Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Passa przerwana (piłka ręczna)

Od początku października Techtrans Darad Elbląg był zespołem niepokonanym w lidze. Tę wspaniała passę przerwał w sobotę Wolsztyniak Wolsztyn, który sprawił chyba największą niespodziankę 17. kolejki, pokonując we własnej hali elbląski zespół 31:26 (19:13).

W rundzie rewanżowej zespołem, który sprawia najwięcej niespodzianek, jest właśnie Wolsztyniak Wolsztyn. Drużyna ta już w pierwszym meczu drugiej rundy odebrała punkty Sparcie Oborniki, wygrywając we własnej hali 24:23. Po Sparcie wyższość wolsztynian musieli uznać także piłkarze Tęczy Kościan, Stelmetu Zielona Góra i teraz Techtransu Darad Elbląg. Żadna z tych drużyn nie potrafiła znaleźć recepty na zespół z Wolsztyna i jeśli drużyna ta utrzyma obecna formę, to do końca sezonu dobierze punkty jeszcze niejednemu rywalowi.
     Początek meczu pomiędzy Wolsztyniakiem a Techtransem to wyrównana walka. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, ale jeszcze w tej samej minucie do remisu doprowadził rozgrywający Techtransu Łukasz Marzec. Praktycznie przez pierwszy kwadrans żadna z ekip nie potrafiła uzyskać znaczącej przewagi. Po 15 minutach mieliśmy jednobramkowe prowadzenie gospodarzy 7:6 i nic nie zapowiadało, że rezultat ten zmieni się aż tak drastycznie. Niestety, od tego momentu elbląski zespół jakby stanął. Akcje Techtransu nie przynosiły bramek, a na dodatek szwankowała obrona, czyli ten element, z którego do tej pory słynął nasz zespół. Momentami gra obronna był dziurawa jak ser szwajcarski i nie ma się co dziwić, że taka gra miała przełożenie na wynik meczu. W kolejnych 15 minutach elblążanie stracili aż dwanaście bramek, a zdołali rzucić rywalom tylko siedem i na przerwę schodzi przy stanie 13:19. Prowadzenie gospodarzy mogło być jeszcze wyższe, ale kilkakrotnie nie wykorzystali oni dogodnych sytuacji.
     Na drugą połowę elblążanie wyszli niesamowicie skoncentrowani i zmotywowani. Nastąpiła także zmiana w bramce, za Marka Wróbla na parkiecie pojawił się Zenon Korzeniowski. I okazało się to strzałem w dziesiątkę. Po zmianie stron Techtrans grał jak natchniony. Znów miał jedną z najlepszych obron w lidze, a ataki naszych piłkarzy praktycznie za każdym razem kończyły się zdobyczą bramkową. W ciągu ośmiu pierwszych minut Techtrans nie stracił ani jednej bramki, doprowadzając do stanu 17:19. Różnica dwóch oczek utrzymywała się przez kolejne minuty. W 40 min. mieliśmy rezultat 18:20, a pięć minut później 20:22. Niestety, kolejne akcje to znów przewaga gospodarzy, którzy w ciągu dziesięciu minut zdobyli sześć bramek tracąc zaledwie dwie i na pięć minut przed końcem mieliśmy rezultat 28:22 dla Wolsztyniaka. W tym momencie stało się jasne, że dwa punkty pozostaną w Wolsztynie, a Techtrans dozna pierwszej od kilku miesięcy porażki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy 31:26. Mimo porażki elblążanie zachowali fotel lidera tyle, że mają już tylko dwa punkty przewagi nad Spartą Oborniki.
     
     Wolsztyniak Wolsztyn - Techtrans Darad Elbląg 31:26 (19:13)
     Techtrans: Wróbel, Z. Korzeniowski, Stankiewicz - Marzec 3, Roszkowski 5, Borsukowicz 3, Balawejder, Dukszto 1, Szramka, Lenarczyk 1, Sadowski, Fonferek 1, Malandy 2, Babicki 10.
     Komplet wyników 17. kolejki: Grunwald Poznań - Stelmet AZS UZ Zielona Góra 34:33, Wolsztyniak Wolsztyn - Techtrans Elbląg 31:26, Tęcza Kościan - Nielba Wągrowiec 30:39, Sokół Kościerzyna - SMS Gdańsk 31:28, Sparta Oborniki - Politechnika Radomska 29:27, Cuiavia Inowrocław - AZS AWF Warszawa 25:31.
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • I gdzie sa Kibice? ani jednego wpisu, zespol przegral to juz nikt nie napisze slow uznania dla zespolu, Techtrans to przodu! ;] maly przystanek jedzcie dalej..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szczypie(2006-03-20)
Reklama