Poniedziałek 15-10-2018, imieniny Teresy, Florentyny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Święto 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Święto 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.

Orzeł rozbił Kościan (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł rozbił Kościan (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki Orła z łatwością pokonały UŻKPS Kościan 3:0. Była to piąta wygrana naszych siatkarek bez straty seta, dzięki czemu elblążanki liderują w II-ligowej tabeli.

Pojedynek pomiędzy Orłem a UŻKPS miał być pierwszym z serii trudniejszych w II-ligowych rozgrywkach. Kościan do tej pory spisywał się nieźle i doznał tylko jednej porażki. Zapowiadał się dość trudny i emocjonujący pojedynek, jednak boisko zweryfikowało dysproporcje pomiędzy drużynami.
     
     Elblążanki od początku meczu narzuciły swoje warunki. Świetnie w polu serwisowym spisywała się Aleksandra Szczygłowska i Orzeł prowadził już 5:0. Gospodynie nie tylko dobrze serwowały, ale również atakowały piłki i z akcji na akcję powiększały prowadzenie, które w pewnym momencie wynosiło już 15:3. Rywalki próbowały odrabiać starty, jednak albo nacinały się na blok albo nie potrafiły dobrze przyjąć piłki. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:11. Drugi set znów lepiej rozpoczęły nasze zawodniczki (3:0). W kolejnych akcjach Orzeł zdobywał punkty seryjnie i odskoczył na 14:5. Wynik był bezpieczny i trenerzy wprowadzali na parkiet zmienniczki, które spokojnie dograły drugiego seta, wygrywając 25:13. Partia trzecia była niejako odzwierciedleniem dwóch pierwszych. Gospodynie już na początku seta odskoczyły na sześć punktów, m.in. dzięki dobrej zagrywce, a później dobrym atakom. Przy bezpiecznym prowadzeniu znów na parkiecie pojawiły się młodsze siatkarki, które pozwoliły Kościanowi zdobyć jedynie dwanaście punktów.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Monika Tchórzewska
- Był to szybki mecz. Spodziewałyśmy się troszeczkę większego oporu ze strony przeciwniczek i mocno się na nie nastawiałyśmy. Do mecz byłyśmy dobrze przygotowane i to było widać w trzech setach. Zagrywką odrzuciłyśmy rywalki od siatki, a później już w każdym elemencie byłyśmy lepsze.
     Andrzej Jewniewicz - Obawialiśmy się tego meczu, bo miałem informację od naszej byłej zawodniczki Sylwii Korczak, że Kościan gra bardzo dobrą zagrywką i ma wysokie zawodniczki, ale tylko ich warunki fizyczne się potwierdziły. Zagrywka rywalek nie była trudna, my natomiast rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a my dziś na zbyt wiele im nie pozwoliliśmy. Graliśmy na dwie rozgrywające, popełniliśmy mało błędów w przyjęciu. Kontrolowaliśmy mecz, mogłem dokonywać zmian i zagrały wszystkie zawodniczki. Pierwszy skład od początku setów grał bardzo pewnie i dojrzale. To, co założyliśmy przed meczem, zostało zrealizowane.
     
     Orzeł Elbląg - UŻKPS Kościan 3:0(25:11; 25:13; 25:12)
     Orzeł
: Wołodko, Szczygłowska, Szostak, Waszak, Wąsik, Tchórzewska, Kowalczyk (l), Frąszczak, Markowicz, Wójcicka, Dunajska (l), Giecewicz, Pik, Kaczmarczyk.
     
     W najbliższy piątek (13 listopada) o godz. 18 elblążanki rozegrają przed własną publicznością zaległy mecz z wiceliderem tabeli SMS Police. Dzień później pojadą do Gdańska, by tam zmierzyć się z miejscową Gedanią.
     
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ochotka żywa
ichtovit
Karma dla papug średnich
Fretka