Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Po słońce do Hiszpanii (łyżwiarstwo szybkie)

Elbląg, Po słońce do Hiszpanii (łyżwiarstwo szybkie) Trenerka brązowych medalistek olimpijskich Ewa Białkowska na lodowisku w Elblągu (fot. M).

Przyznam, że po serii oficjalnych i mniej oficjalnych spotkań z okazji zdobycia brązowych medali przez drużynę panczenistek na Zimowej Olimpiadzie w Vancouver czekałam na święta wielkanocne – mówi Ewa Białkowska, elblążanka, trenerka kadry łyżwiarek szybkich. – Domowe przygotowania do świąt i te szczególne dni spędziłam w rodzinnym gronie. Niestety, kończy się czas relaksu w Elblągu.

– Mogę tylko powiedzieć słowami wielkiego przeboju sprzed lat: to były piękne dni, naprawdę piękne dni – stwierdza Ewa Białkowska. – W ciągu miesiąca otrzymałam setki gratulacji, podziękowań, usłyszałam wiele bardzo miłych i wzruszających słów. Bliscy i całkiem obcy ludzie podkreślali, jak dużą sprawę zrobiliśmy. Chyba rzeczywiście tak było, zdobyliśmy ten upragniony, olimpijski medal. I dopiero teraz dotarło do mnie, jak smakuje sukces, na który złożyły się cztery lata ciężkiej pracy. Po kilkunastu dniach rozstania z panczenistkami już wkrótce spotkamy się ponownie. Tym razem będzie to lecznicze zgrupowanie w Hiszpanii, na które odlecimy 12 kwietnia. Mam nadzieję, że w okresie roztrenowania towarzyszyć będzie nam słoneczna aura. Do Hiszpanii udam się w towarzystwie Luizy Złotkowskiej, Katarzyny Woźniak i Natalii Czerwonki. Natomiast Kasia Bachleda-Curuś będzie miała taki obóz w innym terminie. Po tygodniowym pobycie w Hiszpanii wrócimy do Polski i już dłużej będę z rodziną. Pierwsze zgrupowanie przygotowujące kadrę do nowego sezonu mamy zaplanowane na przełomie maja i czerwca w Spale, a potem już cyklicznie – najpierw na rowerach i łyżworolkach zawodniczki będą pokonywały tysiące kilometrów. Potem przeniesiemy się na lodowe tory, gdzie nastąpi szlif formy na zimowy sezon. Olimpijskie medale motywują i mobilizują do pracy. Będziemy dążyć do utrzymania dobrej marki na zawodach rangi mistrzowskiej w kolejnym sezonie – powiedziała nam Ewa Białkowska.
     
     
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z pejzażami
Fototapety do salonu
Naklejki na meble
Naklejki na meble