Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Niewiele zabrakło (piłka ręczna)

Juniorzy Truso Elbląg awansowali do półfinału mistrzostw Polski. Atutu własnej hali nie wykorzystały juniorki Truso, którym do awansu zabrakło bardzo niewiele.

Juniorki Truso wywalczyły w turnieju ćwierćfinałowym trzecie miejsce, a tylko zdobycie jednej z dwóch pierwszych lokat gwarantowało udział w dalszych grach o mistrzostwo Polski. Decydujący mecz gospodynie rozegrały w niedzielę z, jak się później okazało, najlepszym zespołem elbląskiego turnieju Łysogórym Kielce. Lepszy, i to wyraźnie, okazał się zespół z Kielc wygrywając różnicą dziewięciu bramek 34:25. Wcześniej Truso zremisowało z faworyzowanymi gdańszczankami 27:27, ale do przerwy Nata prowadziła 16:14 oraz pokonało w sobotę warszawską Wolę 31:18 (16:11).
     Lepiej powiodło się elbląskim juniorom, którzy wystartowali w turnieju ćwierćfinałowym w Płocku. Truso, prowadzone przez Andrzeja Rusznickiego, już po dwóch pierwszych wygranych meczach z Tęczą Leszno 34:33 i Stalą Mielec 35:14, zapewnili sobie grę w półfinale. W ostatnim meczu turnieju decydujący o tym, kto zajmie pierwsze miejsce, zmierzyły się dwie niepokonane drużyny. Lepsi byli gospodarze młodzi szczypiorniści miejscowej Wisły zwyciężając 24:17.
     Elbląscy juniorzy w turnieju półfinałowym zmierzą się z: MOSiR Zabrze, MKS Poznań i Gwardią Koszalin. Turniej odbędzie się 4-6 kwietnia w Zabrzu.
     W nadchodzący weekend w hali MOS przy ul. Kościuszki odbędzie się turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorów młodszych. Oprócz gospodarzy Truso w turnieju wystąpią jeszcze: Tęcza Leszno, GKS Wybrzeże Gdańsk i AZS UZ Zielona Góra. Elblążanie w pierwszym meczu zagrają w piątek z AZS UZ (początek meczu o godz. 17.30), w kolejnych pojedynkach spotkają się w sobotę z GKS Wybrzeże (godz. 17.30) i w niedzielę z Tęczą (godz. 11.30).
     
     Wyniki ćwierćfinałów z udziałem elbląskich drużyn: juniorkiŁysogóry Kielce - Wola Warszawa 28:18, Truso Elbląg - AZS AWF Nata Gdańsk 27:27, Łysogóry - Nata 23:14, Truso - Wola 31:18, Nata - Wola 37:18, Truso - Łysogóry 25:34. Ostateczna kolejność: 1. Łysogóry, 2. Nata, 3. Truso, 4. Wola. Juniorzy: Wisła Płock - Stal Mielec 36:18, Truso Elbląg - Tęcza Leszno 34:33, Truso - Stal 35:14, Wisła - Tęcza 38:18, Tęcza - Stal 33:21, Wisła - Truso 24:17. Ostateczna kolejność: Wisła, Truso, Tęcza, Stal.

MB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szczególne słowa uznania dla dziewcząt MKS Truso Elbląg oraz ich osamotnionego trenera Dariusza Lotkowskiego. Zespół który przez większość był skazany na sromotną porażkę /w tym Dyrektora Klubu Stanisława Pernala, psełdo "redaktora" Jerzego Kuczyńskiego z Dziennika Elbląskiego/ pokazał wszyskim psełkodziałaczom i nieudacznikom, że mimo braku jakiejkolwiek pomocy umie i potrafi grać w piłkę ręczną. Aby awansować do ćwierćfinałów zabrakło odrobinę szczęścia. Gratulacje dla dziewczyn. A tak z drugiej strony rozumię i podzielam zdenerwowanie rodziców zawodniczek, które słyszały opinie Pana Pernala jak również przeczytali artykuł pióra Jerzego Kuczyńskiego w Dzienniku Bałtyckim /przed turniejem/ w którym z góry mówiono bardzo negatywnie o słabości i możliwościach tego zespołu. Wstyd Panowie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wychodzi na to, że aby mnieć poparcie we władzach własnego klubu trzeba mieć układy lub nosić z sobą wazelinę tak jak to robią inni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdenerwowany rodzic(2003-03-31)
  • uważam że słowa krytyki były słuszne , przecież mamy w mieście zespół z pierwszej ligi więc dziewczyny mogą uczyć się od najlepszych tylko podobno niezbyt pilnie trenują a do tego nie potrzeba wielkiej pomocy klubu czego przykładem są niektóre dyscypliny w klubie "truso"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2003-04-07)
Reklama