Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

Porażka w ostatnim meczu jesieni (piłka nożna)

Elbląg, Porażka w ostatnim meczu jesieni (piłka nożna) Olimpia 2004 zajmuje po rundzie jesiennej drugie miejsce w tabeli (Fot.AD)
Rek

Olimpia 2004 przegrała w Nidzicy w spotkaniu kończącym jesienną rundę rozgrywek ze Startem 0-2. Mimo porażki elblążanie „przezimują” do wiosny na drugim miejscu w tabeli. Zobacz wyniki i tabelę IV ligi.

W pierwszej połowie sobotniego meczu przeważali gospodarze, jednak ani Paweł Sobotka, ani Kamil Rutkowski nie potrafili pokonać dobrze broniącego Krzysztofa Hyza. Elblążanie w pierwszej połowie starali się dokładnie rozgrywać piłkę w środku boiska, jednak nie przełożyło się to na klarowne sytuacje do zdobycia gola.
     Kto wie jakim wynikiem zakończyłby się mecz gdyby w 60 min. sytuację „sam na sam” z bramkarzem wykorzystał Kamil Piotrowski. Niestety pomocnik Olimpii strzelił obok słupka. Kwadrans przed końcem spotkania na prowadzenie wyszli gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Roberta Soboty w polu karnym najwyżej wyskoczył Walkiewicz i z 7 metrów pokonał strzałem głową Krzysztofa Hyza. Olimpia ruszyła do odrabiania strat i w doliczonym czasie gry nadziała się na kontrę Startu. W 93 min. Paweł Sobotka po indywidualnej akcji minął dwóch elblążan i strzelił pewnie do siatki. - Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Olimpia nie miała wielu sytuacji do strzelenia gola, jednak zaprezentowała ciekawą piłkę. Był to najlepszy zespół jaki gościliśmy w rundzie jesiennej w Nidzicy - powiedział po meczu szkoleniowiec Startu Piotr Saternus.
     Przewaga Olimpii 2004 nad trzecim w tabeli Płomieniem Ełk stopniała do trzech punktów. Mimo to rundę jesienną elblążanie mogą zaliczyć do udanych.
     
     Olimpia 2004: Hyz- Brzezicki, Gąsiorowski, Śmigielski, Czerniewski, Niedźwiedzki (62' Gorgol) Skierkowski, Kopycki, Baran, Piotrowski, Bykowski.
 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama