Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 23-05-2018, imieniny Iwony, Dezyderiusza
 
Rek

UWAGA!

Polska zagra o brąz (piłka ręczna)

Elbląg, Polska zagra o brąz (piłka ręczna) Serbki były w piątek lepsze i to one zagrają w finale Mistrzostw Świata (Fot. zprp.pl)

Nasza reprezentacja nie sprostała w półfinałowym meczu Mistrzostw Świata gospodyniom turnieju. Napędzane przez kibiców zgromadzonych w hali w Belgradzie Serbki pokonały Polskę 24:18 (14:6). 

Zdecydowała pierwsza połowa
     Początek meczu był wyrównany. Obie drużyny miały problemy z trafieniem do siatki rywali. Po pięciu minutach gospodynie Mistrzostw poprawiły skuteczność, a nasza drużyna nie kończyła swoich niezłych akcji celnymi rzutami. Po kwadransie było 4:8 i wręcz nie sposób policzyć ile razy biało-czerwone rzucały w słupek i poprzeczkę bramki Serbii. Jak w transie broniły bramkarki rywali (73% skuteczności po pierwszej połowie). Podopieczne trenera Kima Rasmussena przegrywały po pierwszej odsłonie 6:14 i już wtedy było praktycznie „po meczu”.
     
     Nieskuteczna pogoń

     W drugiej połowie biało-czerwone robiły wszystko co mogły by odrobić straty, ale na niewiele się to zdało. Serbia to zwyczajnie za dobra drużyna, by dać sobie wydrzeć zwycięstwo przy prowadzeniu ośmioma bramkami. Na dziesięć minut przed końcem nasza ekipa zmniejszyła dystans do sześciu goli, ale chwilę później rzutu karnego nie wykorzystała Karolina Semeniuk-Olchawa i Serbki były już pewne gry o złoty medal. Ostatecznie, choć to Polska wygrała drugą odsłonę meczu 12:10, to gospodynie pewnie awansowały do finału imprezy.
     
     Pozostał ostatni mecz

     Nasza drużyna już teraz może mówić o olbrzymim sukcesie, ale oczywiście wszyscy liczymy na wywalczenie brązowego medalu. Rywalem biało-czerwonych będzie Dania, a pojedynek odbędzie się w niedzielę o godz.14. W wielkim finale turnieju Serbia zagra z Brazylią.
     
     
     Serbia – Polska 24:18 (14:6)  
     
     Polska:
Małgorzata Gapska, Anna Wysokińska - Karolina Szwed-Orneborg 4, Iwona Niedźwiedź 2, Patrycja Kulwińska 2, Karolina Semeniuk-Olchawa 2, Katarzyna Koniuszaniec 2, Kinga Grzyb 1, Karolina Siódmiak 1, Alina Wojtas 1, Małgorzata Stasiak 1, Agnieszka Jochymek 1, Karolina Kudłacz 1, Kinga Byzdra, Monika Stachowska, Monika Migała

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Wiem ze wszyscy sa zachwyceni że polki zagraja o brąz. .Ja także jestem szcześliwy z tego powodu. Ale to co dzisiaj zobaczyłem w meczu z serbkami a zwłaszcza tą skuteczniść 18% to MASAKRA. Bramki nie zdobyc przez 14 kolejnych minut. Odniosłem wrazenie że po pierwszych nieudanych 10 minutach gry. Polki sie poddały i myslami były już w meczu o brąz. Ale jak tak zagraja jak zisiaj to czarno to widzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    zajom(2013-12-20)
  • ja myślę że Kindze i Kasi trzeba na pierwszym meczu w Elblągu zgotowac gorące powitanie i głośne kilkuminutowe DZIĘKUJEMY!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    oipollooi(2013-12-20)
  • Dlaczego w Elblągu a nie od razu na wyjeździe w Koszalinie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 0
    KibicEKS(2013-12-20)
  • Pierwsze w Elblągu, drugie w Koszalinie. Powitanie oczywiście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    hd(2013-12-20)
  • A za co Koniuszanice? Bo chyba nie za to, że w dzisiejszym meczu z Serbią miła 4 sytuacje czyściutkie pozycje rzutowe 100% i nie potrafiła zamienić tego na bramki. O jej fatalnej grze w obronie już nawet nie wspomnę. Podobnie zresztą było w meczu z Francją. Kinga Grzyb też była w obu ostatnich meczach /jakże waznych/ w nie najlepszej formie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    !!!!!!!!!(2013-12-20)
  • Dzięki dziewczyny za walkę i za te wszystkie emocje związane z waszymi meczami. Niech mi ktoś powie dla czego szczypiorniak nie jest naszym sportem narodowym ale nie interesuje mnie że jest bardziej medialny i ma większą kasę w d. .to mam takiej walki o każdy punkt nie zobaczę na żadnym na boisku gdzie 22 żelusiów biega!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    JiL(2013-12-20)
  • już siatkowka na siedzaca dostarczyla mi więcej emocji niż ta niby "gra" naszych piłkarek w reke
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    mateja(2013-12-21)
  • zabraklo tercji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2013-12-23)
  • troche bez żywiołu na poczatku drugiej polowy, ale i tak je zbaiegaly, ze u nas by przegraly
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mezitozil(2013-12-23)
  • na poczatku dobrze graly. moze przytloczyla ich widownia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ajed(2013-12-23)
  • i tak super doszly
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ~(2013-12-23)
  • wiecej z elblaga
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jakbytak(2013-12-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Zabudowa kuchni 7
Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 5
Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 3
Zabudowa kuchni 3