Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Porażka Wójcika w Opolu (piłka ręczna)

 
Elbląg, Porażka Wójcika w Opolu (piłka ręczna)
Rek

Bez punktów wrócą do Elbląga szczypiorniści Meble Wójcik. Drużyna Jacka Będzikowskiego miała spore problemy ze skutecznoścą, a do tego na siedem wywalczonych rzutów karnych wykorzystała tylko trzy. Gospodarze zagrali mądrze w ataku i ostatecznie zwyciężyli 24:21.

Meblarze jechali do Opola po pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, po tym jak przegrali kolejno z Wisłą, Vive i Stalą. Kolejny rywal naszej drużyny ligowe zmagania rozpoczął nieco lepiej, bo w trzech meczach udało mu się wywalczyć jedno zwycięstwo (z Chrobrym Głogów). Dla Opolan dzisiejszy pojedynek był pierwszym przed własną publicznością, co na pewno motywowało ich podwójnie. Nasza drużyna pojechała do Opola bez kontuzjowanego Damiana Malandego i Piotra Adamczaka. Warto nadmienić, że grający w Wójciku bracia niegdyś reprezentowali barwy Gwardii.
     Stawką pojedynku były dwa punkty, bo drużyny znajdują się w różnych grupach.
     
     Wynik spotkania otworzył Mikołaj Kupiec, a w odpowiedzi goście nie wykorzystali rzutu karnego. Elblążanie bardzo dobrze rozpoczęli zawody, a po trafieniu Bartosza Janiszewskiego w 4. minucie prowadzili już 4:1. Gospodarze dość długo wchodzili w mecz, jednak kiedy już zaczęli trafiać, robili to seryjnie. Opolanie rzucili cztery bramki z rzędu i wyszli na prowadzenie 5:4. Nasi gracze mieli ogromne problemy z pokonaniem bramkarza Adam Malchera. Dobrą passę gospodarzy udało się elblążanom przerwać tylko na chwilę, za sprawa celnego rzutu Jakuba Morynia. W kolejnych minutach na parkiecie dominowali zawodnicy Gwardii, którzy znów trafili cztery razy z rzędu i tablica wyników wykazywała 9:5. Dopiero od 16. minuty elblążanie wzięli sprawy w swoje ręce, jednak po raz kolejny mieli problemy z egzekwowaniem rzutów karnych, bo na trzy wywalczone wykorzystali tylko jeden. Dobre przesuwanie się w defensywie mocno ułatwiło zadanie Bartoszowi Dudkowi, który kilkukrotnie zatrzymał rywali. Meblarze mozolnie odrabiali straty i po golu Daniela Żółtaka mieli już tylko jedną bramkę mniej. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 12:11.
     Początek drugiej odsłony zawodów był bardzo wyrównany i do 35. minuty drużyny trafiały do siatki naprzemiennie. Później znów parkiet należał do gospodarzy, nasi zawodnicy mieli spore problemy z zatrzymaniem kapitana Gwardii obrotowego Mateusza Jankowskiego. Kolejny niewykorzystany karny i odpowiedź gospodarzy, spowodowała że opolanie prowadziło już 18:13. Taką przewagę bramkową gospodarze utrzymywali aż do 48. minuty i wydawało się, że elblążanie nie są już w stanie odmienić losów tego spotkania. Gdy na ławkę kar powędrował jedne z opolan, nasi zawodnicy zaczęli obrabiać straty. Następne dwuminutowe wykluczenie, pozwoliło Meblarzom na kolejne dobre akcje i po golu Mikołaja Kupca było 21:20. Zmarnowana szansa z linii 7. metra (czwarta w dzisiejszym meczu), umożliwiła rywalom na odskoczenie na bezpieczną przewagę. Podopiecznym Jacka Będzikowskiego zabrakło już czasu na odrabianie strat i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 24:21.
     
     Gwardia Opole - Meble Wójcik Elbląg 24:21 (12:11)
     Gwardia
: Malcher - Jankowski 5, Lemaniak 5, Siwak 4, Łangowski 3, Mokrzki 3, Morawski 2, Adamski 1, Zadura 1, Bąk.
     Wójcik: Dudek, Fiodor, Ram - Żółtak 5, Malczewski 3, Moryń 3, Adamczak 2, Nowakowski 2, Kupiec 2, Dorsz 1, Janiszewski 1, Szopa 1, Tórz 1, Olszewski.
     
     Wyniki pozostałych meczów 4. kolejki PGNiG Superligi mężczyzn:
     Vive Kelce - Stal Mielec 35:23
     Wisła Płock - Górnik Zabrze 33:21
     Chrobry Głogów - Azoty Puławy 25:26
     Piotrkowianin Piotrków Tryb. - Pogoń Szczecin 25:28
     MMTS Kwidzun - KPR Legionowo 23:20
     
     28 września Wójcik zagra w Zabrzu z miejscowym Górnikiem.
     

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Jaja leszek zainwestuj
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 6
    (2016-09-24)
  • No to w tym sezonie wszystko w plecy z taka druzyna w tyl zal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    (2016-09-24)
  • Na szczęście nikt nie leci więc niech się ogrywają dopóki mogą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 3
    (2016-09-24)
  • "Na grupie płytę nosić: te palety to mają wylatywać"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    (2016-09-24)
  • Nie ma siły ognia. Co mecz będą rzucać po 20 bramek, to nie zdobędą nawet punktu. W obronie żle to nie wygląda, tylko trzeba zacząć grac z kontry albo wzmocnić atak zawodnikami potrafiącymi walić z drugiej linii. Coś czuję, że ten sezon będzie na przetarcie i danie mozliwości gry, tym zawodnikom, którzy awansowali, a za rok będzie weryfikacja i mocne wzmocnienia, bo jak będą chłopaki dostawać każdy mecz i nie wychodzić z 20 goli, to marka Wójcik Meble zle będzie kojarzyć się w Polsce. Ludzie zobaczą, że nic nie grają, to pewnie meble takie same robią. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    (2016-09-24)
  • W tym Elblągu jest jakaś masakra ! Byłem w kilku miejsach w Polsce i ludzie w Elblągu są masakrycznie specyficzni, i to na minus ! Od ulic gdzie jest ponuro, brak jest kultury, po choćby ten oto portel gdzie ludzie zamiast wspierać klub, liczyć się z tym, że jest on beniaminkiem i dzielnie walczy z innymi zespołami które mają większy bagaż doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywkowej, wolą najeżdżać nie wiedzieć czemu. Wchodzi się tu i nie da się patrzeć na te komentarze. .. nie wstyd jest graczy Wójcika tylko waszej elbląskiej mentalności, tego się powinniście wstydzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 4
    przybyszzkosmosu(2016-09-24)
  • Wstyd. Ostatnie miejsce wita. A Wójcik zanim zacznie bawić się w ręczną niech pokaże czy płaci podatki w Elblągu czy w Gdańsku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 7
    (2016-09-25)
  • Wszędzie jest hejt, w trójmieście chociażby pod relacjami z ręcznej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    (2016-09-25)
  • Jestem kibicem MMTS Kwidzyn ale ze względu nauki przebywam często w Elblągu i oglądam mecze Wójcika. Panowie nie jest zle. Jest walka są pomysły, kibiców też macie fajnych- potrafią się zmobilizowac i pokazać fajne kibicowanie także ogrywajcie się, uczcie i będzie coraz lepiej. Prawdziwi kibice powinni być z drużyną na dobre i złe a nie odwracać się i pluc jadem jak drużyna przegrywa. Powodzenia życzę i do zobaczenia na meczu z Kwidzynem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    Kwidzyniak(2016-09-25)
  • Wstyd to pisać takie anonimowe komentarze jak Ty. Takich ogórków jak Ty Wójcik nie potrzebuje. Idź kibicuj Concordii jak Ci tu nie pasuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    Andrzej Sus (2016-09-25)
  • Liczy sie reklama ogólnopolska a nie piłka reczna. Co to za liga. Jak nikt nie spada. Toż to smiechu warte.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 5
    (2016-09-25)
  • Jak się komu Wójcik nie podoba niech na Legię do Warszawy sobie zacznie jeździć oglądać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    (2016-09-25)
Reklama