Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

Olimpia lepsza od Arki (piłka nożna)

Lider III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Elbląg okazał się lepszy od grającej na co dzień w Młodej Ekstraklasie drużyny Arki Gdynia. Elblążanie na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gdyni wygrali z gospodarzami 4:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli Anton Kolosov, Mateusz Kołodziejski, Karol Styś i Krzysztof Biegański.

Arka ME wymagającym rywalem
     Choć wynik 4:1 może sugerować łatwą przeprawę Olimpii w spotkaniu z młodzieżowym zespołem Arki, to w rzeczywistości oba zespoły zagrały wyrównany mecz. Co więcej, to młodzi arkowcy, wsparci zawodnikami pierwszego zespołu (m.in. Krzysztof Sobieraj i Paweł Weinar), w 32. minucie objęli prowadzenie po prostym błędzie przy wyprowadzaniu piłki Andrzeja Treszczotko. Po chwili było jednak już 1:1, a gola zdobył niezawodny Anton Kolosov, który dla odmiany wykorzystał pomyłkę golkipera Arki. Wynik remisowy utrzymał się do przerwy, choć miejscowi mogli prowadzić - po jednej z akcji piłka wylądowała na poprzeczce bramki Krzysztofa Hyza.
     
     Zabójcze kontry Olimpii
     Po zmianie stron pierwsi groźnie zaatakowali gospodarze, jednak nie potrafili wykorzystać dwóch dogodnych okazji do zdobycia gola. Po okresie przewagi gdynian do głosu doszli zawodnicy Tomasza Wichniarka, którzy bardzo umiejętnie rozbijali ataki gospodarzy w środku pola i przeprowadzili cztery kontry, z których trzy okazały się zabójcze. Bliźniaczo do siebie podobne bramki strzelali kolejno Mateusz Kołodziejski, Karol Styś i Krzysztof Biegański. Ten ostatni miał jeszcze jedną stuprocentową okazję, ale nie podwyższył wyniku, bo przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem Arki. Ostatnie 12 minut meczu elblążanie grali w osłabieniu, gdyż lekkiego urazu nabawił się Wojciech Kitowski, a trener Wichniarek zadecydował, że na boisku pozostawi dziesięciu zawodników. W tym czasie elbląski zespół spisał się dobrze, nie pozwalając rywalom na stworzenie choćby jednej bramkowej okazji.
     
     Trener o meczu
     Tomasz Wichniarek (Olimpia): - Rzadko mamy okazję zastosować taką taktykę jak dziś, pograć z kontry, w zasadzie w lidze nie mieliśmy takiej możliwości. To my spychamy zespoły do defensywy i zmuszeni jesteśmy grać wyłącznie atakiem pozycyjnym. Tymczasem dziś młodzi zawodnicy Arki próbowali grać bardzo agresywnie, wychodzili wysoko i mogliśmy podszkolić grę z kontrataku. Wynik może nieco za wysoki, ale cieszę się, że chłopacy byli skuteczni. To był dobry sparring z wymagającym rywalem. Liczę, że w sobotę z Bałtykiem będzie podobnie.
     
     Teraz Bałtyk
     Najbliższy sparring olimpijczycy rozegrają również w Gdyni. W sobotę 21 lutego rywalem elblążan będzie lider III ligi pomorskiej Bałtyk Gdynia. Początek meczu na boisku GOSiR o godz. 13.
     
     Arka Gdynia ME - Olimpia Elbląg 1:4 (1:1)
     1:0 - ? (32.), 1:1 - Kolosov (33.), 1:2 - Kołodziejski (51.), 1:3 - Styś (80.), 1:4 - Biegański (84.)
     Olimpia: Hyz (72. Kuć) - Stawiński, Treszczotko (62. Hajman), Kitowski, Laskowski (46. Jurgielewicz), Kowalczyk (46. Nowacki), Chmielecki, Kopycki (46. Roszak), Styś, Kołodziejski, Kolosov (62. Biegański).

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama