Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-06-2017, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Niewiele zabrakło (piłka ręczna)

Juniorzy Truso Elbląg awansowali do półfinału mistrzostw Polski. Atutu własnej hali nie wykorzystały juniorki Truso, którym do awansu zabrakło bardzo niewiele.

Juniorki Truso wywalczyły w turnieju ćwierćfinałowym trzecie miejsce, a tylko zdobycie jednej z dwóch pierwszych lokat gwarantowało udział w dalszych grach o mistrzostwo Polski. Decydujący mecz gospodynie rozegrały w niedzielę z, jak się później okazało, najlepszym zespołem elbląskiego turnieju Łysogórym Kielce. Lepszy, i to wyraźnie, okazał się zespół z Kielc wygrywając różnicą dziewięciu bramek 34:25. Wcześniej Truso zremisowało z faworyzowanymi gdańszczankami 27:27, ale do przerwy Nata prowadziła 16:14 oraz pokonało w sobotę warszawską Wolę 31:18 (16:11).
     Lepiej powiodło się elbląskim juniorom, którzy wystartowali w turnieju ćwierćfinałowym w Płocku. Truso, prowadzone przez Andrzeja Rusznickiego, już po dwóch pierwszych wygranych meczach z Tęczą Leszno 34:33 i Stalą Mielec 35:14, zapewnili sobie grę w półfinale. W ostatnim meczu turnieju decydujący o tym, kto zajmie pierwsze miejsce, zmierzyły się dwie niepokonane drużyny. Lepsi byli gospodarze młodzi szczypiorniści miejscowej Wisły zwyciężając 24:17.
     Elbląscy juniorzy w turnieju półfinałowym zmierzą się z: MOSiR Zabrze, MKS Poznań i Gwardią Koszalin. Turniej odbędzie się 4-6 kwietnia w Zabrzu.
     W nadchodzący weekend w hali MOS przy ul. Kościuszki odbędzie się turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorów młodszych. Oprócz gospodarzy Truso w turnieju wystąpią jeszcze: Tęcza Leszno, GKS Wybrzeże Gdańsk i AZS UZ Zielona Góra. Elblążanie w pierwszym meczu zagrają w piątek z AZS UZ (początek meczu o godz. 17.30), w kolejnych pojedynkach spotkają się w sobotę z GKS Wybrzeże (godz. 17.30) i w niedzielę z Tęczą (godz. 11.30).
     
     Wyniki ćwierćfinałów z udziałem elbląskich drużyn: juniorkiŁysogóry Kielce - Wola Warszawa 28:18, Truso Elbląg - AZS AWF Nata Gdańsk 27:27, Łysogóry - Nata 23:14, Truso - Wola 31:18, Nata - Wola 37:18, Truso - Łysogóry 25:34. Ostateczna kolejność: 1. Łysogóry, 2. Nata, 3. Truso, 4. Wola. Juniorzy: Wisła Płock - Stal Mielec 36:18, Truso Elbląg - Tęcza Leszno 34:33, Truso - Stal 35:14, Wisła - Tęcza 38:18, Tęcza - Stal 33:21, Wisła - Truso 24:17. Ostateczna kolejność: Wisła, Truso, Tęcza, Stal.

MB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Szczególne słowa uznania dla dziewcząt MKS Truso Elbląg oraz ich osamotnionego trenera Dariusza Lotkowskiego. Zespół który przez większość był skazany na sromotną porażkę /w tym Dyrektora Klubu Stanisława Pernala, psełdo "redaktora" Jerzego Kuczyńskiego z Dziennika Elbląskiego/ pokazał wszyskim psełkodziałaczom i nieudacznikom, że mimo braku jakiejkolwiek pomocy umie i potrafi grać w piłkę ręczną. Aby awansować do ćwierćfinałów zabrakło odrobinę szczęścia. Gratulacje dla dziewczyn. A tak z drugiej strony rozumię i podzielam zdenerwowanie rodziców zawodniczek, które słyszały opinie Pana Pernala jak również przeczytali artykuł pióra Jerzego Kuczyńskiego w Dzienniku Bałtyckim /przed turniejem/ w którym z góry mówiono bardzo negatywnie o słabości i możliwościach tego zespołu. Wstyd Panowie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wychodzi na to, że aby mnieć poparcie we władzach własnego klubu trzeba mieć układy lub nosić z sobą wazelinę tak jak to robią inni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdenerwowany rodzic(2003-03-31)
  • uważam że słowa krytyki były słuszne , przecież mamy w mieście zespół z pierwszej ligi więc dziewczyny mogą uczyć się od najlepszych tylko podobno niezbyt pilnie trenują a do tego nie potrzeba wielkiej pomocy klubu czego przykładem są niektóre dyscypliny w klubie "truso"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2003-04-07)
Reklama