Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Odpadli z pucharu (piłka nożna)

W ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim piłkarze Olimpii przegrali z IV-ligowy Startem Działdowo 1:3 (1:2) i tym samym odpadli z dalszych rozgrywek. Jedyną bramkę dla elblążan zdobył w pierwszej połowie Łukasz Nadolny.

Przez trzy lata z rzędu piłkarze Olimpii byli najlepsi w pucharze Polski na Warmii i Mazurach. Elblążanie w tym czasie dwukrotnie dochodzili do 1/16 na szczeblu centralnym i raz do 1/32. W ubiegłym roku zespół prowadzony wówczas przez trenera Adama Fedoruka przegrał z GKS Bełchatów 0:5 i pożegnał się z rozgrywkami.
     Niestety w tym sezonie naszym piłkarzom nie udało się obronić pucharu wojewódzkiego. W ćwierćfinale lepsi okazali się zawodnicy Startu Działdowo wygrywając 3:1.
     Gospodarze od początku zdołali narzucić rywalom swój styl gry. Widać było, że Start bardzo ambitnie podszedł do pucharowego pojedynku. Wynikiem takiej gry były szybko zdobyte bramki. Już w 18 min. błąd naszego obrońcy wykorzystał Dariusz Wółkiewicz i gospodarze objęli prowadzenie. Dwie minuty później było już 2:0 po tym, jak rzut karny na bramkę zamienił Krzysztof Pieckowski. Szybko stracone bramki podziałały na elblążan jak zimny prysznic. W kolejnych minutach gra się wyrównała, a tuż przed przerwą bramkę kontaktową dla Olimpii zdobył Łukasz Nadolny.
     W drugiej połowie nic nie zapowiadało porażki podopiecznych Andrzeja Biangi. Elblążanie momentami byli nawet zespołem lepszym, jednak nie przełożyło się to na zdobycz bramkową. Kiedy w 63 min. Marcin Ogrodowczyk zdobył z rzutu wolnego trzecią bramkę dla Startu, stało się jasne, że o korzystny wynik będzie w tym meczu bardzo trudno. Nie bez winy przy utracie tej bramki był Krzysztof Hyz, który źle ustawił mur. Wprawdzie dwie minuty później po faulu na Piotrze Łojku czerwoną kartkę zobaczył Paweł Laskowski, ale jak się później okazało nie miało to większego wpływu na wynik meczu. Goście nie potrafili wykorzystać gry w przewadze, przez co już w ćwierćfinale pożegnali się z tegoroczną edycją Pucharu Polski.
     
     Start Działdowo - Olimpia Elbląg 3:1 (2:1)
     1:0 - Wółkiewicz (18.), 2:0 - Pieckowski (18.-karny), 2:1 - Nadolny (39.), 3:1 - Ogrodowczyk (63.).
     
     Olimpia: Michałowski (46. Hyz) - Jaromiński (67. Wiśniewski), Moneta, Augustynowicz, Łojek, Szweda, Warecha, Gajewski (46. Grygrowski), Dreszler (46. Sambor), Nadolny, Sierechan.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama