Niedziela 15-07-2018, imieniny Henryka, Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Anielskie klimaty. Anielskie klimaty.

Orzeł rozbił Kościan (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł rozbił Kościan (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki Orła z łatwością pokonały UŻKPS Kościan 3:0. Była to piąta wygrana naszych siatkarek bez straty seta, dzięki czemu elblążanki liderują w II-ligowej tabeli.

Pojedynek pomiędzy Orłem a UŻKPS miał być pierwszym z serii trudniejszych w II-ligowych rozgrywkach. Kościan do tej pory spisywał się nieźle i doznał tylko jednej porażki. Zapowiadał się dość trudny i emocjonujący pojedynek, jednak boisko zweryfikowało dysproporcje pomiędzy drużynami.
     
     Elblążanki od początku meczu narzuciły swoje warunki. Świetnie w polu serwisowym spisywała się Aleksandra Szczygłowska i Orzeł prowadził już 5:0. Gospodynie nie tylko dobrze serwowały, ale również atakowały piłki i z akcji na akcję powiększały prowadzenie, które w pewnym momencie wynosiło już 15:3. Rywalki próbowały odrabiać starty, jednak albo nacinały się na blok albo nie potrafiły dobrze przyjąć piłki. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:11. Drugi set znów lepiej rozpoczęły nasze zawodniczki (3:0). W kolejnych akcjach Orzeł zdobywał punkty seryjnie i odskoczył na 14:5. Wynik był bezpieczny i trenerzy wprowadzali na parkiet zmienniczki, które spokojnie dograły drugiego seta, wygrywając 25:13. Partia trzecia była niejako odzwierciedleniem dwóch pierwszych. Gospodynie już na początku seta odskoczyły na sześć punktów, m.in. dzięki dobrej zagrywce, a później dobrym atakom. Przy bezpiecznym prowadzeniu znów na parkiecie pojawiły się młodsze siatkarki, które pozwoliły Kościanowi zdobyć jedynie dwanaście punktów.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Monika Tchórzewska
- Był to szybki mecz. Spodziewałyśmy się troszeczkę większego oporu ze strony przeciwniczek i mocno się na nie nastawiałyśmy. Do mecz byłyśmy dobrze przygotowane i to było widać w trzech setach. Zagrywką odrzuciłyśmy rywalki od siatki, a później już w każdym elemencie byłyśmy lepsze.
     Andrzej Jewniewicz - Obawialiśmy się tego meczu, bo miałem informację od naszej byłej zawodniczki Sylwii Korczak, że Kościan gra bardzo dobrą zagrywką i ma wysokie zawodniczki, ale tylko ich warunki fizyczne się potwierdziły. Zagrywka rywalek nie była trudna, my natomiast rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a my dziś na zbyt wiele im nie pozwoliliśmy. Graliśmy na dwie rozgrywające, popełniliśmy mało błędów w przyjęciu. Kontrolowaliśmy mecz, mogłem dokonywać zmian i zagrały wszystkie zawodniczki. Pierwszy skład od początku setów grał bardzo pewnie i dojrzale. To, co założyliśmy przed meczem, zostało zrealizowane.
     
     Orzeł Elbląg - UŻKPS Kościan 3:0(25:11; 25:13; 25:12)
     Orzeł
: Wołodko, Szczygłowska, Szostak, Waszak, Wąsik, Tchórzewska, Kowalczyk (l), Frąszczak, Markowicz, Wójcicka, Dunajska (l), Giecewicz, Pik, Kaczmarczyk.
     
     W najbliższy piątek (13 listopada) o godz. 18 elblążanki rozegrają przed własną publicznością zaległy mecz z wiceliderem tabeli SMS Police. Dzień później pojadą do Gdańska, by tam zmierzyć się z miejscową Gedanią.
     
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

ichtovit
Królik minaturka
karma p. falista
Agama brodata