Środa 19-12-2018, imieniny Dariusza, Urbana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Polska wygrała pierwszy mecz z Wielka Brytanią (piłka ręczna)

 
Elbląg, Polska wygrała pierwszy mecz z Wielka Brytanią (piłka ręczna) fot. AD
Rek

Reprezentacja Polski kobiet wygrała w Loughborough z Wielką Brytanią 33:20, tym samym podopieczne Kima Rasmussena zapisały na swoim koncie pierwsze dwa punkty w eliminacjach ME 2012. Biało-czerwone mogą szybko podwoić ten dorobek, już w najbliższą niedzielę obie drużyny zmierzą się ponownie, ale tym razem na parkiecie w Elblągu.

Spotkanie miało dwie różne połowy. W pierwszej odsłonie Polki minimalnie przeważały, jednak ich gra nie mogła się podobać. Dość powiedzieć, że przez pierwsze 10 minut nasz zespół rzucił tylko jedna bramkę, a uczyniła to Karolina Kudłacz, powracająca do kadry po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Biało-czerwone nie potrafiły pokonać brytyjskiej bramkarki nawet z rzutów karnych. W 19. minucie było 4:3 dla Polski i wydawało się, że od tego momentu przyspieszymy. Udało się nam wyjść na trzy bramki przewagi, jednak ostatecznie do przerwy nasz zespół prowadził 10:8. Najskuteczniejsza w polskich szeregach był autorka trzech trafień Kinga Polenz.
     Ta sama zawodniczka dobrą formę potwierdziła też w drugiej połowie, dokładając kolejne cztery gole. Co istotne, do jej poziomu tym razem dostosowały się pozostałe kadrowiczki i Polki szybko zwiększyły prowadzenie. Kluczem do sukcesu była poprawa gry w defensywie. Gospodynie często się gubiły, tracąc piłkę, a wyjątkowo dobrze funkcjonowała nasza gra z kontrataku. Przewaga Polek rosła i kiedy było już 17:10, trener Brytyjek Jesper Holmris poprosił o czas. Nie zmienił jednak oblicza gry swojego zespołu, Biało-czerwone kontrolowały przebieg meczu już do ostatniego gwizdka niemieckiej pary arbitrów. Ostatecznie Polska pokonała Wielką Brytanię 33:20.
     Już w niedzielę obie drużyny spotkają się ponownie na parkiecie elbląskiej hali CSB, mecz rozpocznie się o godz. 17.30.
     
     Wielka Brytania – Polska 20:33 (8:10)
     Wielka Brytania: Mayes, Innes – Fudge 4, Van de Weel 4, Gerbron 3, Byl 2, Heglund 2, Lam-Moores 2, Palies 2, Andersen 1, McCafferty. Trener: Holmris.
     Kary: 8 min.
     Polska: Czarna, Baranowska – Koniuszaniec 3, Kulwińska 3, Szwed, Siódmiak 4, Wojtas 1, Kocela 4, Stasiak 4, Sądej, Wolska, Polenz 7, Jasinowska, Kudłacz 3, Niedźwiedź 4, Zalewska. Trener: Rasmussen
     Kary: 8 min.
     Sędziowali: Schulze i Tönnies (Niemcy).
     Widzów: 800.
     
     Tabela grupy 3:
     1. Czarnogóra 3 6 88:67
     2. Rosja 3 4 78:60
     3. Polska 3 2 81:83
     4. W. Brytania 3 0 54:91
Jan Korczak-Mleczko, rzecznik prasowy ZPRP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Hosting WWW START
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini