Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

Pech elblążan na Baltic Cup

 
Elbląg, Pech elblążan na Baltic Cup fot. Michał Skroboszewski
Rek

Przez eliminacje przeszli jak burza. Tańce ćwierćfinałowe i półfinałowe przetańczyli wspierani przez elbląską publiczność. Kibice zacierali ręce z radości, że będą mogli dopingować elblążan w finale prestiżowego turnieju Baltic Cup. I tuż przed finałowym indywidualnym tańcem foxtrota Michał Zacharewicz skręcił nogę. Zobacz więcej zdjęć. 

- To najlepsza i największa impreza taneczna w Polsce – powiedział Antoni Czyżyk otwierając galę finałową XVI Międzynarodowego Festiwalu „Baltic Cup”
     Jako pierwsi na parkiet wyszli tancerze biorący udział w rankingowym turnieju Światowej Federacji Tańca w tańcach standardowych. Do turnieju zgłosiło się 60 par z Europy i para chińska. Jedenaście „par gwiazdkowych” WSFD i 14 zwycięzców eliminacji zatańczyło w ćwierćfinale walca angielskiego, tango argentyńskie, walca wiedeńskiego slow foxtrota i quickstep'a.
     - Sędzia ocenia jakość tańca, przede wszystkim grację, piękno i muzykalność – Antoni Grycmacher, sekretarz generalny Federacji Tańca Sportowego zdradza kulisy oceny sędziów.
     Jedenaście par reprezentowało Polskę. Parkiet wirował w tańcu. Ulubieńcem publiczności była para nr 69 – Michał Zacharewicz i Katarzyna Czyżyk tańczący na co dzień w elbląskim Jantarze. Do półfinału awansowały cztery pary polskie. W finale mieliśmy trzymać kciuki za dwa duety z Polski. I w kulisach Michał Zacharewicz skręcił nogę. Elbląską parę sklasyfikowano na szóstej pozycji. Tylko pozycję wyżej uplasowała się druga para z naszego kraju - Szymon Kuliś i Margarita Zvonova. Puchar Bałtyku pojechał na Litwę. Zwycięzcami turnieju WSFD w tańcach standardowych okazała się litewska para Evaldas Sodeika i Ieva Zakauskaite.
     Sobotnia gala przebiegała pod znakiem tańców standardowych. Tańczono tylko jeden finał w tańcach latynoamerykańskich w kategorii młodzieży starszej (do 21 lat). Do rundy półfinałowej awansowało 12 par, które zatańczyły pięć tańców: sambę, cza-czę, rumbę, pasodoble i jive. W przeciwieństwie do turnieju WSFD półfinalistów w tańcach latynoamerykańskich nie podzielono na grupy i po parkiecie wirowało dwanaście par. Tancerze musieli mieć oczy dookoła głowy, by olśnić sędziów i publiczność swoim tańcem, a jednocześnie nie wpaść na inne pary. Zdarzały się sytuacje, gdy para stała i czekała, aż inni zrobią jej miejsce na zaprezentowanie swojego układu. Polskę reprezentowało sześć par, z których dwie awansowały do ścisłego finału. Ostatecznie Puchar Bałtyku w tej kategorii odebrała węgierska para Balazs Hidi i Laura Karcagi. Najlepsi z Polaków Michał Kowalski i Kinga Bakierska zajęli czwarte miejsce.
     Na gali tańczyli jeszcze tancerze w kategorii Senior 2 i Senior 3. Warto zwrócić uwagę, że starsi stażem zawodnicy bawili się tańcem, a z ich twarzy nie schodził uśmiech. W kategorii Senior 2 Puchar Bałtyku wytańczyła włoska para Massimiliano Ferrini i Elisabeta Galilei. Polska para Katarzyna i Robert Szlendakowie stanęli na najniższym stopniu podium. W klasyfikacji Senior 3 najlepsza okazała się para Dirk Keller i Heidemarie Schulz z Niemiec. Reprezentujący Polskę Marek i Joanna Guzikowscy zostali sklasyfikowani na dziesiątej pozycji.
     - Poziom Baltic Cup to najwyższy poziom światowy. Ten turniej ma bardzo wysoką rangę, jeśli chodzi o poziom taneczny w świecie – komplementuje Antoni Grycmacher.
     W przerwach pomiędzy pomiędzy występami swoje umiejętności pokazały dziewczęta z Teatru Ocelot. Pokazały iście cyrkowe układy na pograniczu tańca i akrobatyki ze spektaklu „Sen nocy letniej”. Dość napisać, że jeżeli ktoś twierdził, iż nie da się podrapać małym palcem u nogi po nosie musi zmienić zdanie. Trzeba zwrócić również uwagę na przygrywającą tancerzom orkiestrę z Grodna pod batutą Borysa Myagkova. Dzięki niej można było pięknem napawać nie tylko wzrok, ale i słuch.
     
     

Projekt „Let’s dance together” realizowany przy wsparciu Komisji Europejskiej w ramach Programu Erasmus+ Sport. Impreza realizowana przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Warmińsko – Mazurskiego.
     
     Patronat medialny Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Serwis i oryginalne części Audi
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski