Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 25-04-2018, imieniny Marka, Jarosława
 
Rek

UWAGA!

Orzeł nadal niepokonany (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł nadal niepokonany (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki elbląskiego Orła rozprawiły się z kolejnym przeciwnikiem bez straty seta. Nasza drużyna gładko pokonała na wyjeździe rezerwy KS Murowana Goślina i lideruje w tabeli.

Podopieczne Wojciecha Samulewskiego i Andrzeja Jewniewicza kontynuują zwycięską passę. Po wygranych z Treflem Malbork, APS Rumia i Libero Starogard Gdański przyszedł czas na rezerwy Murowanej Gośliny. Zdecydowanym faworytem w tym starciu był Orzeł. Rywalki do tej pory przegrały wszystkie mecze i zdołały wygrać tylko trzy sety. Elblążanki nie zawiodły swoich kibiców i wywalczyły kolejne trzy oczka.
     
     Początek meczu był w miarę wyrównany. Młode gospodynie walczyły ambitnie i długo nie pozwoliły Orłowi na złapanie dystansu punktowego. W końcówce elblążanki odskoczyły i spokojnie wygrały pierwszą partię 25:18. W kolejnym secie od początku górowały nasze zawodniczki. Przy stanie 14:9 sytuacja na parkiecie zaczęła się zmieniać. Młode siatkarki Orła, które zastąpiły te bardziej doświadczone popełniały błędy i rywalki wyszły na prowadzenie 20:16. Na szczęście elblążanki w porę wróciły na właściwe tory i nie pozwoliły gospodyniom na urwanie im seta, który ostatecznie zakończył się wynikiem 25:22. Założeniem na trzecią partię było szybkie odskoczenie zawodniczkom Murowanej i wprowadzenie na boisko zmienniczek Orła. Trenerzy chcieli, by wszystkie zawodniczki pograły w tym spotkaniu i zmiany na parkiecie zakończyły się przy prowadzeniu przyjezdnych 16:6. Gospodynie nie poddały się jednak i mozolnie odrabiały straty. W końcówce na boisko powróciła część podstawowych zawodniczek Orła, na które sposobu nie znalazły już miejscowe. Elblążanki wygrały trzecią partię 25:20 i całe spotkanie 3:0.
     
     Andrzej Jewniewicz - Wygraliśmy 3:0 i nadal jesteśmy liderem. Murowana Goślina II to zespół juniorski, jednak poukładany i zrobił na mnie lepsze wrażenie niż nasz poprzedni przeciwnik Libero Starogard. Grały bardzo ambitnie, nawet niezłym blokiem i ciekawymi rozwiązaniami w ataku. Pojechaliśmy do Murowanej bez Oli Szczygłowskiej i nie graliśmy na dwa rozegrania. Zrealizowaliśmy jednak nasz cel. Gdybyśmy przez cały mecz grali pierwszym składem, to odnieślibyśmy bardzo wysokie zwycięstwo, ale nie o to chodzi. Chcieliśmy wpuścić na boisko wszystkie dziewczyny i to się udało. Graliśmy przyzwoicie w ataku, Kasia Szostak i Ewelina Frąszczak pograły bardzo dobrze. Nasz kolejny mecz pokaże jak wyglądamy na tle mocniejszego przeciwnika II-ligowego.
     
     KS Murowana Goślina II - Lecler Orzeł Elbląg 0:3 (18:25, 22:25, 20:25)
     Orzeł:
Wołodko, Fraszczak, Szostak, Waszak, Wąsik, Tchórzewska, Kowalczyk (l), Dunajska (l), Giecewicz, Markowicz, Kańduła, Pik.
     
     Kolejny ligowy mecz Orzeł zagra przed własną publicznością 7 listopada z UŻKPS Kościan.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Domena funkcyjna .com.pl
Czytnik kart kryptograficznych