Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-10-2017, imieniny Łukasza, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Passa przerwana (piłka ręczna)

Od początku października Techtrans Darad Elbląg był zespołem niepokonanym w lidze. Tę wspaniała passę przerwał w sobotę Wolsztyniak Wolsztyn, który sprawił chyba największą niespodziankę 17. kolejki, pokonując we własnej hali elbląski zespół 31:26 (19:13).

W rundzie rewanżowej zespołem, który sprawia najwięcej niespodzianek, jest właśnie Wolsztyniak Wolsztyn. Drużyna ta już w pierwszym meczu drugiej rundy odebrała punkty Sparcie Oborniki, wygrywając we własnej hali 24:23. Po Sparcie wyższość wolsztynian musieli uznać także piłkarze Tęczy Kościan, Stelmetu Zielona Góra i teraz Techtransu Darad Elbląg. Żadna z tych drużyn nie potrafiła znaleźć recepty na zespół z Wolsztyna i jeśli drużyna ta utrzyma obecna formę, to do końca sezonu dobierze punkty jeszcze niejednemu rywalowi.
     Początek meczu pomiędzy Wolsztyniakiem a Techtransem to wyrównana walka. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, ale jeszcze w tej samej minucie do remisu doprowadził rozgrywający Techtransu Łukasz Marzec. Praktycznie przez pierwszy kwadrans żadna z ekip nie potrafiła uzyskać znaczącej przewagi. Po 15 minutach mieliśmy jednobramkowe prowadzenie gospodarzy 7:6 i nic nie zapowiadało, że rezultat ten zmieni się aż tak drastycznie. Niestety, od tego momentu elbląski zespół jakby stanął. Akcje Techtransu nie przynosiły bramek, a na dodatek szwankowała obrona, czyli ten element, z którego do tej pory słynął nasz zespół. Momentami gra obronna był dziurawa jak ser szwajcarski i nie ma się co dziwić, że taka gra miała przełożenie na wynik meczu. W kolejnych 15 minutach elblążanie stracili aż dwanaście bramek, a zdołali rzucić rywalom tylko siedem i na przerwę schodzi przy stanie 13:19. Prowadzenie gospodarzy mogło być jeszcze wyższe, ale kilkakrotnie nie wykorzystali oni dogodnych sytuacji.
     Na drugą połowę elblążanie wyszli niesamowicie skoncentrowani i zmotywowani. Nastąpiła także zmiana w bramce, za Marka Wróbla na parkiecie pojawił się Zenon Korzeniowski. I okazało się to strzałem w dziesiątkę. Po zmianie stron Techtrans grał jak natchniony. Znów miał jedną z najlepszych obron w lidze, a ataki naszych piłkarzy praktycznie za każdym razem kończyły się zdobyczą bramkową. W ciągu ośmiu pierwszych minut Techtrans nie stracił ani jednej bramki, doprowadzając do stanu 17:19. Różnica dwóch oczek utrzymywała się przez kolejne minuty. W 40 min. mieliśmy rezultat 18:20, a pięć minut później 20:22. Niestety, kolejne akcje to znów przewaga gospodarzy, którzy w ciągu dziesięciu minut zdobyli sześć bramek tracąc zaledwie dwie i na pięć minut przed końcem mieliśmy rezultat 28:22 dla Wolsztyniaka. W tym momencie stało się jasne, że dwa punkty pozostaną w Wolsztynie, a Techtrans dozna pierwszej od kilku miesięcy porażki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy 31:26. Mimo porażki elblążanie zachowali fotel lidera tyle, że mają już tylko dwa punkty przewagi nad Spartą Oborniki.
     
     Wolsztyniak Wolsztyn - Techtrans Darad Elbląg 31:26 (19:13)
     Techtrans: Wróbel, Z. Korzeniowski, Stankiewicz - Marzec 3, Roszkowski 5, Borsukowicz 3, Balawejder, Dukszto 1, Szramka, Lenarczyk 1, Sadowski, Fonferek 1, Malandy 2, Babicki 10.
     Komplet wyników 17. kolejki: Grunwald Poznań - Stelmet AZS UZ Zielona Góra 34:33, Wolsztyniak Wolsztyn - Techtrans Elbląg 31:26, Tęcza Kościan - Nielba Wągrowiec 30:39, Sokół Kościerzyna - SMS Gdańsk 31:28, Sparta Oborniki - Politechnika Radomska 29:27, Cuiavia Inowrocław - AZS AWF Warszawa 25:31.
     
     Zobacz tabele
     

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • I gdzie sa Kibice? ani jednego wpisu, zespol przegral to juz nikt nie napisze slow uznania dla zespolu, Techtrans to przodu! ;] maly przystanek jedzcie dalej..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szczypie(2006-03-20)
Reklama