Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 24-01-2018, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu już nie wejdziesz... Tu już nie wejdziesz...

Osierocony Techtrans Darad? (piłka ręczna)

Elbląg, Osierocony Techtrans Darad? (piłka ręczna) (fot. Paweł Serocki)

W meczu do sensacji nie doszło. Techtrans Darad Elbląg przegrał z Wisłą Płock 25:34 (11:16). Nasze emocje wzbudził pomeczowy komentarz Ludwika Fonferka, trenera elblążan, który stwierdził, że na boisku pozostał sam ze swoimi zawodnikami. Nie ma bowiem żadnych kontaktów z osobami odpowiedzialnymi za piłkę ręczną w klubie.

Spotkanie miało wyrównany przebieg do 17 min. W tym czasie notowano 7 remisów, a elblążanie w 12 min. prowadzili 7:5. Później gra ułożyła się po myśli Wisły wykorzystującej seryjnie popełniane błędy przez piłkarzy Techtransu Daradu. Od stanu 12:9 dla Wisły w 20 min. meczu do końca tej części meczu gospodarze zdobyli trzy bramki, a goście cztery i już było wiadomo, że do kolejnego remisu droga znacznie się wydłużyła. Wprawdzie po przerwie elblążanie ponownie ruszyli do skutecznych ataków, ale ten zryw trwał zbyt krótko. Goście opanowali boisko i w 38 min. prowadzili 20:14. Na dodatek w 39 min. kontuzji doznał Michał Janusiewicz i już nie zagrał w tym meczu. W 54 min. Wisła prowadziła 31:21 i, pilnując przewagi, zasłużenie wygrała spotkanie.
     
     Składy drużyn
     Techtrans Darad: Głębocki, Wróbel - Marzec 1, Cielatkowski 3, Perwenis 2, Dukszto 2, Jankowski, Korzeniowski 3, Gujski 6, Fonferek 1, Janusiewicz 2, Babicki 2, Almandy 3, Sadowski. Trener Ludwik Fonferek. Kary 6 min.
     Wisła: Wichary, Witkowski - Jędrzejewski 2, Nat 4, Pronin 2, Paluch 7, Shychov 3, Kuptel 4, Wuszter 2, Świerad 4, Zołotenko 1, Twardo, Radojević 5. Trener Bogdan Zajączkowski. Kary 2 min.
     Sędziowali: Mirosław Majchrowski (Gdańsk) i Włodzimierz Chmielecki (Kwidzyn). Widzów 400.
     
     Dwugłos trenerów
     Ludwik Fonferek, Techtrans Darad: - Wygrała zdecydowanie lepsza drużyna. Muszę jednak w końcu szczerze powiedzieć, że zostaliśmy sami na boisku. Od pewnego czasu nie ma na naszych meczach osób odpowiedzialnych za piłkę ręczną w klubie. Zespół to nie tylko zawodnicy, to także ludzie, którzy żyją z uprawiania sportu. Brak zapowiadanego przed sezonem wsparcia odbiera im chęci do gry.
     Bogdan Zajączkowski, Wisła: - Wynik mógł być wyższy, ale wszystko poszło zgodnie z planem i, co cieszy szczególnie, nikt nie jest kontuzjowany. Powoli zmierzamy w górę tabeli, a pierwsze w sezonie zwycięstwo na wyjeździe było potrzebne moim piłkarzom przed niedzielnym pojedynkiem w Pucharze Europy ze Steauą Bukareszt w Płocku.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niestety wszystkie zarzady elblaskich klubow to dno zakorzenione w glebokim PRL-u... I to jest najwiekszy problem, a nie brak kasy czy talentow... A Ludwik moze po tych slowach wyleciec z roboty...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WDR(2007-09-27)
  • .....Wisla byla do ogrania, skutecznosc marca- bledy jego daly przewage przeciwnikow, Sedziowie-to jakies nieporozunieine, mecz na prosbbe wisly przesuniety a sedziowie, gdansk kwidzyn- jacys leniwi byli na nasza "korzysc" - bledy wiadomo- ale to juz przesadzili, pozioms sedziowski pozostawia wiele do zyczenia ...skandal. chlopaki walka byla OK !!!! dobrze bylo...walka byla. grajcie nie politykujcie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic polak(2007-09-27)
  • Wisła - była zdecydownie do ogrania - pokazały to pierwsze 17 minut, sedziowie - Panowie nie mogli dojśc do porozumienia sprzeczne decyzje, brak jednomyslności, porażka i chamstwo, Techtrans walczył tego nie można powiedzieć, skuteczność wielu zawodników pozostawia wiele do zyczenia - Marzec - od paru spotkań kompletne dno, zero skuteczność, zero chęci, zmęczony, następny Korzeniowski - skrzydło - kolego chyba dyscypliny Ci się pomyliły (poproś Tatę aby nie kazał Ci już grać), Perwenis - Gujski - Fonferek b.dobrze. Panie Trenerze Ludwiku nie denerwuj się Pan (racja za wczorajszą wypowiedź), ale jakich działaczy ma Pan na myśli - jeżeli działacza Piekarza - Darada - to może i lepiej iż go nie ma. Kibice - rewelacja - jak zawsze na dobre i na złe. DZIĘKUJEMY
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ok(2007-09-27)
  • :)ah się biedny kumpelos doigrał:). Wrócił po chorobie, trzy dni potrenował, walczył daj z siebie ile mógł a tu nie wyszło w ataku i już "dno.... skuteczność marca i błędy dały przewagę przeciwników". Jezeli byliśmy na tym samym meczu to przy stanie 7:7 dla elbląga-trzy błędy pod rząd zrobił gujski.Przypomijcie bo tu nie pamiętam czy zrobiło się 7:10 czy 7:9 No ale w drugiej połowie gdy elbląg przegrywał wieloma bramkami to rzucał bramki i piszą kibice, że b.dobrze grał-brawo!! Marzec nie miał chęci?czy ja widziałem innego marca walczącego wraz z zespołem w obronie niż WY wyżej ode mnie kibice? K....a T-D także korzeniowski( w Gdański rzucił 6 bramek - i jakoś "nie pomylil dyscypliny sportowej) dawał z siebie wszystko. A błędy w ataku pozycyjnym robiło wielu zawodników!W ogóle co zrobili w obronie grając w 4 Perwenis, Fonferek, Marzec, Sadowski- MASAKRA-brawo, wygrać takie osłabienie 1:0(przechwyt,b ramka z kontry i obroniony rzut skrzydłowego przez Wróbla)-jedna chęci mięli, jednak się znają na piłce ręcznej!! Marco zyjesz:)??Jako kumpelos gratulacje za walke, jeszcze tylko niech wróci Tobie świeżość rzutowa i nic więcej nie będę chciał:). i na koniec: Dyscypliny to chyba pomylili sponsorzy, którzy nawet nie przyszli na mecz - co już ekstraklasa w Elblągu nie bawi?To oddajcie Panowie klub innym firmom a nie walicie w [...], a w dodatku piszecie komentarze na internetach-"srac we własne gniazdo" Bezcennie ŻENUJĄCE!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obrońca Marca(2007-09-27)
  • Z tymi sponsorami to dziwna sprawa. Byli z drużyną, gdy ta była na dnie, czyli w 2 lidze. Teraz kiedy jest w ekstraklasie, kiedy można spijać śmietankę, choć głębiej trzeba sięgnąć do kieszeni, to sława, promocja ich firm idzie w Polskę oni się odwracają? Gdzie tkwi przyczyna? Problem jest raczej głębszy. A może teraz jest dobra okazja aby poszukać naprawdę poważnego sponsora? Spoza Elbląga? To jest bardzo trudne, ale możliwe. Łuk-Oil wchodzi do Polski ze sprzedażą benzyny. Może pod ten adres warto zapukać? Oni akurat wiedzą co to piłka ręczna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jar1234(2007-09-27)
