Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Olimpia zremisowała w Płocku z Wisłą 1:1 (aktualizacja)

 
Elbląg, Olimpia zremisowała w Płocku z Wisłą 1:1 (aktualizacja) fot. AD
Rek

 W meczu 21. kolejki I ligi Olimpia zremisowała w Płocku z Wisłą 1:1. Bramkę na wagę remisu zdobył Anton Kołosow w 53. minucie gry. Obie drużyny kończyły mecz w osłabieniu po czerwonych kartkach dla Witalija Nadzijewskiego (Olimpia) i Ariela Jakubowskiego (Wisła). Elblążanie po tym meczu nadal zajmują ostatnią pozycję w ligowej klasyfikacji.

Zapoznaj się z tekstową relacją live z meczu Wisła Płock - Olimpia Elbląg
     
     Tylko i aż punkt
     
Olimpia nie przegrała w Płocku, dzięki czemu nie powiększyła się jej strata do miejsca gwarantującego pozostanie w lidze. Po spotkaniu, a w szczególności po drugiej połowie, można jednak z elbląskiej perspektywy mówić o lekkim niedosycie. Po bezbarwnych 45 minutach, druga odsłona meczu toczyła się już pod dyktando gości z Elbląga, którzy swój pomysł na grę oparli na szybkich kontratakach. Właśnie po takiej akcji Anton Kołosow w 53. minucie doprowadził do remisu, a później to elblążanie byli bliżsi zdobycia drugiego gola. Bardzo dobrych sytuacji nie wykorzystali jednak Bartłomiej Bartosiak i Tomasz Chałas, który chybił uderzając z siódmego metra głową.
     
     Wyrównany pojedynek ze wskazaniem na gości
     
Mecz lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy sprawiali na początku wrażenie zespołu lepiej się rozumiejącego i bardziej zgranego. Goście grali na początku bardzo bojaźliwie i tylko dobrej postawie defensywy zawdzięczać mogą, że nie stracili gola w pierwszym kwadransie gry. Kiedy wydawało się, że Olimpia powoli opanowuje sytuację, w niegroźnej sytuacji elblążanie stracili bramkę. Nieporozumienie Grzegorza Szamotulskiego i Marcina Pacana wykorzystał Mosart, który strzałem z linii pola karnego dał gospodarzom prowadzenie. W pierwszej części meczu Olimpia otrzymała kolejny cios, bo poważnej kontuzji uległ filar obrony Marcin Pacan. Pierwsze rokowania nie są niestety optymistyczne, istnieje bowiem podejrzenie zerwania mięśnia łydki. Zawodnik w poniedziałek przejdzie kompleksowe badania. To olbrzymie osłabienie drużyny przed kolejnymi spotkaniami. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pacana na boisku zastąpił Aleksandr Tiszkiewicz i jego pojawienie się na placu gry było dobrym posunięciem trenera Olega Raduszko.
     Żółto-biało-niebiescy dokonali niezbędnych korekt (miejsce Pacana w linii obrony zajął Maciej Scherfchen), poukładali grę w środku pola i zaczęli sobie śmielej poczynać na boisku. Pierwsze ostrzeżenie dla gospodarzy wysłał w doliczonym czasie gry Bartosiak, który trafił w słupek.
     Po zmianie stron na murawie pojawił się jakby inny zespół z Elbląga. Goście z animuszem ruszyli na bramkę Borisa Peskovića i siedem minut po wznowieniu gry cieszyli się z wyrównania. Składną kontrę przyjezdnych udanie sfinalizował Kołosow, który precyzyjnym strzałem z 15. metra tuż przy słupku pokonał słowackiego golkipera. Po tym golu Olimpia nadal starała się realizować taktykę nakreśloną przez trenera, a gospodarze sprawiali wrażenie, jakby opadli z sił.
     Niestety elblążanom zabrakło atutów, a i w dwóch sytuacjach - precyzji, by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Najlepszej okazji nie wykorzystał w 76. minucie Tomasz Chałas, który na boisku zastąpił Michaiła Koladko. Napastnik Olimpii w dogodnej sytuacji chybił po uderzeniu głową z 7. metra, mając przed sobą tylko wiślackiego bramkarza. W końcówce meczu sędzia pokazał dwie czerwone kartki, obie w wyniku gradacji kar. Najpierw za dwa „żółtka” z boiska wyleciał Ariel Jakubowski, a kilka minut później jego „wyczyn” skopiował Białorusin Witalij Nadzijewskij.
     Do końca meczu gole już nie padły i zakończył się on sprawiedliwym remisem, który nie może w pełni satysfakcjonować elblążan. 
     
