Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Olimpia nie zwalnia tempa

Elbląg, Olimpia nie zwalnia tempa Polonia Olimpia dzięki ostatniemu zwycięstwu utrzymała drugą pozycję w lidze

Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze nożni Polonii Olimpii Elbląg. Tym razem podopieczni Adama Fedoruka pokonali w bardzo trudnym meczu Mrągowię Mrągowo 1:0 (1:0). Dzięki temu zwycięstwu elblążanie nadal zajmują drugie miejsce w tabeli.

W sobotnim spotkaniu przeciwko Mrągowii w szeregach Polonii zabrakło Piotra Augustynowicza, który jest podporą elbląskiej obrony. Wystąpił natomiast Tomasz Wiercioch, który po krótkiej przygodzie z III-ligową Polonią Lidzbark Warmiński powrócił na stadion przy ul. Agrikola.
     Oba zespoły przystąpiły do tego spotkania bardzo skoncentrowane. Zarówno elblążanie, jak i zespół Mrągowii, zajmują czołowe miejsca w tabeli i poważnie myślą o wywalczeniu awansu.
     Od pierwszego gwizdka sędziego toczyła się zażarta walka o każdy centymetr boiska. Już w 2. minucie goście przeprowadzili pierwszą groźną akcję, jednak na wysokości zadana stanął bramkarz elblążan Hyz. Trzy minuty później ponownie groźnie na bramkę Polonii strzelał zawodnik Mrągowii Sławomir Bicki. W odpowiedzi Chuderski zdecydował się na strzał z ponad 30 metrów, jednak piłka przeszłą tuż nad poprzeczką.
     W 22. minucie za sprawą Rafała Lepki radość zagościła w szeregach elbląskiego zespołu. Napastnik Polonii będąc w polu karnym, w momencie oddawania strzału niezbyt czysto trafił w piłkę, która ku zaskoczeniu zarówno elbląskich zawodników, jak i kibiców, wturlała się do bramki pod brzuchem interweniującego bramkarza gości. Bramka "kuriozum" znacznie podcięła skrzydła Mrągowii, która już do końca pierwszej części meczu nie stworzyła żadnej groźnej sytuacji. Gospodarze pokrzepieni prowadzeniem raz po raz atakowali bramkę gości. Najpierw za sprawą Adama Fedoruka, a później Piotra Tyburskiego gospodarze mogli dwukrotnie podwyższyć prowadzenie, jednak za każdym razem na posterunku był golkiper Mrągowii.
     Po zmianie stron jeszcze przez dwadzieścia minut toczyła się wyrównana walka. Z czasem jednak zdeprymowani goście ruszyli do ataku. W ciągu kilkunastu minut zepchnęli elbląska jedenastkę do obrony. Mimo stwarzanych akcji nie potrafili zmienić niekorzystnego dla siebie wyniku. Kilkakrotnie udane interwencje bramkarza Krzysztofa Hyza ratowały elbląski zespół przed utratą bramki. Ostatecznie mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem gospodarzy, którzy nadal znajdują się na drugim miejscu w tabeli.
     
     Polonia Olimpia Elbląg - Mrągowia Mrągowo 1:0 (1:0)
     1:0 - Rafał Lepka (22. min.)
     
     Polonia Olimpia grała w składzie: Hyz - Józefowski, Gut, Moneta, Chuderski, Sznaza, Warecha, Tyburki (60. Parszuto), Lepka (46. Wiśniewski), Wiercioch, Fedoruk (90. Zieliński).
     
     Komplet wyników 6 kolejki: Płomień Znicz Biała Piska - Olimpia Olsztynek 2:1 (0:1), Rolimpex Dobre Miasto - Drwęca Lamparkiet Nowe Miasto 2:1 (2:1), Motor Lubawa - Mazur Pisz 4:0 (0:0), Jeziorak Iława - Orlęta Rema Reszel 1:0 (0:0), Granica Kętrzyn - Victoria Bartoszyce 3:0 (2:0), Błękitni Orneta - Czarni Małdyty 4:1 (1:1), Zatoka Braniewo - Start Nidzica 0:2 (0:0), Polonia Bart-Ex Pasłęk - Stomil II Olsztyn 3:5 (1:4), Polonia Olimpia Elbląg - Mrągowia Mrągowo 1:0 (1:0)

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama