Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Nata zdecydowanie lepsza

W minioną sobotę piłkarki ręczne EB Startu rozegrały kolejny mecz sparingowy. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych Jerzego Ringwelskiego był sąsiad zza miedzy, zespół Naty AZS AWF Gdańsk. Mecz zakończył się zwycięstwem gdańszczanek 33:27.

W sobotnim meczu przeciwko zespołowi Naty nie wystąpiły dwie podstawowe zawodniczki EB Startu: na parkiecie zabrakło bramkarki Natali Charłamowej oraz Elżbiety Olszewskiej.
     Od początku spotkania przewaga należała do gdańszczanek. Gospodynie odczuwały jeszcze skutki dwóch sparingów rozegranych w miniony czwartek z Piotrkowią Piotrków Trybunalski.
     - W czwartkowe mecze włożyliśmy trochę więcej serca, gra była twardsza i wynik zdecydowanie inny - powiedział po meczu Jerzy Ringwelski, trener elblążanek. - Dziś natomiast lepiej w obronie zaprezentowały się zawodniczki Naty i to było kluczem do sukcesu. Nasz zespół wyglądał na zmęczony, może trochę znużony po czwartkowych sparingach.
     W sobotnim sparingu drużyna Naty zdawała się być znacznie szybsza, świeższa, a co najważniejsze - skuteczniejsza. Bardzo dobrze spisała się w bramce Naty Łotariewa, która raz po raz popisywała się udanymi interwencjami.
     Jeśli chodzi o gospodynie to z dobrej strony pokazała się Olga Radkiewicz zdobywczyni siedmiu bramek. Na uwagę zasługuje także gra elbląskich zawodniczek Hanny Szuszkiewicz, Katarzyny Szklarczuk Urszuli Lipskiej i Pauliny Korowackiej. Wszystkie zdobyły w sobotnim sparingu po cztery bramki.
     - Momentami drużyna pokazała, że potrafi grać w obronie na dobrym poziomie, co uwidoczniło się tym, że zespół gości przez prawie dziesięć minut miał problemy ze zdobyciem bramki - twierdzi trener Ringwelski. - W przyszłym tygodniu planujemy trochę odpuścić w treningach. Chcę, aby zespół nabrał świeżości.
     Mecz z zespołem gdańskiej siódemki był kolejnym etapem w przygotowaniach do zbliżającego się sezonu.
     
     EB Start zagrał w składzie: Alberciak - Szuszkiewicz 4 bramki, Pazur 2, Pełka, Giejda 1, Kańduła 1, Oleniacz, Szklarczuk 4, Korowacka 4, Lipska 4, Radkiewicz 7, Polenz, Dolegało, Kozik

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama