. Polsko-ukraińska ekipa Ataku przystąpiła do meczu ze świetnym nastawieniem i dobrą koncentracją. Chorwaci to bardzo zgrana drużyna, waleczna i dobra technicznie. Ale nie dali rady elblążanom, którzy od początku przejęli prowadzenie i ostatecznie wygrali 25 do 18.
     Drugi set zaczął się od pięknych akcji z obu stron. Mocne ataki, efektowne obrony, asy serwisowe przyniosły prowadzenie OKI Zagrzeb. Różnica ok. 4 punktów utrzymywała się do końcówki seta. Ostatni remis to 21:21. Potem punkty zdobywał tylko Atak.
     Trzeci set to od początku dominacja OKI Zagrzeb. W połowie seta różnica na ich korzyść wynosiła już 4 punkty. Elblążanie próbowali ją zniwelować, ale do końca seta ugrali tylko 19 punktów.
     Set czwarty znowu był wyrównany. Zespoły grały punkt za punkt do stanu 7:7. Wtedy Atak zdobył 2 punkty z rzędu, ale decyzją sędziów jeden został im odebrany, a dwa dodane Chorwatom. Elblążanie znowu zaczęli pogoń za rywalem. Doprowadzili do remisu po 13, potem systematycznie zdobywali punkt za punktem. Przy wyniku 21 do 15 dla elblążan trener rywali wziął czas. Nic to nie pomogło, bo kolejne punkty znowu zdobywali gospodarze. Do końca, aż do 25 punktu.
– To wielki sukces polskiej siatkówki – mówi Tomasz Woźny, kapitan i prezes IKS Atak. – Na 95 procent jesteśmy w „czwórce” Pucharu Europy.
     
     Wyniki sesji popołudniowej 3. dnia Klubowego Pucharu Europy:
     TSV Bayer Leverkusen – OKI Banja Luka 3:1 (-15, -16, 19, -14)
     Serbowie przegrali swój czwarty mecz, Niemcy mają trzy zwycięstwa po pięciu kolejkach.
     
     IKS Atak Elbląg – IOK Zagrzeb 3:1 (-18, -21, 19, -15).

Mira Stankiewicz, rzecznik prasowy KPE
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Clinex Grill
Plecaki i tornistry
Powrót Do Szkoły