     Zobacz pomeczową konferencję prasową:
     
     
     Teraz Arka
     
Olimpia drugi raz w tym sezonie zremisowała w Płocku 1:1 (pierwsze spotkanie z uwagi na budowę trybuny w Elblągu, również rozegrano przy Łukasiewicza 34 – przyp. red.). Niestety nie poprawiło to w żaden sposób jej sytuacji w tabeli. Ostatnia lokata i wciąż 8 oczek do płocczan, którzy na tę chwilę mają pewne utrzymanie w lidze.
     W najbliższą sobotę o godz. 15 przy Agrykola prawdziwy hit. Do Elbląga przyjeżdża gdyńska Arka, która rozpoczęła ligę od wygranej 1:0 z mocną Niecieczą, czym potwierdziła swoje ekstraklasowe aspiracje. Gdynianie do miejsca dającego awans tracą tylko pięć oczek i w Elblągu na pewno będą chcieli wygrać. Bardzo trudne zadanie przed trenerami i piłkarzami Olimpii, a także... policją. Mecz z Arką będzie bowiem spotkaniem podwyższonego ryzyka, bo kibice obu jedenastek, mówiąc oględnie, za sobą nie przepadają.
     
     Kibice nie weszli, burda pod stadionem, będą kary
     Na mecz do Płocka wybrała się blisko 400-osobowa grupa kibiców Olimpii i zaprzyjaźnionych z nimi fanów Legii Warszawa. Na obiekcie zasiedli jednak głównie warszawiacy, którzy przyjechali na mecz ze stolicy. Kibice z Elbląga dotarli pod bramy mocno spóźnieni, a dodatkowo organizatorzy zdecydowali, że nie wpuszczą na stadion osób pod wpływem alkoholu. Takie zarządzenie rozsierdziło około stuosobową grupę kibiców, którzy najpierw starli się z ochroną, a następnie z policją. W ruch poszły kamienie i butelki, policja użyła gazu. Zatrzymano 18 uczestników zajść, którzy w niedzielę mają usłyszeć zarzuty. Dodatkowo Olimpii grożą kary finansowe, a także sankcje dyscyplinarne ze strony PZPN, z uwagi na to, że w sektorze gości, w którym w większości zasiadali kibice Legii, co chwila wybuchały petardy hukowe. Delegat związku po meczu nie chciał przesądzać o karach dla elbląskiego klubu, ale jest raczej pewne, że klub będzie musiał zapłacić za zachowanie kibiców, a ci mogą spodziewać się zakazów wyjazdowych na mecze Olimpii.
     
     Wisła Płock – Olimpia Elbląg 1:1 (1:0)
     
1:0 – Mosart (21.), 1:1 – Kołosow (53.)
     Wisła: Boris Peškovič - Damian Jaroń, Rafał Zembrowski, Marko Radić, Ariel Jakubowski, Ricardinho (55. Łukasz Sekulski), Richard David (59. Piotr Petasz), Szymon Matuszek, Matar Guèye, Mosart (59. João Paulo), Kamil Biliński
     Olimpia: Grzegorz Szamotulski - Witalij Nadijewskij, Marcin Pacan (35. Aleksandr Tiszkiewicz), Nikołaj Borsukow, Łukasz Derbich, Bartłomiej Bartosiak, Maciej Scherfchen, Lubomir Lubenow (80. Adam Banasiak), Michaił Koladko (70. Tomasz Chałas), Paweł Czoska, Anton Kołosow.
     
