Poniedziałek 22-10-2018, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Olimpia wygrała mecz na szczycie (piłka nożna)

Rek

Wtorkowe spotkanie dwóch najlepszych drużyn obecnego sezonu było bardzo zacięte. Ostatecznie po golu zdobytym w końcówce meczu przez Jakuba Bojasa żółto-biało-niebiescy pokonali Olimpię Zambrów 1:0 (0:0). Zobacz najciekawsze sytuacje i fotoreportaż.

Mecz na szczycie
     We wtorkowym spotkaniu zmierzyły się ze sobą dwie najlepsze drużyny obecnego sezonu. W szesnastu poprzednich pojedynkach Olimpie zgromadziły po 43 punkty, tak więc mecz w Elblągu był szansą na oderwanie się od rywala i zostanie samodzielnym liderem. Zgodnie z przewidywaniami rywalizacja była bardzo zacięta i choć w drugiej połowie bliżej zdobycia pierwszego gola byli goście, trzy punkty pozostały przy Agrykoli.
     
     Piłkarskie szachy

     W pierwszej połowie na palcach jednej ręki można było policzyć bramkowe sytuacje. Obie drużyny starały się nie popełnić błędu i nie stracić gola. Elblążanie byli więcej przy piłce, ale mało z tego wynikało. Goście imponowali poruszaniem się po boisku bez piłki, czym utrudniali życie żółto-biało-niebieskim. Warto wymienić dwie szanse miejscowych. Najpierw po prostopadłym podaniu Radosława Stępnia obrońca gości zablokował wślizgiem uderzenie Antona Kołosowa, a w ostatnim kwadransie pierwszej odsłony po strzale z dystansu Stępnia piłka minęła poprzeczkę. Goście mieli dobrą okazję w końcówce, ale uderzenie Michała Twardowskiego było niecelne.
     
     Gol w końcówce

     Druga odsłona rozpoczęła się od dobrej sytuacji dla miejscowych, ale zambrowianie najpierw zablokowali strzał Tomasza Szawary, a po chwili dobitkę Łukasza Pietronia. Przyjezdni zagrali odważniej i po przerwie mieli więcej bramkowych okazji. Elblążanie nadal prowadzili atak pozycyjny, a goście wyprowadzali bardzo groźne kontry. Dwa razy piłka mijała minimalnie słupek po uderzeniach Twardowskiego i Michała Hryszki, a raz niecelnie uderzył głową Przemysław Jarzębowski. W 72 min. goście powinni prowadzić. Po rzucie rożnym zamykający akcję zawodnik gości zgrał piłkę do stojącego na czwartym metrze Michała Poducha, a ten uderzył obok bramki. W 82 min. żółto-biało-niebiescy zadali decydujący cios. Po błędzie obrony piłkę przejął przed polem karnym Damian Szuprytowski, minął obrońcę i obsłużył doskonałym podaniem Jakuba Bojasa, a ten trafił do siatki. Nasza drużyna mogła podwyższyć wynik w końcówce, jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Kamil Graczyk.
     
     Olimpia samodzielnym liderem

     Elblążanie odnieśli we wtorek bardzo ważne zwycięstwo po którym wyprzedzają w tabeli o trzy punkty Olimpię Zambrów i o osiem oczek Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie. Już w najbliższą niedzielę czekają nas kolejne emocje. W derbowym pojedynku Olimpia zagra z Concordią. Początek przy Agrykoli o godz. 13.30.
     
     
     Olimpia Elbląg – Olimpia Zambrów 1:0 (0:0)

     Jakub Bojas 82
     
     Zobacz tabelę III ligi.
     
     Olimpia Elbląg: Tułowiecki – Pietroń (71' Ressel), Stępień, Bojas (86' Kuczkowski), Szuprytowski, Szawara, Kowalczyk, Kołosow (71' Graczyk), Piotrowski (90' Raduszko), Iwanowski, Pietrewicz
     Olimpia Zambrów: Czapliński – Gogol, Lachowicz, Dzienis, Twardowski, Kuczałek, Gul, Grzybowski, Jastrzębski (69' Poduch), Hryszko, Zapolnik
     

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Czytnik kart kryptograficznych
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini