Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Płyta upamiętniająca,że miasto Elbląg było kiedyś miastem wojewódzkim Płyta upamiętniająca,że miasto Elbląg było kiedyś miastem wojewódzkim

Ostatni akcent sezonu

Najpierw Zagłębie Lubin, a potem w przypadku zwycięstwa w pierwszym meczu, Montex Lublin lub Zgoda Bielszowice będą rywalami piłkarek ręcznych w finałowym turnieju o Puchar Polski, który w piątek (08.06) rozpocznie się w Elblągu.

Pierwsze na parkiet w hali MOS przy ul. Kościuszki 77a wyjdą piłkarki ręczne Monteksu Lublin i Zgody Bielszowice. Mecz pomiędzy tymi drużnami rozpocznie się o godz. 16.
     Dwie godziny później rozpocznie się drugie półfinałowe spotkanie pomiędzy EB Startem Elbląg a Zagłebiem Lublin. W tym meczu zdecydowanego faworyta, tak jak w przypadku pierwszego spotkania, nie ma.
     - W tym sezonie Zagłębie jednak jeszcze nie wygrało w Elblągu - przypomina szkoleniowiec EB Startu Jerzy Ringwelski.
     W sezonie zasadniczym w Elblągu było 35:28 dla EB Startu, a w fazie końcowej Zagłębiu udało się zremisować 27:27.
     Bez problemów w finale powinien znaleźć się siedmiokrotny z rzędu mistrz Polski - Montex Lublin. Rywal lublinianek - Zgoda Bielszowice - występuje w pierwszej lidze serii B i chociaż już postarał się o sensację pokonując w ćwierćfinale PP Piotrkowię Piotrków Trybunalski 29:21, to w piątek stoi na straconej pozycji.
     Zwycięzcy piątkowych meczów spotkają się w sobotnim finale, który rozpocznie się o godz. 17.
     Dla piłkarek EB Startu, które w tym sezonie ligę zakończyły na szóstym miejscu, Puchar Polski to ostatnia szansa na grę w przyszłym sezonie w europejskich pucharach.
     - Ja na to tak nie patrzę. Nie ma sensu myśleć o europejskich pucharach, gdy już od dwóch lat nie stać nas na organizację przynajmniej jednego meczu w europejskich pucharach w Elblągu - mówi trener EB Startu Jerzy Ringwelski. - Z drugiej strony występ w europejskich pucharach jest nobilitacją dla zawodniczek.
     Aby wywalczyć prawo reprezentowania Polski w Pucharze Zdobywców Pucharów, elbląskie piłkarki muszą wygrać z Zagłębiem. Potem jeśli w finale trafią na Montex to nawet porażka nie pozbawi ich prawa startu w europejskim PZP. Gdyby jednak do finału weszłaby Zgoda Bielszowice, wtedy muszą wygrać.

AP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama