Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka Truso po zaciętej walce (siatkówka)

 
Elbląg, Porażka Truso po zaciętej walce (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarki Truso Elbląg nawiązały równorzędną walkę z Politechniką Poznańską, jednak to przyjezdne rozstrzygały końcówki setów na swoją korzyść. Gospodyniom nie udało się ugrać ani jednej partii i tym samym poniosły trzecią porażkę w sezonie. Zobacz zdjęcia z meczu.

W poprzedniej kolejce siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Polic dały zawodniczkom Truso doskonałą lekcję. Różnica w doświadczeniu i umiejętnościach była bardzo widoczna i niemożliwe było, żeby to podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego urwały im chociażby seta. Inaczej mogło być w starciu z SKF Politechnika Poznańska, mimo że rywalki są bardziej zgrane od naszej drużyny. Elblążanki nawiązały z poznaniankami równorzędną walkę i niewiele brakowało, by kończyły sety na swoją korzyść.
     Dla naszych siatkarek pojedynek z Politechniką rozpoczął się nieźle, a to głównie za sprawą błędów przyjezdnych, a gdy elblążanki postawiły szczelny blok, było 4:1. W następnych akcjach gospodynie miały problemy z odbiorem zagrywki oraz obroną piłki i poznanianki odrobiły straty z nawiązką. Kolejne trzy punkty z rzędu rywalek i było 7:10. Pomyłki przyjezdnych, kiwka Marty Matejko oraz punkt Darii Rafalskiej i tablica wyników wskazywała remis po 11. Przez jakiś czas gra toczyła się punkt za punkt, by nasze siatkarki znów odskoczyły na dwa oczka. Po przerwie zarządzonej na prośbę trenera SKF, jego podopieczne odrobiły straty i mieliśmy kolejny remis. Chwilę później to elblążanki musiały gonić wynik, najpierw od stanu 19:21, a potem 21:24. Dobry blok i skuteczny atak naszych siatkarek dały nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie ten partii, jednak szybciej 25. punkt zdobyły rywalki.
     Drugi set rozpoczął się od dobrych akcji poznanianek, które przy serwisie Pauliny Pachurko, odskoczyły na pięć punktów (1:6). Niestety nasze siatkarki popełniały proste błędy, niekiedy wynikające z braku komunikacji. Gdy tablica wyników wskazywała 7:13, o przerwę poprosił Andrzej Jewniewicz. Po wznowieniu zawodniczki Truso mozolnie odrabiały straty, by dojść rywalki na dwa oczka. Na trzy z rzędu punkty poznanianek, elblążanki odpowiedziały pięcioma, a duża w tym rola najwyższej zawodniczki Marty Matejko. Gospodynie miały tylko punkt mniej od przyjezdnych, jednak w końcówce znów więcej szczęścia miały zawodniczki Politechniki i drugą partię zakończyły podobnie jak pierwszą, czyli wygraną 25:23.
     Trzeci set skutecznym atakiem otworzyła Daria Grochowska. Gra była dość wyrównana i zaraz padł remis po 5. Błąd w polu serwisowym jednej z poznanianek, dobre uderzenie Julii Głowackiej i Truso odskoczyło na dwa punkty. Przyjezdne zaraz je odrobiły, by po kilku dobrych akcjach, to one cieszyły się z prowadzenia 13:10. Po przerwie na żądanie, skutecznie atakowała kapitan Truso, udało się także postawić dwa dobre bloki i tablica wyników wskazywała po 16. Przez krótki czas zespoły naprzemiennie zdobywały punkty, by od stanu 19:20 przyjezdne zdobyły trzy punkty z rzędu. Podobnie jak w poprzednich partiach, elblążanki podjęły walkę i znów były blisko wygrania. Ponownie zadecydowała końcówka, z tą różnicą że tym razem set zakończył się wynikiem 24:26.
     
     Truso Elbląg - Politechnika Poznańska 0:3 (23:25; 23:25; 24:26)
     Truso:
Głowacka, Grochowska, Rafalska, Dąbrowska D., Dąbrowska N., Mackiewicz, Bartnicka (l), Dziąbowska, Matejko, Socha, Nowikowska, Frąckiewicz, Zelman, Michalewicz (l).
     
     Kolejny mecz nasza drużyna zagra na wyjeździe 4 listopada z dotychczasowym liderem Spójnią Stargard.
     
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW START
Domena .pl
Czytnik kart kryptograficznych
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata