Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont McDonald's Remont McDonald's

Orzeł zwycięża na zakończenie fazy zasadniczej (siatkówka)

 
Elbląg, Orzeł zwycięża na zakończenie fazy zasadniczej (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki II-ligowego Orła pokonały WTS Włocławek 3:0 i tym samym zakończyły rundę zasadniczą z kompletem zwycięstw, gromadząc pięćdziesiąt dwa punkty. Niestety w ostatnim secie kontuzji doznała Aleksandra Wójcicka, która najprawdopodobniej skręciła staw kolanowy. Zobacz zdjęcia z meczu.

WTS to drużyna, która jako jedna z dwóch urwała naszej drużynie punkt, jednak w sobotnim pojedynku to Orzeł był zdecydowanym faworytem. W spotkaniu nie mogła wziąć udziału Monika Tchórzewska, która w Chełmnie skręciła staw skokowy. Podstawowej zawodniczki Orła zabrakło na parkiecie, jednak z powodzeniem komentowała ona wczorajsze spotkanie.
     
     1:0
     Od początku meczu gospodynie były stroną dominującą. Przy zagrywce Eweliny Frąszczak, elblążanki objęły prowadzenie 5:1, a po dwóch zagrywkach punktowych wspomnianej zawodniczki, odskoczyły na sześć punktów. W dalszej części seta dwa asy posłała Izabela Wąsik, blokiem zagrała Aleksandra Szczygłowska i tablica wyników wskazywała 11:2. Rywalkom udało się odrobić kilka punktów, jednak to gospodynie znów zaczęły punktować seriami. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego były bardzo skuteczne w ataku, broniły piłki teoretycznie nie do obrony i nie dały najmniejszych szans swoim rywalkom na odrabianie strat. Orzeł wygrał pierwszą partię 25:10.
     2:0
     Przyjezdne mogły się cieszyć z prowadzenia w tym secie tylko na początku walki, kiedy to wywalczył pierwszy punkt. Później z dobrej strony pokazała się Izabela Wąsik, która była skuteczna nie tylko w ataku, ale także w polu zagrywki i po jednym z jej asów serwisowych, Orzeł prowadził 5:1. Po czasie zarządzonym na prośbę trenera Marka Zacharka, przejezdne doszły gospodynie na jedno oczko (6:5). Wydawało się, że gra będzie bardziej wyrównana, jednak znów seryjnie zaczęły punktować miejscowe zawodniczki. Przyjezdne popełniały sporo błędów i znów dystans punktowy wzrósł do kilku oczek, a po ataku w antenkę, elblążanki prowadziły już 21:11. Włocławianki zdołały ugrać jeszcze dwa punkty i set zakończył się zwycięstwem Orał 25:13.
     3:0
     W trzeciej partii na parkiecie pojawiło się więcej młodych zawodniczek, które niestety nienajlepiej rozpoczęły grę. Przy stanie 4:9, nasze siatkarki skorygowały błędy i powoli zaczęły odrabiać straty. Niestety w międzyczasie bolesnej kontuzji doznała Aleksandra Wójcicka. Na szczęście wypadek ten nie wpłynął na postawę elblążanek na parkiecie i ze stanu 5:10, zniwelowały straty do jednego punktu, by później doprowadzić do wyrównania po 11 i w końcu objąć prowadzenie. Przyjezdne uwierzyły jednak, że mogą przedłużyć losy tego meczu i walczyły o każdą piłkę, co pozwoliło im ponownie objąć prowadzenie 18:16. Końcówka seta należała do miejscowych zawodniczek. Skuteczne ataki dały elblążankom wygraną 25:22.
     
     Andrzej Jewniewicz - Pierwsze dwa sety zagraliśmy bardzo dobrze, mimo że nie ma z nami Moniki Tchórzewskiej. W trzecim secie kontuzji doznała Ola Wójcicka, jest po prześwietleniu, jednak poczekamy na rezonans i dopiero wtedy będziemy wiedzieli co tak naprawdę się stało. Brak tej zawodniczki jest bardzo dużym osłabieniem dla składu juniorek, które od czwartku grają w ćwierćfinałach mistrzostw Polski.
     
     Orzeł Elbląg - WTS Włocławek 3:0 (25:10; 25:13; 25:22)
     Orzeł
: Szczygłowska, Wołodko, Szostak, Frąszczak, Wąsik, Waszak, Dunajska (l), Markowicz, Pik, Wójcicka, Kaczmarczyk, Giecewicz, Kowalczyk (l).
     WTS: Irzemska, Gogol, Malinowska, Wyczałkowska, Kiełpińska, Depka, Majewska (l), Browarczyk, Świeczkowska, Jędrzejewska, Balcerak, Abdulzade (l).
     
     Przed Orłem faza play-off, w której rywalem będzie właśnie WTS Włocławek, który w fazie zasadniczej zajął piąte miejsce, jednak w kolejnym etapie nie gra SMS Police, stad włocławianki zostają przesunięte na czwartą pozycję. Na tym etapie rozgrywek gra się do trzech zwycięstw, dwa pierwsze mecze zostaną rozegrane w Elblągu 5 i 6 marca. Awans naszej drużyny do kolejnego etapu jest zatem bardzo prawdopodobny.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli