Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Porażka Olimpii (piłka nożna) fot. Michał Kuna
Rek

W sobotnim meczu kontrolnym elblążanie nie sprostali GKS-owi Przodkowo. Olimpia przegrała z rywalem występującym w pomorskiej III lidze 1:2 (1:1). Zobacz zdjęcia.

 W sobotnim spotkaniu elblążanie nie zachwycili, ale z rozliczaniem drużyny ze stylu i wyników powinno się poczekać do wiosennej rundy rozgrywek. Olimpia była lepszym zespołem w pierwszej części gry, a w drugiej spotkanie się wyrównało. Goście byli skuteczniejsi i ostatecznie to oni wygrali mecz kontrolny.
     W pierwszej odsłonie żółto-biało-niebiescy stworzyli sobie kilka klarownych sytuacji do zdobycia gola. Po dwie dobre okazje mieli Anton Kołosow i Michał Ressel, ale w bramce gości dobrze spisywał się dobrze znany elbląskim kibicom Mateusz Imianowski. Goście zdobyli prowadzenie po fatalnym nieporozumieniu bramkarza Kacpra Tułowieckiego z Rafałem Maciążkiem, między których wskoczył Paweł Arndt i trafił do siatki. Olimpia wyrównała w 41 min. Po prostopadłym podaniu wyrównał Kołosow.
     W drugiej połowie na placu gry pojawili się w większości inni zawodnicy niż w pierwszej odsłonie. Mecz był wyrównany. Na początku kapitalną okazję mieli goście, kiedy piłkę stracił bramkarz Kamil Czapla, ale napastnik gości nie trafił do pustej bramki. Po godzinie gry okazję sam na sam z bramkarzem GKS-u zmarnował Jakub Bojas, a po chwili było 1:2. Piłkarze gości po ładnej zespołowej akcji rozklepali elbląską defensywę i gola strzelił Maciej Młyński. Warto odnotować powrót na boisko Roberta Wesołowskiego, który pauzował przez ostatnie pięć miesięcy po bardzo groźnej kontuzji. To właśnie ten zawodnik mógł zdobyć wyrównującego gola, ale po uderzeniu pod poprzeczkę skutecznie bronił bramkarz GKS-u.
     Przed żółto-biało-niebieskimi kolejne mecze kontrolne. W środę elblążan czeka sparing z juniorami występującymi w Centralnej Lidze Juniorów, których w rundzie wiosennej będzie prowadził trener Dariusz Kaczmarczyk (boisko przy Skrzydlatej o godz. 18). W sobotę 31 stycznia rywalem Olimpii będzie Kaszubia Kościerzyna (Skrzydlata o godz. 12)
     
     
     Olimpia Elbląg – GKS Przodkowo 1:2 (1:1)

     
     Olimpia:

     I połowa: Tułowiecki – Ressel, Wenger, Maciążek, Szuprytowski, Sokołowski, Pietrewicz, Piotrowski, Kuczkowski, Kołosow, Kopycki
     II połowa: Czapla – Kowalczyk, Iwanowski, Szawara, Wojtkiewicz, Szuprytowski (60' Wesołowski), Stępień, Leszczyński, Graczyk, Pietroń, Bojas

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Fototapety fashion z modą
Fototapety z Paryżem
Fototapety czarno białe Black&White