Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka w Kielnie zaprzepaściła szanse na awans (koszykówka)

 
Elbląg, Porażka w Kielnie zaprzepaściła szanse na awans (koszykówka) fot. AD
Rek

Koszykarze MKS Truso Elbląg przegrali w minioną niedzielę wyjazdowy mecz z KS Kielno 63:80. Porażka ta pogrzebała możliwość walki o drugie miejsce w grupie i tym samym awans do II ligi.

Mecz z Kielnem był bardzo ważny, gdyż elblążanie rozpoczęli rundę finałową ze złym bilansem punktowym, dlatego każde zwycięstwo i każdy punkt był bardzo cenny. Gospodarze podeszli do spotkania bardzo zmotywowani, wszystko w zespole funkcjonowało jak należy.
     Pierwsza kwarta rozpoczęła się od rzutów wolnych po jednej i po drugiej stronie. Gospodarze dzięki skutecznej grze wyszli na kilkupunktowe prowadzenie i przez większą część kwarty prowadzili 2 – 4 punktami. Z dobrej strony pokazał się Marcin Krakowiak, który zdobywając 7 punktów pod rząd doprowadził do wyrównania a później prowadzenia w meczu 15:12. Były to jednak ostatnie punkty zdobyte przez elblążan w tej kwarcie. Gospodarze jeszcze trzykrotnie trafiali do kosza i zakończyli kwartę prowadząc 18:14.
     Początek drugiej kwarty to gra kosz za kosz. Koszykarzom Truso, po celnym rzucie z dystansu Pawła Budzińskiego, udało się dojść na punkt do rywala. Na tablicy wyników było 26:25 dla Kielna. Do końca tej kwarty elblążanom udało się zdobyć tylko 4 punkty, przy 17 zdobytych przez rywala. Podopieczni Adama Prusa grali nieskutecznie, nie potrafili trafić do kosza. Gospodarze natomiast organizowali dobre zbiórki i przy szybkich kontrach nie mieli problemów ze zdobywaniem kolejnych punktów. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się prowadzeniem Kielna 43:29.
     Trzecia kwarta ostatecznie pogrzebała szansę elblążan na zwycięstwo. Brak skuteczności w rzutach, oraz lepsza gra rywala na tablicach spowodowała, ze przewaga była już praktycznie niemożliwa do odrobienia. Gospodarze zdobywali punkty seriami, byli bardzo skuteczni w oddawaniu rzutów półdystansu i po 30 minutach gry prowadzili 62:39.
     W ostatniej części spotkania koszykarze Truso zabrali się za odrabianie strat. Pierwsze dziewięć punktów padło z rak elblążan – 6 punktów zdobył Piotr Matkiewicz i za trzy trafił Piotr Prokurat. W dalszej części gry kilkukrotnie do kosza trafiał Marcin Krakowiak, zmniejszając tym samym dystans punktowy do przeciwnika. Elblążanie grali w tej partii wyraźnie lepiej i może gdyby mieli więcej czasu udałoby im się odrobić straty. Tak się jednak nie stało i mimo, że wygrali ostatnia partię 24:18, w całym spotkaniu zwyciężyło Kielno 80:63.
     O tym, że przegrana z Kielnem przekreśla szanse Truso na wejście do II ligi doskonale zdaje sobie sprawę trener elblążan Adam Prus – musiałby się chyba zdarzyć jakiś cud matematyczny, żeby udało nam się awansować. Przeciwnicy byli dobrze przygotowani do tego pojedynku, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Byli bardzo skoncentrowani, wszystko w tym zespole funkcjonowało jak należy. U nas szwankowała skuteczność, dużo piłek nie trafiło celu. Oprócz tego pozwoliliśmy przeciwnikowi na zdominowanie gry pod koszami, którzy, mówiąc kolokwialnie, wygrali „dechę”. A kto wygrywa tablice, wygrywa też zbiórkę i cały mecz. Chłopcy pokazali charakter, walczyli do końca, mieli momenty zrywu. Jednak brak skuteczności i zdobywanie punktów seriami przez rywala spowodowało, że przegraliśmy.
     
     KS Kielno – MKS Truso Elbląg 80:63 (18:14, 25:15, 19:10, 18:24)
     
Truso: Jakubów 16, Matkiewicz 15, Krakowiak 15, Prokurat 5, Budziński 5, Czarnul 2, Pożarycki 2, Giebień 2, Zalewski 1, Bambus, Jędrzejewicz, Gawron.
     
     O drugie, premiowane miejsce, walczą KS Kielno oraz MTS Basket Kwidzyn. SMS PZKosz Władysławowo ma już zespół w II lidze, więc najprawdopodobniej nie będzie walczył o awans. GTK Gdynia jest liderem tabeli, zespołem, który nie przegrał jeszcze żadnego meczu w tym sezonie. I to właśnie Gdynia będzie kolejnym rywalem elblążan. Spotkanie odbędzie się 26 lutego o godz. 12 w ZS nr 1 przy ul Korczaka.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Ręcznik z haftem
Naszywka HERB ELBLĄGA