Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Orzeł zdobył Włocławek (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł zdobył Włocławek (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Świetnie zawody rozegrały we Włocławku siatkarki II-ligowego Orła Elbląg. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego pokonały WTS 3:1, zapewniając sobie tym samym pewne miejsce w najlepszej czwórce.

Nasza drużyna udała się do Włocławka w dziesięcioosobowym składzie. Styczeń to czas studniówek, a że w elbląskiej ekipie znajduje się kilka maturzystek, które w ten weekend mają swój bal, trenerzy zmuszeni byli dać im wolne od ligowego grania. Z kolei z powodu kontuzji zagrać nie mogła Aleksandra Szczygłowska. Przed spotkaniem trudno było wskazać, która z drużyn ma większe szanse na zwycięstwo, chociaż w Elblągu to nasza drużyna wygrała za trzy punkty. Nasze siatkarki mogła onieśmielić nieco oprawa jaką przygotowano na to spotkanie w Hali Mistrzów, której na pewno nie powstydziłaby się żadna Orlenligowa drużyna.
     Elblążanki od początku spotkania dobrze radziły sobie na parkiecie przeciwnika. Początek meczu był w miarę równy i żadna z drużyn nie mogła wypracować znaczącej przewagi. Gdy w końcu sztuka ta udała się naszym siatkarkom, to już do końca seta nie pozwoliły gospodyniom na doprowadzenie chociażby do remisu. Elblążanki pewnie wygrały pierwszą partię 25:18. Drugiego seta lepiej rozpoczęły włocławianki i tym razem to Orzeł musiał gonić wynik. Niestety zbyt duża liczba błędów spowodowała, że miejscowe nie miały problemów z wygraniem tej partii 25:18. Zmiana stron znów okazała się szczęśliwa dla naszych siatkarek, które pozwoliły rywalkom zdobyć tylko 17 punktów. Czwarta i jak się później okazało ostatnia partia, była wyrównana i częściej wynik musiały gonić elblążanki. Końcówka była bardzo zacięta i kilkukrotnie tablica wyników wskazywała remis. Przy stanie 24:24, przyjezdne zagrały dwie dobre akcje i wygrały 26:24.
     
     Andrzej Jewniewicz
- Wygraliśmy 3:1, mimo że pojechaliśmy poważnie osłabieni, bo część dziewczyn miała w piątek studniówkę. Kolejne mają w sobotę, dlatego musieliśmy ten mecz przełożyć na piątek. Nie chcieliśmy też ryzykować ze zdrowiem Oli Szczygłowskiej, bo w kolejny weekend będzie grała z juniorkami w turnieju. W sumie pojechaliśmy bez pięciu zawodniczek, bo oprócz Oli nie było Karoliny Kaczmarczyk, Pauliny Markowicz, Agnieszki Kowalczyk i Martyny Bartnickiej. Przede wszystkim zaskoczyła nas imponująca hala, graliśmy tam drugi raz, z tym że teraz była rewelacyjnie przygotowana. WTS wygrał ostatnio z Mazovią Warszawa, a wcześniej wzmocnił się mierzącą 198 cm środkową z Chemika Police i przy naszym osłabieniu był to niebezpieczny przeciwnik. Z racji tego w jakim składzie tam pojechaliśmy, nie mieliśmy zbyt dużego pola manewru i jestem bardzo zadowolony z gry moich zawodniczek, która wyglądała zupełnie inaczej niż w Warszawie. Wygraliśmy za trzy punkty i na pewno będziemy w pierwszej czwórce przed play-offami.
     
     WTS Włocławek - Orzeł Elbląg 1:3 (18:25; 25:18; 17:25; 24:26)
     Orzeł
: Wołodko, Frąszczak, Szostak, Mrzygłód, Tchórzewska, Wąsik, Głowacka (l), Trocińska, Giecewicz, Pik.
     
     Najlepsza zawodniczką WTS wybrano libero Alicję Walczak, a MVP meczu została Katarzyna Szostak z Orła.
     
     Kolejny mecz elblążanki zagrają na wyjeździe za dwa tygodnie z APS Rumia.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Czytnik kart kryptograficznych