     Komplet wyników 21. kolejki I ligi w sezonie 2011/12: Wisła Płock – Olimpia Elbląg 1:1, Pogoń Szczecin – Piast Gliwice 2:1, Polonia Bytom – Sandecja Nowy Sącz 2:1, GKS Katowice – Ruch Radzionków 1:2, Górnik Łęczna – Flota Świnoujście 5:2, Arka Gdynia – LKS Nieciecza 1:0, Kolejarz Stróże – Dolcan Ząbki 2:0, Zawisza Bydgoszcz – Olimpia Grudziądz 4:3, Warta Poznań – KS Polkowice 1:0.
     
     Zobacz tabelę I ligi.
OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • arka i polonia b. prowadzom marne szansy na 1 ligie szkoda ze jest spadek
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fan oe(2012-03-17)
  • szkoda ale juz niestety 2liga. .. bo raczej 10meczy z 13 nie wygraja :) a polonia wygrywa1:0 arka wygrala itd. .. pozdro!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-17)
  • Czego szkoda. .. kopaczy? Bo piłkarzy to my już dawno nie mamy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-17)
  • odezwali sie specjalisci od Football Manager'a
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-17)
  • czy wygrywa czy nie zawsze w sercu Olimpia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lesyek(2012-03-17)
  • oczywiscie ze zawsze w sercu OLIMPIA. .. ja bede chodzic na luk i wspierac braci czy to bedzie klasa A czy ekstraklasa. .. ale nie moge z tego ominoc bez komentarza zeby na wszystkie wyjazdy 4pkt tylko :( to jest przyke. .. czas zaczac wygrywac a nie remisowac mecze wygrane. .. ZA TYDZIEN NA ARE MOBILIZACJA BRACIA!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-17)
  • Proponuję kadre szkoleniową jeszcze powiększyć o jednego chociaż moze 1; 1 też było by dobre w koncu cos trzeba robić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krypt(2012-03-17)
  • fan oe: prowadzOM - hahahaha!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-18)
  • na dobry początek, a teraz trzeba wygrywać. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-18)
  • Kiedy rusza III liga? pytam bo wreszcie Olimpia 2004 i Concordia to dwa elbląskie kluby na które warto chodzić. Kibice tej z Agrykola buaahhaaaa!!!!! już niedługo będziecie umawiać się na wyjazdy do Tolkmicka a może nawet do Łęcza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-18)
  • Dziwić się ludziom, że nie wytrzymali nerwowo? Wszyscy byli pijani? Nie! Lista wyjazdowa dostarczona w terminie i nagle się zagubiła. Ciekawe. Prowokacja od początku do końca, policji i klubu z Płocka. Utrudniali cały czas. Ok, w czasie trasy był numer w Mławie, ale rozliczony, zgłosili się ludzie, wzięli na klatę, mandaty na siebie. Jak to może być, że w Polsce ktoś chce jechać na mecz, organizuje się, płaci za wszystko ze swojej kieszeni i 250 km jedzie przez 8 godzin? Traktowany po drodze jak bandyta. Na sam koniec jeszcze nie wchodzi na stadion, bo się komuś tak zachciało. Gdzie są ci, którzy powinni tego pilnować? A w mediach się napisze, że wszystkiemu winni kibole. Tych ludzi ktoś sprowokował. Smutna prawda. Szkoda słów na to wszystko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Renegat(2012-03-18)
  • pozdrowienia dla pseudoorganizatorów wyjazdu i wydawania biletów w ii połowie meczu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    OLIMPIA TO MY(2012-03-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Żarówki LED