Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Oddalają się marzenia, gdy brak mobilizacji (piłka ręczna)

Elbląg, Oddalają się marzenia, gdy brak mobilizacji (piłka ręczna) Drużyna Wójcik Meble Techtrans Elbląg zaledwie zremisowała 23:23 na własnym boisku z zespołem Grunwaldu Allegro z Poznania(fot. AD)
Rek

W 19. kolejce meczów I ligi piłki ręcznej mężczyzn drużyna Wójcik Meble Techtrans Elbląg zaledwie zremisowała 23:23 na własnym boisku z zespołem Grunwaldu Allegro z Poznania przegrywając do przerwy 11:13 i tym samym oddaliła się od planowanej czwartej lokaty w tabeli na ligowym finiszu.

Broniący się przed degradacją z I ligi poznański Grunwald przyjechał do Elbląga z nadziejami na zwycięstwo. Dla elblążan stawką była walka o czwarte miejsce na ligowym finiszu.
     Więcej determinacji, woli walki o końcowy sukces wykazali poznaniacy. Objęli prowadzenie po dwóch trafieniach Krzysztofa Martyńskiego, a gdy elblążanie wyrównali toczył się pojedynek bramka za bramkę. Dla zespołu gości punktowało tylko trzech szczypiornistów, toteż oni byli skuteczniejsi w tej wymianie ognia. Natomiast gospodarze tylko w pierwszej połowie spotkania nie wykorzystali jednego rzutu karnego i czterech sytuacji sam na sam z bramkarzem z Poznania. Od 19 min goście objęli prowadzenie i zakończyli pierwszą odsłonę prowadząc 13:11.
     Elblążanie bez koncepcji rozwiązywania akcji ofensywnych i dziurawej defensywie, rozpoczęli drugą część meczu. Kiedy goście odskoczyli na cztery bramki (16:12) w 35 min, rozpoczęła się pogoń Techtransu. W 44 min po bramce Kamila Dukszto elblążanie remisowali po 18. W 49 min za faul przy rzucie rywala elblążanin Robert Długosz zobaczył czerwoną kartkę, a na tablicy było wówczas 20:18 dla Techtransu. Podyktowany za to przewinienie rzut karny wykorzystał Rafał Niedzielski i goście złapali kontakt na jedną bramkę. Wynik był nadal sprawą otwartą, bo w 53 min po bramce Damiana Malandego elblążanie prowadzili 22:20. W 58 min przy prowadzeniu Techtransu 23:21, Mirosław Ośko nie wykorzystał rzutu karnego. W ostatnich 90 sekundach szczypiorniści Grunwaldu dorzucili dwie bramki i doprowadzili do zasłużonego dla nich remisu 23:23.
     Składy i bramki
     Techtrans: Wróbel, Rycharski – Michałów 5, Ośko 6, Dukszto 4, Długosz, Kwiatkowski 1, Sadowski, Gryz, Fonferek 3, Szczepański 1, Malandy 3. Kary 10 min. Trener Grzegorz Czapla.
     Grunwald: Tarko, Krokera – Niedzielski 1, Krystkowiak 6, Koch, Komisarek, Draszkiewicz, Adamczyk, Giernas 6, Martyński 9, Matlach, Fijałkowski, Kaczmarek 1, Szczukocki. Kary 10 min. Trener Andrzej Siekierski.
     Sędziowali: Szymon Biernacki (Gdańsk) i Krzysztof Sulej (Kwidzyn).
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia klasyczna