Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Porażka z mistrzem

Elbląg, Porażka z mistrzem EB Start przegrał z Monteksem 20:30

EB Start Elbląg przegrał w zaległym meczu 25. kolejki z Monteksem Lublin 20:30 (11:14).

Szczypiornistki Montexu Lublin prowadziły od pierwszych minut meczu. Po 5. min. na tablicy wyników było 4:2 dla Monteksu. Kiedy w tej samej minucie Natalia Charłamowa obroniła rzut karny wykonywany przez Dagmarę Kot wydawało się, iż teraz EB Start ruszy do odrabiania strat.
     Montex był tego wieczoru jednak nie do pokonania.
     - Pokazaliśmy w pierwszej połowie naprawde świetną piłkę - mówił po meczu Andrzej Drużkowski.
     Ale w pierwszej połowie elblążanki toczyły w miarę wyrównaną walkę. Przewaga Monteksu oscylowała wokół trzech bramek. Kilka razy w udało się elblążankom zmniejszyć różnicę bramek dzielącą ich od Montexu do dwóch. Jednak szwankowała skuteczność. Równie słabo EB Start grał w obronie.
     Po zmianie stron na parkiecie dominował już tylko Montex. W 39 min. przewaga zespołu Andrzeja Drużkowskiego wynosiła już pięć bramek (19:14) i rosła do 53. minuty kiedy to była najwyższa w tym meczu - wynosiła dziesięć bramek (27:17).
     Przez ostatnie siedem minut lublinaniki utrzymały 10. bramkową przewagę.
     EB Start zagrał w składzie Charłamowa - Szuszkiewicz, Kozik, Pełka, Giejda, Kańduła 7, Oleniacz, Płaczek 1, Szklarczuk 2, Korowacka 3, Olszewska 4, Radkiewicz 2.

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

!!!PROMOCJA3!!!
!!!PROMOCJA!!!
AMK-Recepcja
DRZWI PORTA-PROMOCJA!