Piątek 25-05-2018, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nieudany rewanż Meblarzy (piłka ręczna)

 
Elbląg, Nieudany rewanż Meblarzy (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Bez punktów wrócili z Leszna szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg. O porażce elblążan w dużej mierze zadecydowały problemy w ataku oraz słaba skuteczność.

Pojedynek w Lesznie miał być odwetem za porażkę na inaugurację sezonu, kiedy to Meblarze przegrali w hali MOS 24:31. Elblążanie z meczu na mecz grali coraz lepiej i na koniec pierwszej rundy zgromadzili siedemnaście punktów, co dawało im miejsce na najniższym stopniu podium. Z kolei piłkarze Realu z dwunastoma punktami zajmowali lokatę siódmą. Patrząc na przebieg pierwszej rundy oraz przygotowania do drugiej faworytem meczu w Lesznie byli przyjezdni. Boisko zweryfikowało jednak dyspozycję i po raz kolejny mocniejsi okazali się podopieczni Ryszarda Kmiecika.
     
     Początek meczu nie zapowiadał porażki elblążan. Obie drużyny walczyły ambitnie i po 5 minutach gry na tablicy wyników widniał remis 4:4. Meblarze starali się szybko rozgrywać piłkę, jednak ich akcje ofensywne często kończyły się obroną bramkarza gospodarzy. Niemoc strzelecka podopiecznych Grzegorza Czapli trwała kolejne pięć minut, rywale w tym czasie dwukrotnie zdołali pokonać Henryka Rycharskiego. Gospodarze uwierzyli we własne siły i z minuty na minutę powiększali przewagę, która po 25 minutach gry wynosiła już pięć goli (13:8). Do końca pierwszej połowy elblążanom udało się odrobić jedną bramkę i na przerwę schodzili przegrywając 11:15.
     Początek drugiej połowy był nieskuteczny w wykonaniu obu drużyn i do 35. minuty meczu wynik nie uległ zmianie. Elblążanie niemoc strzelecką przełamali dopiero w 39. minucie, ale wtedy również trafiali gospodarze. Do 50. minuty meczu Meblarze punktowali tylko cztery razy i zawodnicy Realu, mimo iż również skutecznością nie grzeszyli, utrzymywali cztero-pięciobramkową. W ostatnich minutach meczu elblążanie starali się odrobić straty, jednak po raz kolejny na zmniejszenie dystansu nie pozwolił Meblarzom bramkarz Fryderyk Musiał. Po 60 minutach grysyrenie kończącej mecz tablica wyników wskazywała 26:21, dwa punkty zostały w Lesznie.
     
     Real Astromal Leszno - KS Meble Wójcik Elbląg 26:21 (15:11)
     Real: Musiał, Maziarz, Skorupiński - Wierucki J. 5, Wierucki M. 5, Szkudelski H. 5, Przekwas 4, Krystkowiak 2, Giernas 2, Wąsiewicz, Łuczak, Szkudelski H., Nowak, Wesołek.
     Wójcki: Rycharski, Plaszczak, Krawczyk - Kupiec 6, Malewski 6, Olszewski 2, Malczewski 2, Ośko 2, Nowakowski 1, Mazur 1, Malandy 1, Bąkowski, Spychalski, Kostrzewa.
     
     Kolejnym rywalem elblążan bedzie drużyna KU AZS UKW Bydgoszcz. Mecz odbędzie się w sobotę (25 stycznia) o godz. 17 w hali CSB.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • jak to jest ze tydzień temu Spychalski został prawie krolem strzelcow na turnieju w eg-u a wczoraj zero?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    jubilat(2014-01-19)
  • Dajmy zawodnikom szanse :) zobaczymy jak się spisze w następnych spotkaniach. Nie zawsze wszystkim wszystko wychodzi. Trzeba wspierać zawodników ! cała drużyna gra a nie jeden zawodnik.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    kibiccc(2014-01-19)
  • Wielka szkoda Spychalskiego, chłopak ma takie papiery na granie jak niewielu. Oby się obudził w następnym meczu. Skoro młodszy od niego Kupiec potwierdza, że w tak młodym wieku można być solidnym graczem to czemu nie on?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Karpat(2014-01-19)
  • To chyba pierwsze taki opinie na tym portalu które nie krytykują zawodników. .. i dobrze, bo gra chłopaków jest poprawna i faktycznie trzeba się cieszyć z postępów jakie robią. Oby tak dalej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    krytyksztuki(2014-01-20)
  • Dlaczego jeszcze nie zostali przedstawieni wszyscy zawodnicy Wójcika? Gdzie Malewski, Kupiec, Gryz i Ośko? ileż można czekać. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    Kaika(2014-01-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Samochody używane HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski