Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Porażka juniorów Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Porażka juniorów Olimpii (piłka nożna)
Rek

Blisko wywalczenia punktu byli juniorzy Olimpii. Elblążanie stracili gola w ostatniej minucie meczu i przegrali w Mielcu ze Stalą 1:2 (0:0). 

Stracona szansa
     Elblążanie pojechali do Mielca z nadzieją na korzystny rezultat i byli bliscy remisu. W całym spotkaniu zarówno Stal jak i Olimpia miały kilka szans na zdobycie goli. O wyniku spotkania zdecydowała akcja z 90 minuty meczu.
     
     Błąd w końcówce

     To już kolejny mecz w obecnym sezonie w którym nasza drużyna gubi punkty w końcowym fragmencie meczu. Sobotnie spotkanie ze Stalą było bardzo wyrównane, a przy odrobinie szczęścia mogło się nawet zakończyć zwycięstwem Olimpii. Niestety żółto-biało-niebiescy najpierw nie wykorzystali swoich okazji, a potem stracili gola w ostatniej minucie meczu.
     Zanim w Mielcu zaczęły padać gole zarówno gospodarze jak i goście mieli kilka dobrych okazji na zmianę wyniku. Najbliższy szczęścia był Michał Bartkowski. Napastnik Olimpii gola jednak nie zdobył, a na kwadrans przed końcem elblążanie przegrywali 0:1. Po stałym fragmencie gry i błędzie obrońców piłkę do siatki skierował Jakub Zięba. Młodzi piłkarze z Agrykoli wzięli się do odrabiania strat i ta sztuka udała się im na dziesięć minut przed końcem pojedynku. Gola zdobył uderzając z rzutu wolnego Kamil Jarosiński. W ostatniej minucie spotkania po dalekim dośrodkowaniu błąd popełnił elbląski bramkarz, który źle chwycił piłkę, a ta spadła pod nogi Patryka Tetlaka i punkty pozostały w Mielcu.
     
     Teraz derby

     Elblążanie mogą być bardzo zawiedzeni wynikiem sobotniego meczu. Ciężko bowiem o większe rozczarowanie niż gol decydujący o porażce stracony w ostatniej minucie gry. Przed Olimpią druga kolejka spotkań z rundy wiosennej, która jeśli pozwoli aura zostanie rozegrana awansem jeszcze w tym roku. Elblążanie podejmą w derbowym pojedynku Stomil Olsztyn.
     
     
     Stal Mielec - Olimpia Elbląg 2:1 (0:0)

     Jakub Zięba 75, Patryk Tetlak 90 – Kamil Jarosiński 83
     
     Zobacz tabelę CLJ.
     
     Olimpia: Jóźwiak (46' Stupak) – Kaczmarczyk, Folusiewicz, Skolimowski, Nowikiewicz, Szczęch (85' Kuciński), Jarosiński, Lichołat (75' Klonowski), Pawłowski, Leszczyński, Bałachowski (65' Bartkowski)
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 260x60 cm - Słoneczniki
Fototapety z kwiatami
Fototapety dziecięce
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost