Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Olimpia przegrała ze Zniczem (piłka nożna)

 
Elbląg, Olimpia przegrała ze Zniczem (piłka nożna) Fot. A. Dembińska
Rek

Dość niespodziewanie porażkę w ostatnim meczu w tym roku zanotowała Olimpia. Żółto-biało-niebiescy przegrali w wyjazdowym meczu ze Zniczem Biała Piska 0:2 (0:0) i oddali prowadzenie w tabeli Olimpii Zambrów. 

Olimpia bez punktów
     W obecny weekend rozgrywane są awansem mecze drugiej serii spotkań z rundy wiosennej. W trzech miejscowościach (Grajewo, Gołdap, Hajnówka) zaplanowane pojedynki nie odbyły się ze względu na zimową aurę. Naszej Olimpii przyszło w ostatnim meczu w tym roku rywalizować w Białej Piskiej z miejscowym Zniczem i choć piłkarze z Agrykoli byli zdecydowanym faworytem spotkania wrócą do domu na tarczy. Swoich kibiców nie zawiodła za to Olimpia Zambrów, która przegrywała z ŁKS Łomża już 0:2, by ostatecznie wygrać 5:2, co pozwoliło zambrowianom na awans na fotel lidera.
     
     Dwa gole po przerwie

     Sobotni pojedynek ze Zniczem od początku był bardzo zacięty. Co ciekawe Olimpia miała spore problemy z walczącymi o każdy centymetr boiska gospodarzami. W pierwszej połowie to Znicz miał więcej okazji do zdobycia gola, ale żółto-biało-niebiescy dotrwali do przerwy z bezbrakowym rezultatem. Po przerwie elblążanie zaczęli łapać rytm i wydawało się, że będą w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Niestety po stałym fragmencie gry i błędzie naszego bramkarza miejscowi zdobyli gola, który jeszcze bardziej napędził ich w dążeniu do uzyskania korzystnego wyniku. Olimpia starała się odrobić straty, jednak kolejny błąd indywidualny, tym razem Rafała Maciążka kosztował ją utratę drugiej bramki. W ostatnim kwadransie elblążanie dwa razy trafiali w poprzeczkę po uderzeniach Kamila Piotrowskiego i Kamila Kuczkowskiego. Sytuację sam na sam z bramkarzem miał też Kamil Graczyk, jednak piłka nie wpadła do siatki i skończyło się na porażce. - Czujemy olbrzymi niedosyt – powiedział Adam Boros, trener Olimpii. - Okazało się, że gospodarze nastawili się na walkę, zagrali bardzo ambitnie i choć to nie powinno się zdarzyć właśnie tym uporem, determinacją nas pokonali. Popełniliśmy olbrzymią ilość błędów w ustawieniu, w reakcji na wydarzenia boiskowe, zarówno w ataku, jak i w obronie. Przetrwaliśmy pierwszą połowę i gdy wydawało się, że w drugiej odsłonie będzie lepiej i pomału się wszystko układa straciliśmy gola. Potem po kolejnym błędzie indywidualnym padła druga bramka i choć mieliśmy szanse na gola nie odrobiliśmy strat. Wracamy do domu w bardzo smutnych nastrojach – zakończył szkoleniowiec z Agrykoli.
     
     Smuta zima

     Jeszcze dwie kolejki temu wydawało się, że Olimpia ma bardzo dobrą sytuację przed zimową przerwą w rozgrywkach. Żółto-biało-niebiescy pokonali w bezpośrednim pojedynku Olimpię Zambrów i wyprzedzali głównego rywala w walce o baraże do II ligi o trzy punkty. Mało kibiców przewidywało, że nasza drużyna może nie wygrać w dwóch ostatnich pojedynkach w tym roku. Niestety, elblążanie najpierw nie byli w stanie pokonać Concordii, a dzisiaj stracili kolejne punkty przegrywając z niżej notowanym Zniczem. Piłkarze z Agrykoli stracili pozycję lidera i czeka ich trudna pogoń za Olimpią Zambrów we wiosennych meczach.
     
     
     Znicz Biała Piska - Olimpia Elbląg 2:0 (0:0)

     Michał Świderski 57, Konrad Radzikowski 84
     
     Zobacz tabelę III ligi.
     
     Olimpia:
Imianowski – Kowalczyk, Iwanowski, Szawara, Szuprytowski (15' Piotrowski), Ressel, Stępień, Pietrewicz (46' Maciążek), Kołosow (68' Graczyk), Bojas (71' Kuczkowski), Pietroń
     
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Audi