  • Pierwszym, który robi destrukcyjną robotę w tym klubie jest sam trener. Nie dość, że kompletnie nie zna się na tym co robi to jeszcze podburza zawodników. Zapewnienia przed pierwszymi meczami, że zespół jest bardzo dobrze przygotowany szybko zostały zweryfikowane w pierwszych pieciu meczach. Mecze z Piotrkowianinem i Chrobrym powinny byc wygrane a są porazki. Czołowi zawodnicy Marzec, Gujski, Babicki, Malandy obaj skrzydłowi i bramkarze itp są kompletnie bez formy /brak kndycji, szybkości i siły rzutu/. Pomimo wzmocnienia o utalentowna młodzieżą ciągle gra słabiutki Babicki a do składu nie łapie się Maluchnik. Jak nie idzie na boisku bo źle został przepracowany okres przygotowawczy to trzeba zacząć robić zadymę poz boiskiem bo przecież ktoś jest temu winny. Rozumiem, że mogą być trudności z pieniędzmi bo kto ich dzisiej nie ma. Działanie w komunistycznym stylu Panie trenerze było możliwe w minionej epoce. O ile mi się wydaje to przeciż jakieś stałe pieniądze na bieżaco otrzymują zawodnicy od miasta /stypendia/ a i tak nie chcą grać co widać po wynikach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rocznik 65(2007-09-27)
  • po pierwsze - ZMIENCIE NAZWE NA OLIMPIA - wtedy nie bedziecie sami - bedziemy z wami - kibice
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jeden z wielu(2007-09-27)
  • Mysle ze zmiana nazwy bylaby znakomitym roziwazaniem - na hali od razu pojawilby sie swietny doping i duzo wiecej kibicow...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WDR(2007-09-27)
  • wcale nie uważam, że zawodnicy nie sa przygotawani do sezonu, bzdura! zarowno skrzydlowi jak i bramkarze sa w dobrej formie! kazdemu zdarza sie gorszy dzien, szkoda ze inni tego nie rozumieja i od razu rzucaj mocne slowa!to nie sa kibice!z klubem trzeba byc na dobre i na zle!trudno sie dziwic zawodnikom, ale sytuacja w klubie jest naprawde nieciekawa, brak wsparcia, zaangazowania zarzadu i przede wszystkim brak kasy - to glowne problemy, co innego inne kluby, oni graja i otrzymuja za to nagrode, a nasi?? teraz juz sie nie gra tylko dla idei, to sa dorosli ludzie, ktorzy maja na utrzymaniu rodzine, studiuja itp. za wszystko trzeba placic.mam nadzieje, ze cos sie ruszy w tym kietunku i wstaniecie na nogi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibolx(2007-09-27)
  • powiem tak ; spponsorom to chwala i czesc - odczepcie sie od nich- znaczy najwierniejszemu itd, bo bez niego Kolego nie mialbys o czym pisac... i byli na hali, kup se okulary,albo nie masz o nich pojecia, swoje zrobili a i tak o nich zapominaaja-jak sie wyminia publicznie . jaka Wielka robote z zyczliwymi Ludzmi robili (a malo ich) - inni tylko ciagna kase i narzekaja,jatrza tp....idzccie do innych itd. bez nich moze by i nawet nie powstala hala bo i po co , dla startu ktory zaraz zniknie....pozdrawiam psedo sponsorom, madralom... malo wiesz i sam cos pomoz..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic polak(2007-09-27)
  • Możesz tak uważać "kibolux" bo przecież inaczej nie powiesz skoro jesteś zawodnikim. Dobrze ktoś tu wcześniej napisał, że zespół jest kompletnie nie przygotowany. Zgadzam sie tylko z tobą że dla idei też nikt nie będzie grał. Ale żeby nie grać dla idei i brać za to pieniądze to trzeba coś sobą prezentować. Nie czarujmy się że co niektórzy w tej drużynie to nawet na stypendia nie zasłużyli. Nie będę wymieniał ich z nazwiska bo nie o to chodzi. Nie wiem ile zarabiają ale skoro zawodnicy umominaja się o pieniadze to zapewne oprócz stypendiów miała byc dodatkowa kasa. I fajnie że tak miało być ale gdybym to ja o tym decydował to tę dodatkową kasę musieli by sami podnieść z parkietu. Czyli stypendia powinni byc gwarantowane a dodatkowe pieniądze muszą wywalczyć na boisku. Na tym właśnie polega nowoczesny sport. Odniosę sie do sponsorów Jedyny solidny to chyba tylko szef firmy Darad bo przecież to on zabezpiecza transport. A koszty transportu to główny wydatek finansowy klubu. A na każdym meczu to właśnie jego głównie widać jak przezywa fatalną grę sponsorowanej drużyny. Jestem przekonany że gdyby tak źle pracowali jego pracownicy to po prostu zwolniył by ich z pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bard(2007-09-28)
  • halo, halo Panowie! po pierwsze nie jestem zawodnikiem a po drugie znam bardzo dobrze sytuacje w klubie, i wiem ze stac ich na wiecej, ale jest kompletny brak motywacji. co do Piekarza??? nie widzialem go na meczu! ktos widzial?? ok, byl gosc z Techtransu, ale siedzial na trybunie.... i co z tego? a Daradowi to mozna tylko podziekowac za to ze zawodnicy jeszcze zyja i za bezpieczna jazde.smiechu warte jest to wszystko. gowno wiecie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibolx(2007-09-28)
Reklama