Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przejażdżka Przejażdżka

Ograli lidera (piłka nożna)

Elbląg, Ograli lidera (piłka nożna) Olimpia 2004 walczy o awans do III ligi (Fot.AD)
Rek

Bardzo ważne punkty zdobyli w niedzielę piłkarze Olimpii 2004. Elblążanie pokonali po dramatycznym meczu lidera IV ligi Granicę Kętrzyn 2:1 (0:0). Po wyjazdowym zwycięstwie żółto-biało-niebiescy utrzymali drugie miejsce w tabeli. 

W pierwszej połowie meczu, kibice w Kętrzynie mogli być zaskoczeni tym co zobaczyli na boisku. Przed spotkaniem wielu z nich przewidywało ataki Granicy, która tym meczem miała udowodnić swoją wyższość nad resztą stawki i umocnić się na fotelu lidera. Niespodziewanie na boisku lepiej radzili sobie elblążanie. Podopieczni trenera Dariusza Kaczmarczyka byli częściej w posiadaniu piłki, dochodzili do sytuacji bramkowych, lecz nie potrafili zamienić ich na gole.
     W drugiej części gry lepiej zaczęli grać gospodarze. Zawodnicy Olimpii 2004 przespali pierwsze 20 minut drugiej odsłony i mało brakowało straciliby komplet punktów. Już w 50 min. elblążanie nie przecięli prostopadłego podania, a Kamil Piątkowski nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem żółto-biało-niebieskich. Chwilę później mogło być 0:2 i po meczu. Gospodarze wykonywali rzut karny, ale Mateusz Imianowski kolejny raz w tym sezonie uratował swoją drużynę wspaniale broniąc uderzenie Szymona Szmelca. Ta sytuacja obudziła gości i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 62 min. bramkarz gospodarzy sfaulował w polu karnym Jacka Czerniewskiego, a pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Kamil Piotrowski. W 72 min. nasza drużyna zdobyła drugiego, jak się później okazało decydującego gola. Z rzutu wolnego uderzył Szymon Brzezicki, a odbitą od słupka piłkę skierował do bramki Kamil Kopycki. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat i mało brakowało straciliby kolejnego gola, ale Kopycki nie dał rady pokonać bramkarza Granicy.- W drugiej połowie graliśmy słabiej niż w pierwszej, ale strzeliliśmy bramki i wygraliśmy. Nie graliśmy dobrze przez pierwsze 20 minut drugiej części gry, niektórzy muszą dawać z siebie więcej. To były bardzo ważne punkty, choć jeszcze dużo pracy przed nami, by awansować- powiedział po meczu trener Dariusz Kaczmarczyk.
     Olimpia 2004 zdobyła bezcenne punkty. Elblążanie zbliżyli się do Granicy Kętrzyn na cztery „oczka", a co najważniejsze nie pozwolili się wyprzedzić OKS-owi II Olsztyn. W kolejnym spotkaniu, już w najbliższą środę 1 czerwca o godzinie 17, żółto-biało-niebiescy podejmą GKS Wikielec.
     Zobacz wyniki i tabelę IV ligi.
     
     Olimpia 2004: Imianowski, Czerniewski, Anuszek R., Śmigielski, Molga, Augustyńczyk (65' Brzezicki), Skierkowski, Mierzejewski, Kopycki (85' Gorgol K.), Piotrowski, Baran (72' Dolny). 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje ! niebawem awans; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-30)
  • SUPER, że elblążanie mają gdzieś grać. Super byłoby, gdyby Olimpia dogadała się z Olimpią 2004 i przy wspólnych wysiłkach wielkie rzeczy można byłoby zrobić w Elblągu. Olimpia zajełaby się tylko seniorami, a Olimpia 2004 młodzieżą i dziećmi, bo robi to najlepiej w mieście. Efekt byłby taki za chwilę, że można byłoby myslieś o wyższych celach. Tylko znając życie będzie tak jak jest czyli osobno, bo prezesi z Agrykola nie pozwolą kontrolować kasy, co wiecej ściągną ją od młodzieży. Tu chyba leży pies pogrzebany. KASA i przejrzystość. Jak do tego dorosną oba Kluby to będzie efekt niesamowity. Conca może jeszcze rok będzie egzystować i umiera śmiercią naturalną, brak środków
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-30)
  • Concordia była jest i będzie. Tylko concordia. !!!! CONCA MA NAJLEPSZĄ MŁODZIEŻ. Zobaczysz za rok będziemy mistrzami ligi wojewódzkiej juniorów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    DUŻY SŁOŃ(2011-05-30)
  • brawko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kicka(2011-05-30)
  • Nie martw się o Concordię bo Szkólka Piłkarska rozwija się najlepiej z wszystkich Klubów w Elblągu. Szkółka powstała cztery lata temu, a na stan dzisiejszy ma 300 młodych adeptów którzy godnie reprezentują Miasto Elblag w piłce młodzieżowej. Concordia była jest i będzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    duży Słoń(2011-05-30)
  • Nie popadałbym na miejscu "Dużych Słoników" i innych wyznawców Olimpijek 2004 w huraoptymizm bo w sporcie, a zwłaszcza w piłce bywa różnie. Dzisiaj młodzież macie, jutro może np jezdzic na desce. Liczba 300 sztuk tez z kosmosu, nie ma co jej nawet komentowac. Wszyscy wiedza takze, że zarowno Concordia i OE2004 maja dziury w roznych rocznikach i non stop ponawiaja nabory do poszczegolnych grup. Rozowo nie jest, wiec bez przechwalania sie, prosze :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    OE z A*(2011-05-30)
  • największa dziura w szkoleniu młodzieży jest w ks olimpia widać to po wynikach j. s. i j. m. w lidze wojewódzkiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    to jest już koniec(2011-05-30)
Reklama