Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Porażka Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Porażka Olimpii (piłka nożna) fot. Michał Kuna
Rek

W sobotnim meczu kontrolnym elblążanie nie sprostali GKS-owi Przodkowo. Olimpia przegrała z rywalem występującym w pomorskiej III lidze 1:2 (1:1). Zobacz zdjęcia.

 W sobotnim spotkaniu elblążanie nie zachwycili, ale z rozliczaniem drużyny ze stylu i wyników powinno się poczekać do wiosennej rundy rozgrywek. Olimpia była lepszym zespołem w pierwszej części gry, a w drugiej spotkanie się wyrównało. Goście byli skuteczniejsi i ostatecznie to oni wygrali mecz kontrolny.
     W pierwszej odsłonie żółto-biało-niebiescy stworzyli sobie kilka klarownych sytuacji do zdobycia gola. Po dwie dobre okazje mieli Anton Kołosow i Michał Ressel, ale w bramce gości dobrze spisywał się dobrze znany elbląskim kibicom Mateusz Imianowski. Goście zdobyli prowadzenie po fatalnym nieporozumieniu bramkarza Kacpra Tułowieckiego z Rafałem Maciążkiem, między których wskoczył Paweł Arndt i trafił do siatki. Olimpia wyrównała w 41 min. Po prostopadłym podaniu wyrównał Kołosow.
     W drugiej połowie na placu gry pojawili się w większości inni zawodnicy niż w pierwszej odsłonie. Mecz był wyrównany. Na początku kapitalną okazję mieli goście, kiedy piłkę stracił bramkarz Kamil Czapla, ale napastnik gości nie trafił do pustej bramki. Po godzinie gry okazję sam na sam z bramkarzem GKS-u zmarnował Jakub Bojas, a po chwili było 1:2. Piłkarze gości po ładnej zespołowej akcji rozklepali elbląską defensywę i gola strzelił Maciej Młyński. Warto odnotować powrót na boisko Roberta Wesołowskiego, który pauzował przez ostatnie pięć miesięcy po bardzo groźnej kontuzji. To właśnie ten zawodnik mógł zdobyć wyrównującego gola, ale po uderzeniu pod poprzeczkę skutecznie bronił bramkarz GKS-u.
     Przed żółto-biało-niebieskimi kolejne mecze kontrolne. W środę elblążan czeka sparing z juniorami występującymi w Centralnej Lidze Juniorów, których w rundzie wiosennej będzie prowadził trener Dariusz Kaczmarczyk (boisko przy Skrzydlatej o godz. 18). W sobotę 31 stycznia rywalem Olimpii będzie Kaszubia Kościerzyna (Skrzydlata o godz. 12)
     
     
     Olimpia Elbląg – GKS Przodkowo 1:2 (1:1)

     
     Olimpia:

     I połowa: Tułowiecki – Ressel, Wenger, Maciążek, Szuprytowski, Sokołowski, Pietrewicz, Piotrowski, Kuczkowski, Kołosow, Kopycki
     II połowa: Czapla – Kowalczyk, Iwanowski, Szawara, Wojtkiewicz, Szuprytowski (60' Wesołowski), Stępień, Leszczyński, Graczyk, Pietroń, Bojas

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama