Wtorek 17-07-2018, imieniny Anety, Jadwigi, Bogdana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dni Elbląga 2018. Dni Elbląga 2018.

Pierwsza wygrana Truso w Elblągu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Pierwsza wygrana Truso w Elblągu (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Młode szczypiornistki Truso Elbląg pokonały przed własną publicznością Budowlankę Garczyn. Była to druga wygrana podopiecznych Jerzego Ringwelskiego na II-ligowych parkietach. Zobacz zdjęcia z meczu.

Truso Elbląg po raz ostatni grało na własnym terenie pod koniec listopada. Trzy kolejne mecze odbywały się na wyjeździe. Elblążanki przegrały wszystkie spotkania, jednak należy podkreślić, że celem drużyny nie jest jak najwyższa pozycja w II lidze, lecz przygotowanie zawodniczek do Mistrzostw Polski w kategorii juniorek młodszych.
     
     Wynik meczu z Budowlanką otworzyła Aleksandra Iwan, chwilę później bramkę zdobyła Wiktoria Żukowska i Truso prowadziło 2:0. W kolejnych akcjach właściwy rytm gry złapały przyjezdne i w 8. minucie meczu objęły trzybramkowe prowadzenie. Gospodynie, po dwóch trafieniach Pauliny Romanowicz i jednym Aleksandry Iwan, doprowadziły do wyrównania 7:7. W dalszej części spotkania gra była wyrównana i żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż jedno trafienie, aż do 22. minuty, kiedy to gola zdobyła Patrycja Markowska. Truso prowadziło wtedy 13:11. W końcówce pierwszej połowy przyjezdne miały doskonałą okazję do odrobienia strat, gdyż grały w podwójnej przewadze. Budowlanka nie skorzystała jednak z okazji, a nawet straciła w tym czasie bramkę. Po 30 minutach gry tablica wyników wskazywała 18:16 dla Truso.
     Drugą połowę lepiej rozpoczęły podopieczne Jerzego Ringwelskiego, zdobywając trzy bramki pod rząd. Niemoc strzelecką przyjezdne przełamały dopiero w 35. minucie meczu. Od tego czasu, do 49. minuty gra toczyła się praktycznie punkt za punkt. W ekipie gości zagrożenie stwarzały głównie dwie zawodniczki, sporo piłek wpadło z drugiej linii. Gdy dziesięć minut przed końcem meczu zawodniczki Garczyna zniwelowały straty do dwóch trafień (26:24), trener Ringlewski poprosił o przerwę w grze. Sygnał do walki dała swojej drużynie Alicja Klarkowska broniąc rzut karny. Elblążanki nie miały już większych problemów z przedarciem się przed defensywę rywalek i do końca meczu jeszcze czterokrotnie pokonały bramkarkę gości. Spotkanie zakończyło się wynikiem 32:27 dla Truso.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Alicja Klarkowska (bramkarka Truso) - Na mecz przyszło sporo naszych znajomych i chciałyśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Pewnie też dlatego stres był większy niż na wyjazdach. Udało nam się drugi raz pokonać Budowlankę, u nich wygrałyśmy dwiema bramkami. Miałam kilka skutecznych obron, do tego przyczyniła się też dobra gra w obronie i sugestie trenera, który powiedział mi jak się ustawiać do rzutów niektórych zawodniczek.
     Jerzy Ringwelski (trener Truso) - Jestem zadowolony z tego, że wszystkie zawodniczki pojawiły się na boisku i grały mniej więcej równą ilość czasu. Najsłabszym elementem gry była obrona. W Budowlance grają trzy doświadczone seniorki, które miały występy w I lidze i praktycznie wszystkie bramki zdobyły one. Widać było ich aktorską grę, przez co udawało im się oszukiwać młode zawodniczki. W lidze juniorek młodszych za tydzień gramy z Reszlem. Później jedziemy na turniej do Lubicza i tam od razu zagramy mecz II ligi. Następnie 5 kwietnia ostatni ligowy mecz z Wąbrzeźnem. Tydzień później w Elblągu mamy ćwierćfinał Mistrzostw Polski.
     
     MKS Truso Elbląg - UKS PMC Budowlanka Garczyn 32:27 (18:16)
     
     Truso: Klarkowska, Topolska - Romanowicz 7, Michalska 5, Tchórzewska 4, Markowska 4, Żukowska 4, Hawryszko 3, Iwan 3, Kalinowska 1, Krystowska 1, Kurowska, Gorząch, Dudkiewicz, Kuchta.
     Budowlanka: Kolczyk - Jałdżewska 8, Dzienisz 7, Komar 7, Lipska 3, Leszczyńska 1, Zaborowska 1, Papingus.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Super! Ładne i utalentowane :) Oby jak najwięcej zwycięstw!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 4
    fanUrody(2014-03-10)
  • Brawo. Jestem pod wrażeniem :-) Te Śliczne młode Kobiety będą mistrzyniami. Panie Jurku oby Pan żył jak najdłużej a dziewczyny będą zawsze zdobywać złoto. Pozdrawiam wszystkie Przyszłe Mistrzynie :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    (2014-03-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Plecaki i tornistry
Clinex Grill
Szkolna Wyprawka
Pieczątki Firmowe