Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Olimpia gromi w sparringu (piłka nożna)

W przedostatnim meczu kontrolnym w czasie zimowych przygotowań lider III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Elbląg pokonała wysoko 7:1 czwartoligowca z regionu pomorskiego Huragan Przodkowo. W środę elblążanie rozegrają w Elblągu ostatni sparring przed ligą z trzecioligową Olimpią Sztum.

Czterech na testach
     W przedostatniej grze kontrolnej trener Olimpii Tomasz Wichniarek przyglądał się grze aż czterech testowanych graczy. W tym gronie znalazło się trzech piłkarzy z Ukrainy - napastnicy Andrei Habian, Aleksandr Ohorozov i środkowy pomocnik Nykola Greshoto oraz były zawodnik m.in. gdańskiej Lechii i Sandecji Nowy Sącz Dariusz Łożyński. Po meczu opiekun elblążan powiedział, że decyzje personalne odnośnie całej czwórki zapadną do wtorku, choć ciężko w tej chwili o dokoptowanie kogokolwiek do składu na niespełna tydzień przed ligą. Ten rekonesans miał na względzie poczynienie pewnego rozeznania już w kontekście występów Olimpii w przyszłym, prawdopodobnie drugoligowym, sezonie.
     
     Zamiast Huraganu zefirek
     Od samego początku meczu Olimpia osiągnęła wyraźną przewagę i już w 2. minucie meczu jeden z testowanych Ukraińców Andrei Habian pokonał golkipera z Przodkowa. Nieco eksperymentalne zestawienia zespołu gospodarzy, z czterema testowanymi zawodnikami, w żaden sposób nie przeszkodziło Olimpii w konstruowaniu kolejnych akcji i strzelaniu następnych goli. Z bardzo dobrej strony pokazał się zwłaszcza Habian, dobrą formą błysnął także strzelec drugiego gola dla żółto-biało-niebieskich Anton Kolosov. Przy stanie 2:0 dla Olimpii goście przeprowadzili jedną z nielicznych kontr i udało im się zdobyć kontaktowego gola. W 31. minucie do futbolówki dośrodkowanej w pole karne na piątym metrze dopadł Przemysław Wiszniewski i uderzeniem z pierwszej piłki pokonał Krzysztofa Hyza. Jeszcze przed przerwą elblążanie podwyższyli prowadzenie, a na listę strzelców ponownie wpisał się wspomniany Habian, który wykończył indywidualną akcję Karola Stysia i skorzystał z podania swojego rodaka Ohorozova.
     
     Poprawili po przerwie
     W drugiej połowie Olimpia potwierdziła swoją zdecydowaną supremację, aplikując rywalowi jeszcze trzy gole. Dobrą skuteczność zaprezentował najlepszy strzelec w meczach sparringowych Kolosov, który jeszcze dwukrotnie pokonał Dawida Krawcewicza (po przerwie zastąpił pomiędzy słupkami bramki Huraganu Artura Dyszkiewicza). Obok Kolosova do siatki trafiali Mateuszowie Kołodziejski i Roszak. Olimpia nie wykorzystała jeszcze dwóch stuprocentowych okazji - Kołodziejski z 8. metra trafił w poprzeczkę, a Krzysztof Biegański przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem z Przodkowa. Goście w drugich 45 minutach tylko raz zagrozili bramce elblążan, ale uderzenie Macieja Spyry minęło o metr lewy słupek.
     
     Trener o meczu
     Tomasz Wichniarek (trener Olimpii): - Zaprezentowaliśmy dziś dobrą skuteczność, z boku nasza gra wyglądała również dużo lepiej niż w ostatnich sparringach. Jest progres, do ligi coraz bliżej, można spojrzeć na to z optymizmem. Co do zawodników testowanych, zdaję sobie sprawę, że jest bardzo mało czasu, ale przyglądaliśmy się im także pod kątem przyszłego sezonu. Widać, że każdy z tych chłopców potrafi grać w piłkę i byłby wzmocnieniem dla zespołu. Nie wykluczam jednak, że w ostatnim tygodniu mogą zajść pewne roszady w kadrze. Cieszyłbym się, gdyby choć jeden z nich do nas dołączył. W środę gramy ostatni sparring z Olimpią Sztum i ten mecz chcemy rozegrać również w Elblągu.
     
     Olimpia Elbląg - Huragan Przodkowo 7:1 (3:1)
     1:0 - Habian (2.), 2:0 - Kolosov (20.), 2:1 Wiszniewski (31.), 3:1 - Habian (39.), 4:1 - Kołodziejski (52.), 5:1, 6:1 - Kolosov (54., 65.), 7:1 - Roszak (87.)
     Olimpia: Hyz (60. Kuć) - Łożyński (46. R. Anuszek), Jurgielewicz (46. Treszczotko), Kitowski, Stawiński, Kowalczyk (46. Chmielecki), Greshoto (46. Roszak), Styś (46. Biegański), Kolosov, Habian (46. Nowacki), Ohorozow (46. Kołodziejski)
     Huragan: Dyszkiewicz (46. Krawcewicz), Wasielewski, Wlazło (46. Celiński), Chyła, Kostuch, Podgórniak (46. Kupcewicz), Wiszniewski (46. Kinecki), Olszewski (46. Zawadzki), Przybyszewski, Dempc, Spyra.

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama