Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Polska wygrała z Chinami (piłka ręczna)

Elbląg, Polska wygrała z Chinami (piłka ręczna) Polki okazały się lepszym zespołem od Chin (Fot.AD)
Rek

Reprezentacja Polski po raz drugi okazała się lepsza od zespołu Chin. Po czwartkowym zwycięstwie w Gdyni, tym razem nasze szczypiornistki w meczu rozegranym w Elblągu, który kończył tygodniowe zgrupowanie, pokonały drużynę z Azji 30-21 (19-11). Zobacz fotoreportaż.

 Początek sobotniego spotkania był bardzo wyrównany. Wynik otworzyła rzutem ze środka Monika Stachowska. Drużyny grały agresywnie w obronie i popełniały wiele błędów w ataku, a wynik oscylował wokół remisu. W 10 min. było 4-4, a chwilę później Chinki pierwszy raz objęły prowadzenie po rzucie Wang Sha Sha, która była bezsprzecznie najlepszą zawodniczką swojej drużyny. W 15 min. po celnym rzucie „z biodra” Karoliny Semeniuk-Olchawy mieliśmy kolejny remis 8-8. W 22 min. meczu, od stanu 12-10 Polki rozpoczęły wspaniałą serię. Do końca pierwszej odsłony Chinki tylko raz zdołały trafić do naszej bramki, za to polski zespół zdobywał gola za golem i po rzucie w 30 min. Karoliny Kudłacz prowadził 19-11.
     Po przerwie trafieniem z lewego skrzydła wynik otworzyła Katarzyna Gleń. Chinki otrząsnęły się z przewagi Polek i w 39 min. po skutecznym lobie Ma Ling przegrywały już tylko różnicą 5 bramek, 21-16. Po chwili kapitalną formę pokazała Klaudia Pielesz, która w ciągu 2 min. zdobyła trzy gole i Polska kolejny raz wysoko prowadziła. W bramce w drugiej połowie meczu bardzo dobrze zaprezentowała się Małgorzata Sadowska, która wspaniale broniła rzuty Azjatek. W 52 min. po bramce z lewego skrzydła Kaji Załęcznej, polski zespół prowadził 25-18 i do końca meczu kontrolował przewagę. Końcówka spotkania to popis Karoliny Kudłacz, która zdobywając bramki zapewniła sobie tytuł najlepszej polskiej zawodniczki meczu.
     Po spotkaniu wracający z meczu kibice, mogli podziwiać Chinki, które wracały do hotelu..biegiem.
     Przed meczem Polska - Chiny odbył się pojedynek w którym szczypiornistki EKS Start przegrały z młodzieżową reprezentacją Polski 29-31 (14-14).
     
     Polska: Jurkowska, Sadowska - Kudłacz 9, Niedźwiedź 4, Pielesz 4, Załęczna 3, Byzdra 2, Gleń 2, Leśkiewicz 2, Dworaczyk 1, Semeniuk-Olchawa 1, Stachowska 1, Zalewska 1, Kucińska.
     
     Chiny: Huang, Xu - Wang 6, W.Liu4, Ma 3, Sha 3, M.Sun 2, L.Sun 1, Yan 1, Zhao 1, Li, M.Liu, X.Liu, Luan, Wei, Zhou.
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Seat
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Ubezpieczenia OC i AC